tojajurek
26.01.10, 21:02
Dla poprawy nastrojów oraz rozgrzania (!) atmosfery proponuję panel -
albo jak kto woli - minikonkurs poezji feministycznej.
Założeniem jest twórcze kontynuowanie durnowatej pioseneczki o
Paniach, na znaną melodyjkę (zapomniałem skąd znaną, ale na pewno).
Przytoczę dwie ogólnie znane zwrotki:
Raz dwie dorosłe panie
W Aeroplanie
Puszczały sobie muchy
Na gołe brzuchy.
albo
Raz dwie dorodne panny
Wlazły do wanny,
Puszczały sobie pszczołę
Na pupy gołe.
No to proponuję własna zwrotkę:
Raz dwie wkurzone panie
W Afganistanie
Robiły trutke z grzybów
Dla swych talibów.
Z niecierpliwością czekam dalszych propozycji w temacie, o którym
Wieszcz wieszczył: "O pieśni gminna, ty Arko Przymierza...".
Cokolwiek Wieszcz myślał o tej gminie (izraelickiej zapewne, sądząc
po owej Arce), to miał rację, chcąc zapłodnić (!) potomnych
nieodpartą skłonnością do pieśni.
Więc proszę, nas - Wieszcza i mnie - nie zawieść.