Dodaj do ulubionych

zdarzenia luzem

28.11.13, 16:45
Jakoś nie widziałam miejsca w żadnym wątku, więc zakładam specjalny.

Dzisiaj, w punkcie usługowym mojego dostawcy telefonii komórkowej, obok mnie dwóch nobliwych panów, mówiących po polsku. Nie podsłuchiwałam niby, ale lokal niewielki, a i język ojczysty na obczyźnie bardziej uwagę przykuwa. W pewnym momencie jeden pan rzekł był do drugiego pana o trzecim panu "no i popatrz sam, ja go mercedes, a on mnie bęc". Wydawał się bardzo rozgoryczony i rozżalony. Rozmowa nie traktowała o automobilach.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: zdarzenia luzem 28.11.13, 19:06
      gat45 napisała:

      > W pewnym mome
      > ncie jeden pan rzekł był do drugiego pana o trzecim panu "no i popatrz sam, ja
      > go mercedes, a on mnie bęc". Wydawał się bardzo rozgoryczony i rozżalony. Rozmo
      > wa nie traktowała o automobilach.

      Pewnie byłby mniej rozgoryczony, gdyby on go bęc, a tamten mu mercedes.
      • gat45 Re: zdarzenia luzem 28.11.13, 19:20
        On nie wyglądał, jakby to on mógł komuś bęc. Zdecydowanie wyglądał na mercedes.
        • magdolot Re: zdarzenia luzem 28.11.13, 19:28
          Jak wyglądał na mercedes, to powinien był nakarmić potencjalne bęc. By zjadło, popiło, to by nie bęcało.
          • ploniekocica apropo mercedes 28.11.13, 19:49
            Jako dziecko mocno nieletnie okrutnie rozczarowana byłam, że narzeczona hrabiego Monte Christo ma na imię Mercedes. Się mi w głowie nie mieściło, że można mieć na imię jak samochód, a że było odwrotnie to już w ogóle nie do pojęcia wówczas dla mnie było. I jeszcze Walentyna mi się wydawało natenczas imieniem radzieckim skompromitowanym kosmicznie! Ha!
            • gat45 Re: apropo mercedes 28.11.13, 20:10
              Imię pięknej Katalonki mnie nie zdziwiło, jako iż że tatuś mi wyłuszczył był historię panny Jelinkówny zanim Hrabia wpadł mi w ręce. Natomiast coś podobnego odczułam ujrzawszy po raz pierwszy dziesięcioletnimi oczyma paczkę papierosów Carmen, bo tę operową znałam już od lat dwóch, czyli od 20% mojego ówczesnego życia. I przy papierosach też się odmieniało te karmeny w rodzaju męskim. Szok !
              • magdolot Re: apropo mercedes 28.11.13, 20:25
                Ja żem tak nie miau, bo brydżyści palili "Caro" i się fffszystko zgadzało.

                A ze mnie dziś chrypi na Giaury co się napataczają [bęc!] niejaki Almanzor, com go niegdyś miała za dwojga imion zwierza Alpucharego.
                • gat45 Re: apropo mercedes 28.11.13, 20:41
                  Z tym zwierzem to dużo nas tak miało. Jeden z moich szkolnych kolegów psa swego skojarzeniowo nazwał Al Puchar.
                • 99venus Re: apropo mercedes 28.11.13, 20:56
                  a co powiecie na Rarytasy po 7 zł?
                  • erte2 Re: apropo mercedes 30.11.13, 13:21
                    99venus napisał:

                    a co powiecie na Rarytasy po 7 zł?
                    Wolałem Extra-Mocne po 5,20...Bez filtra.
                    .......................................................
                    Matkobosko, jaki ja jestem już stary !!!
        • ave.duce Re: zdarzenia luzem 29.11.13, 14:09
          No, ale nie wiesz jak wyglądał ten, który mu bęc.
    • trusiaa Re: zdarzenia luzem 28.11.13, 21:33
      Wyhaftuj swój stres - taki temat warsztatów zajęciowych reklamował w radiu pewien dom kultury.

      No nie wiem. Człowiek w stresie gotów raczej roztrzaskać tamborek o ścianę albo na głowę instruktora go nasadzić, płótno podrzeć na strzępy, a kordonek pogryźć na kawałeczki drobniutkie, niż w skupieniu i zadumie dziubać igiełką, aby swoimi frustracjami już po kwartale móc się pochwalić.

      https://media-cache-ec0.pinimg.com/236x/0a/0d/e8/0a0de8dd6e5399a347c627bf922346c5.jpg
      • magdolot Re: zdarzenia luzem 28.11.13, 21:55
        Jak facet może zgubić spodnie w mróz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka