maniasza
21.06.11, 22:12
za jego poglądy, nieracjonalność i bezsensowny upór, i zachowanie.
Ale jak czytam:
Sąd w swoim zarządzeniu z końca maja - jak ujawniono w mediach - zawarł cztery pytania: po pierwsze jak nazywają się leki, które przyjmował Kaczyński po 10 kwietnia 2010 roku; po drugie: jaki lekarz przepisał mu te lekarstwa; po trzecie: czy Jarosław Kaczyński również teraz przyjmuje środki, które oddziałują na psychikę. I po czwarte: czy lider opozycji wcześniej już korzystał z porady psychologa, neurologa lub psychiatry, a także czy obecnie z takich porad korzysta.
to się zastanawiam - bo co? W czym odpowiedzi na te pytania pomogą Sądowi?
Nie ma już innych narzędzi, mechanizmów rozliczenia polityka z jego błędów?
Sąd mocno nadweręża swoja majestatyczność i niezawisłość i schodzi na poziom brukowców, pogaduszek na forach i tzw. "rozmów w kuchni" i parszywej nadgorliwości.
I TO ma być Sąd?
Przerażające.