zapijaczony_ryj 20.12.13, 11:26 No, chyba, ze ktos ma zdanie odmienne: kobieta.onet.pl/bezdomny-zgierzanin-mieszka-w-lesnej-jamie/tbll6 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9717 Re: Świr 20.12.13, 14:40 E tam, jest zadowolony ze swojego losu i nikomu nie robi krzywdy. Odpowiedz Link
gat45 Re: Świr 20.12.13, 14:55 To raczej my (całe społeczeństwo mam na myśli) jesteśmy smutnymi świrami, skoro coś podobnego jest możliwe. Ja tam się wstydzę. Odpowiedz Link
gat45 Re: Świr 20.12.13, 16:30 Że są w moim społeczeństwie ludzie, którzy muszą wybierać między norą w ziemi a przytułkiem. To nie tak miało być ! Odpowiedz Link
maniasza Re: Świr 20.12.13, 16:38 No, jeszcze skorzystał z mozliwości nocowania w więzieniu przez 20 lat za friko. Więc wybór wcale taki mały nie jest. Odpowiedz Link
maniasza Re: Świr 20.12.13, 16:47 No ale co - tym bardziej? Facet sobie nagrabił przez cale zycie ze hej, tu go ktos odnalazł, chciał pomoc (w miarę mozliwości jakie oferuje polski system pomocy socjalnej i wmiare zasobnosci naszego Panstwa) - jedzenie, schronisko, opieka medyczna itp, emeryture tez ma wieksza niz moja mama po 35 latach pracy. Miedzy czym a czym dałabys mu wybór gdybyś mogła? apartamentem socjalnem jednopokojowym a dwupokojowym? Tak maiało być? Rozwin, bo tez nie rozumiem, czemu odczuwasz wstyd. Odpowiedz Link
gat45 Re: Świr 20.12.13, 17:00 Nie wiem, czy potrafię to wytłumaczyć. Chyba w młodości złapałam wirusa utopii i on czasem się odzywa, jak nawrót choroby wieku dziecięcego. Po prostu czasem wstydzę się, że jest tak, jak jest. "Być może z kosmicznego punktu widzenia wszystko to jest bez znaczenia, ja jednak, jako termit, nie mogę się powstrzymać od westchnienia nad moim własnym gatunkiem". (niby-Bertrand Russell zacytowany przez Themersona w "Wykładzie profesora Mmaa", a całość na dodatek przytoczona z pamięci przez Gat, któremu nie chce się szukać w książce dokładnego brzmienia) Odpowiedz Link
erte2 Re: Świr 25.12.13, 10:50 gat45 Miałem kiedyś przyjaciela, znakomitego malarza, aczkolwiek niezbyt znanego poza wwąskim gronem przyjaciół. Spytałem go kiedyś: Rudolf, czemu ty praktycznie rozdajesz swoje obrazy, przecież mógłbyś je sprzedawać za niezłe pieniądze - a tak to tułasz się po kątach, często nie masz co do garnka włożyć, wykańczasz się alkoholem i wynalazkami.. Odpowiedział mi: Wiesz, najlepsze obrazy wychodzą mi kiedy jestem głodny i na kacu. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Świr 20.12.13, 17:54 gat45 napisała: > Że są w moim społeczeństwie ludzie, którzy muszą wybierać między norą w ziemi a > przytułkiem. To nie tak miało być ! Tacy ludzie są w każdym społeczeństwie, niezależnie od stopnia jego zamożności. A pan Jan na różnych etapach życia miewał różne możliwości wyboru i na jego obecną sytuację niewątpliwie znaczący wpływ miało to, jak z tych mozliwości korzystał. Ale z całej rozmowy wynika, że ten ostatni wybór daje panu Janowi poczucie wolności i satysfakcji, więc najwyraźniej jest słuszny. A jeszcze doczytałam się w komentarzach pod artykułem, że do ziemianki pana Jana wprowadził się jeszcze kolega i obaj są bardzo zadowoleni. Dla mnie cała ta historia jest dość budująca. Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj Znaczy juz jest dwóch świrów 25.12.13, 08:29 damakier1 napisała: > gat45 napisała: > > > Że są w moim społeczeństwie ludzie, którzy muszą wybierać między norą w z > iemi a > > przytułkiem. To nie tak miało być ! > > Tacy ludzie są w każdym społeczeństwie, niezależnie od stopnia jego zamożności. > A pan Jan na różnych etapach życia miewał różne możliwości wyboru i na jego obe > cną sytuację niewątpliwie znaczący wpływ miało to, jak z tych mozliwości korzys > tał. > Ale z całej rozmowy wynika, że ten ostatni wybór daje panu Janowi poczucie woln > ości i satysfakcji, więc najwyraźniej jest słuszny. A jeszcze doczytałam się w > komentarzach pod artykułem, że do ziemianki pana Jana wprowadził się jeszcze ko > lega i obaj są bardzo zadowoleni. > Dla mnie cała ta historia jest dość budująca. Odpowiedz Link
scoutek Re: Świr 20.12.13, 18:03 Gat, a niektórzy robią to bo tak chcą była kiedyś dosyć głośna historia niejakiego Krzysztofa Brossa, syna bardzo wielkiego polskiego kardiochirurga dziecięcego Wiktora Brossa otóż ten Krzysztof, skończył śląską politechnikę, był inżynierem w hucie Katowice i nagle rzucił wszystko w cholerę i zamieszkał na kompletnym zadupiu w polskich Bieszczadach, bez prądu a jego córka do szkoły dojeżdżała konno.... zresztą, jak masz ochotę to poczytaj sobie sama Odpowiedz Link
maniasza Re: Świr 20.12.13, 18:19 No własnie, Tez uważam ze to po prostu wybór tego czloeiwka. Nie bede daleko chodzic, mojemu kuzynowi tez panbuk sie objawil, czlowiekowi wyksztalconemu i madremu i z wysoka pozycja spoleczna i zawodową, a tu masz, z Niemiec dojezdza z cała rodzina na zjazdy takich samych jak on w Bieszczadach, co im sie objawil, dzieci wychowuje i ubiera jak amiszów, i marzy mu sie wlasnie takie odludzie, zeby samemu chalupe wybudowac, prąd na korbkę mieć i marchewke z cebula w ogrodku, i woda ze studni. I tez sie zachwyca takimi , co tu w linku podałas. Why not? Wolna wola. Niezbadane sa zakamarki duszy ludzkiej :) Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj Re: Świr 21.12.13, 10:55 gat45 napisała: > To raczej my (całe społeczeństwo mam na myśli) jesteśmy smutnymi świrami, skoro > coś podobnego jest możliwe. Ja tam się wstydzę. Czemu, przecież to świr i jak być mu dał chatę to i tak z niej ucieknie do ziemianki Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Świr 20.12.13, 20:51 Świr? Nie. Inny. Taki dzisiejszy Szymon Słupnik. Facet wygląda na bardzo zadowolonego ze swojego pomysłu na życie. Można by powiedzieć, że to absolutne przeciwieństwo wyścigu szczurów w korpo-świecie. Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi to byłoby nieludzko nudno. Może to raczej my wszyscy w naszych pięknych domkach i limuzynach jesteśmy świrami? Odpowiedz Link