tw_wielgus
31.08.11, 16:41
a póżniej zobaczymy.
Znalazłem pewien tekst i wziąłem sobie z niego kawałek:
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o jego istnieniu, czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, w zamęcie życia, zachowuj pokój ze swą duszą."
Czy to się da? Tak nie kłócić się ze swoją duszą i nie pytać o sens istnienia?