olga_w_ogrodzie
02.12.12, 02:08
co dobrego mozna wydobyć z bezsenności ?
ano rzeczy dwie :
1/ nocą się wydobywa Kociczka.
Bóg wie skąd.
No lezie i cały porządek psuje.
i doładnie pyszczkiem maleńkim się wgłebia w głąb.
ryjkiem w kefir włazi.
byle uniemożliwić odchudzejęcemu się wapń czy coś tam.
się zaznacza, że zawsze istnieją propozycje, że naleje się do miseczki, a umyje też, a miseczki sa dwie.- ale nie - trzeba kefir zajebać jak psu.
2/ Druga sprawa to jest Inosomnia i Al Pacino - jak Scoutek nie uzna, że gra tam cud nad cudy, Al ten to odwalam kitę.
nie lubię takich filmów oglądać, ale Ala tak kocham, że trudno maestrii nie zauwazyć
mnie się wydaje, że by tak zagrać rolę, to się trzeba z bezsennością sporo pomęczyć.
no.