Dodaj do ulubionych

Ostra jazda bez trzymanki

19.05.10, 16:34
na najnowszym modelu "trumnorolki"
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7906073,Wybory_2010__Apel__Fascynujesz_sie_tworczoscia_Herberta_.html
Najzabawniejsze są argumenty zwolenników PiS-u - "A Szymborska, poparła
Komorowskiego".

Tylko nasza noblistka żyje i cieszy się wspaniałym zdrowiem natomiast o ile
mnie pamięć nie myli to Herberta swego czasu właśnie pisowiacy odsądzili od
czci i wiary za to że ponoć był TW. A i sam Herbert jako ten który już
przeszedł na tamtą stronę nie ma szans na samodzielną deklarację po której
stoi stronie.

Tak przy okazji Pani Wisławie z całego serca dziękuję za wiersz który ja
nazywam "modlitwą patrioty". To on swego czasu kazał mi porzucić obczyznę i
wrócić tu gdzie są moje korzenie.

"Gawęda o miłości ziemi ojczystej

Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić "dnieje",
o blasku Słońca nic nie mówić.

Jakiej miłości brakło im,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwiany dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które na płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstką czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić,
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.

Ta dawność jej w głębokich warstwach...
Czasem pośrodku drogi stanę:
może nieznanych pieśni garstka
w skrzyni żelazem nabijanej,
a może dzban, a może łuk
jeszcze się w łonie ziemi grzeje,
może pradawny domu próg
ten, którym wkroczyliśmy w dzieje?

Stąd idę myślą w przyszłe wieki,
wyobrażenia nowe składam.
Kamień leżący na dnie rzeki
oglądam i kształt jego badam.
Z kamienia tego rzeźbiarz przyszły
wyrzeźbi głowę rówieśnika.
Ten kamień leży w nurcie Wisły,
a w nim potomna twarz ukryta.

By na tej twarzy spokój był
i dobroć, i rozumny uśmiech,
naród mój nie żałuje sił,
walczy i tworzy, i nie uśnie.
Pierścienie świetlnych lat nad nami,
ziemia ojczysta pod stopami.
Nie będę ptakiem wypłoszonym
ani jak puste gniazdo po nim.

Wisława Szymborska"

Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 17:17
      Coś podobnego! Podwiesili się nawet pod tego kapusia Herberta?
      No cóż, kwestia smaku.
      Biedny Herbert się w grobie przewraca...
      • ave.duce Re: Ostra jazda bez trzymanki 20.05.10, 06:14
        Sprawa.

        :p
    • tw_wielgus Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 17:36
      Logika jest prosta jak zasady grawitacji...
      Myślę, że została zaczerpnięta z reklamy pokarmu dla kotów -"Twój
      kot kupowałby Whiskas".
      Kot nie ma szans na to aby potwierdzić, czy zaprzeczyć > aż.... do
      Wigilii.
      • inna57 Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 18:55
        Czyli wszystko zależy od tego jakie zwierzęta futerkowe się hoduje ;)

        A jakby hodowali szczury to logikę marketingu pewnie zaczerpnęliby z reklamy
        strychniny ? ;)
        • tw_wielgus Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 19:10
          A gdyby hodowali pijawki?
          Nie ograniczajmy się jedynie do świata sierściuchów.
      • airam.as Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 19:06
        tw_wielgus napisał:

        > Logika jest prosta jak zasady grawitacji...
        > Myślę, że została zaczerpnięta z reklamy pokarmu dla kotów -"Twój
        > kot kupowałby Whiskas".
        > Kot nie ma szans na to aby potwierdzić, czy zaprzeczyć > aż.... do
        > Wigilii.

        To jak w tym kawale.
        żona do męża: Kochanie, chciałabym mieć takie futro.
        Mąż na to: to żryj whiskas!

        :)

        • tw_wielgus Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 19:12
          Doskonałe...;D
    • witekjs Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 21:46
      Dziękuję Ci za ten, piękny wiersz.
      Natychmiast go przedrukowałem mojej żonie. która była nim zachwycona, jak ja.
      Kiedyś moja Mama prosiła mnie o tomik Jej wierszy.
      On jest, gdzieś w naszej bibliotece. Znajdziemy go.

      Dzięki Tobie, jednak, pilnie kupimy Jej wiersze.

      Pozdrawiam, jeszcze raz, dziękuję i jesteśmy zobowiązani.

      Witek }:-})=
      • inna57 Re: Ostra jazda bez trzymanki 20.05.10, 04:25
        Cieszę się że mogłam Wam przypomnieć właśnie ten wiersz. Kiedyś był on nawet w
        podręcznikach ale w okrojonej formie która pozbawiała go prawdy. Jak jest teraz
        nie wiem, nie mam dzieci w tym wieku.

        Spróbujcie przeczytać go w rytmie modlitwy. Na mnie wywarł piorunujące wrażenie.
    • wiewiorzasta Re: Ostra jazda bez trzymanki 19.05.10, 23:44
      Tak w ogóle, to ciekawa jestem, czy gdyby Herbert nie powiedział w przypływie
      wkurzenia przed kamerą kilku słów o Michniku, to Prawdziwie Patriotyczni
      Prawicowi Patrioci mieliby pojęcie, kto to Herbert (poza tym, że konwersował z
      esbekami o przyjaciołach za paszport do Grecji czy Włoch, za co byłby godny
      jedynie Patriotycznego Potępienia oczywiście).
    • basia.basia Trznadel?! 20.05.10, 00:41

      To dla mnie szok. Z powodu tego wszystkiego, co napisał o Herbercie
      w "Hańbie domowej". Czy on uczciwie sądzi, że autor tych słów:

      "To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
      mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
      lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
      Tak smaku
      który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
      choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
      głowa."

      nie odwróciłby się od Kaczyńskich i PiS po koalicji z Lepperem
      i Giertychem oraz ich wszystkich podłych postępkach wobec mnóstwa
      ludzi, co skutkowało podziałem społeczeństwa? Tak jak my, którzy
      się krzywiliśmy i cedziliśmy szyderstwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka