Dodaj do ulubionych

Natan Tenenbaum

25.02.16, 15:09
Listopad

Suita jesienna na temacie z Ernesta Brylla
Żonie, w dalekiej podróży

Jest czasem w listopadzie, miła, taka chwila
Kiedy się dzień jesienny łamie i przesila
Kiedy słońce wybucha nagłym, krótkim spazmem
Nim zapadnie w kulisy stalowo-żelazne
I tylko na obrzeżu ciemnej, chmurnej ściany
Goreje żar nieziemski, dziwny, poszarpany
Zda się — w swojski krajobraz zmienia obcy teren
Jak pod ręką owego Tylmana z Gameren
Który, choć z ziemi obcej, obcej uczeń szkoły
Stawiał Polsce pałace, zamki i kościoły
I dzisiaj, gdy chcę uciec od kłótni i sporów
myśląc o kraju — widzę Łańcut i Nieborów

...Stare dęby jesiennym pożarem się złocą
Znów kolejną dekadę kurant mi wydzwania
Wracają do mnie ciągle te same pytania
Powracają pytania ze zdwojoną mocą
Pytam siebie — bo kogóż — gdy dzień gaśnie w blaskach
Czemu smutny Pan Jezus na świętych obrazkach?
Polskość — czy to choroba, przekleństwo, czy łaska?
Dlaczego się nie lubią dawni przyjaciele
Czy wolności za mało ludziom? ...Czy za wiele?
Kto nam znów myśli mąci i słowa koślawi?
Czemu krzyżyk na piersi a w piersi nienawiść?
Czy kadzidło człowieka do Boga przybliża?
Czy starczy w Polsce Żydów, by rozpiąć na krzyżach?
Jak mam nazwać tę otchłań — niżej dna rozpaczy?
Czy, w godzinie ostatniej, człek Bogu przebaczy?
Kiedy przyjdzie ta chwila? ...I co będzie później?
Dlaczego — zamiast wierzyć — wątpię? Czemu bluźnię?

...Jest, miła, w listopadzie czasem taka chwila
Gdy wiatr liście jesienne rozrzuca w badylach
Wiatr zamorski, zaduszny wiatr z Polski mnie dopadł
Gdy za oknem november, a w sercu listopad

Sztokholm, 2 listopada 1990
Obserwuj wątek
    • magdolot Re: Natan Tenenbaum 25.02.16, 16:20
      Wczoraj żegnałam Go na FB.

      To miało związek z tekstem "Modlitwy o wschodzie słońca". Otóż, całkiem niedawno, gdy rodzina Gintrowskiego wyprosiła sobie niecne używanie przez KOD owej pieśni, syn Natana Tenenbauma zezwolił KOD-owi w imieniu swojego, już bardzo chorego, Taty na używanie tekstu. Tak, dzięki netowemu przekazywaniu postów, miałam okazję i honor wyrazić wdzięczność Tenenbaumom. Rzutem na taśmę. Cieszę się że zdążyłam.

      www.youtube.com/watch?v=ooOFIMVFET0
    • ave.duce Re: Natan Tenenbaum 25.02.16, 19:45
      ...A jak będziesz mnie wspominać

      A jak będziesz mnie wspominać —
      Dobrze mnie wspominaj
      ...A jak będziesz zapominać —
      Wypij szklankę wina

      Niech ma wino kolor wiśni
      Gdy posoką broczy
      A niech ci się nikt nie przyśni
      Kiedy przymkniesz oczy

      Niechaj wino dyszy miodem
      Niech ma woń migdału
      ...A gdy w serce spłynie chłodem
      Zapomnij pomału

      Tylko nie pij u Fukiera,
      Stare kąty omiń
      Bom tam z Tobą pijał nieraz
      ...Jeszczeć się przypomni

      Może gdzieś na Żoliborzu
      O wieczornej porze
      Wypij za tych co na morzu
      ...Albo i za morzem
      • tojajurek Re: Natan Tenenbaum 25.02.16, 21:49
        Fukiera już nie ma od dawna.
        Żoliborz zepsiał.
        Eh!
        Jak ponad wiek temu śpiewał Sabała:
        "Byli chłopcy, byli, ale się mineli,
        I my się miniemé po malućkiej kwili."
    • damakier1 Re: Natan Tenenbaum 25.02.16, 21:26
      Piękne są Jego wiersze. Piękne i stanowczo za mało znane.
      Bardzo smutno...
      • trusiaa Re: Natan Tenenbaum 26.02.16, 07:55
        A jak On swoje wiersze czytał... Niewielu poetów to potrafi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka