Dodaj do ulubionych

My tu sobie gadu gadu

19.02.11, 23:43
a tymczasem niektórzy wyborcy PiS mają prawdziwe problemy
Nie moglem skontaktowac sie z opiekunem giwi
Autor: adams96 19.02.11, 23:10

podany adres E-mailowy przed chwila abuse@gazeta.pl nie istnieje w przegladarce google .Prosze o pomoc przed przesladowaniem nachalnych firm Adobe Flash Player ktore usiluja zinfekowac wirusem nasz internet.Otrzymalem takie ostrzezenie od Windows Internet Explorer a ta firma stale nie chce zniknac z przegladarki Gazety Wyborczej .Rowniez reklama firmy Play na stronie glownej utrudnia korzystanie z innych WASZych kart bo nie istnieja mozliwosci i ch otwarcia -jak jest wlaczona ta reklama.Od pewenego czasu obserwuje ze w przegladarce GAZETY zawieszaja sie WASZE karty i trudno jest je otworzyc.Jest to WASZ blad techniczny.Pozdrowienia


Nie mogłam się oprzeć pokusie zacytowania tego posta, bo jakoś mi się on z nowym salonowym blogerem skojarzył.
Obserwuj wątek
    • tojajurek Re: My tu sobie gadu gadu 20.02.11, 00:42
      Też bym chciał zażalenie złożyć, a może nawet w przyszłości jakieś odszkodowanie za straty moralne wywalczyć. Otóż ilekroć natrafiam w telewizji, gazecie czy w necie na jakieś wystąpienie Pana Jarosława Kaczyńskiego, to zawsze jest ono tym samym nieskładnym zlepkiem różnych bredni i wyssanych z palca opinii , wygłaszanych językiem słabo zrozumiałym nawet dla przeciętnej szwaczki. Inne PiSiackie przydupasy Pana prezesa wygładzają też masowo najprzeróżniejsze bzdury, nie mające nic współnego nie tylko z jakimkolwiek sensem, ale nawet z minimum wysiłku myślowego. To wszystko tak mąci mi w głowie, że zaburza obraz świata.
      To z czasem robi się nie do wytrzymania.
      Mogę napisać protest-song, ale komu, kurza twarz mam go odśpiewać?
      • ploniekocica Re: My tu sobie gadu gadu 20.02.11, 12:28
        Zawsze wydawało mi się, że są granice głupoty, ale się okazało, że jednakowoż nie ma. Totalna ignorancja, absolutny strach przed wiedzą i przed nowym, a wszystko to okraszone potworną dozą arogancji i agresji. Problemy użytkownika internetu, którymi się dzieli w tym poście mogłyby być porównane z problemami kierowcy, który nagle odkrył, że nie wie, gdzie jest sprzęgło.
        A mnie się przypomniało wyznanie któregoś z akolitów prezesa dzielącego się podczas kampanii prezydenckiej radosna wiedzą, że onże już się uczy jak odbierać pocztę internetową. Nożesz, co za radość!
    • blind_as_a_bat Re: My tu sobie gadu gadu 21.02.11, 01:03
      Z tego, co pamietam, adres brzmi forum.abuse@gazeta.pl ;-)
      PiS z przyleglosciami niekumaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka