01.06.17, 09:32
co do twojego wątku na FK*: na moje oko wyrok 1. instancji się nie uprawomocnił, bo cały czas trwało postępowanie sądowe w sprawie.

Ale teraz, kiedy sprawa wróci do sądu odwoławczego,.a ten nie będzie miał żadnej apelacji do rozpatrzenia, to się uprawomocni. Pozostaje pytanie, czy termin 14 dni na wniesienie apelacji biegnie od teraz, czy od zwrotu sprawy do odwoławczego.

*nie chciało mi się czytać całego wątku na FK ani się kłócić z tymi pisiorami
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Ave 01.06.17, 09:49
      Właśnie spytałam prawnika i on powiada, że termin 14 dni na wniesienie apelacji jest zawity (nieprzekraczalny) i biegnie od dnia doręczenia stronie uzasadnienia wyroku. Apelacja była, ale została cofnięta, czyli wyrok się uprawomocnił.

      Tylko że w danej sytuacji powinien to stwierdzić sąd apelacyjny, umarzając postępowanie z powodu uprawomocnienia się wyroku. Inaczej mówiąc, Kamiński już powinien maszerować prosto do ciupy :)
      • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 10:11
        Ale podobno apelację złożyli "lepperowcy" i jej nie wycofali.
        A co do apelacji Nerwuska - jedni twierdzą, że ją wycofał, drudzy - że nie.
        Burdel. Z Du.ą w roli głównej.
        • yoma Re: Ave 01.06.17, 10:12
          Ale lepperowcy po stronie oskarżycieli?
          • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 10:25
            Tak. Rodzina Leppera i Ryba.
            • yoma Re: Ave 01.06.17, 10:57
              Apelację czy kasację od umorzenia?

              Zresztą pryszcz, jeśli apelację, to najwyżej Mariuszek dostanie 5 lat zamiast 3 :)
        • scoutek Re: Ave 01.06.17, 10:34
          nie wiem czy dobrze pamiętam, ale Mario złożył dwie apelacje a wycofał tylko jedną
          musiałabym sprawdzić a nie mam teraz jak
          • yoma Re: Ave 01.06.17, 10:56
            No jak dwie, na miły Bóg, pięćdziesiąt. Jedna strona - jedna apelacja.
            • scoutek Re: Ave 01.06.17, 12:04
              No mówiłam że dobrze nie pamiętam
              • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 12:18
                Jego prawnik jedną wysłał pocztą, a drugą dostarczył osobiście. I jedną wycofał, a drugiej nie.
                • yoma Re: Ave 01.06.17, 12:21
                  O matko... przecież to nie chodzi o fizyczne zabranie z sądu kwitu pt. "Apelacja", bo nawet i nie wolno, tylko o fizyczne złożenie w sądzie kwitu "Wycofuję apelację". Jeśli taki kwit tam jest, to Mariuszek sobie pozamiatał.
              • yoma Re: Ave 01.06.17, 12:19
                Do takich to wszystko podobne, ale złożenie ponadwymiarowych apelacji skutków prawnych nie rodzi :)

                Złożył, wycofał i szlus. Gdyby nie wycofał i ona sobie wisiała tam w sądzie, aa, to co innego :)
                • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 12:26
                  Dlatego napisałam: burdel. To naturalne środowisko kaczystów.
                  • yoma Re: Ave 01.06.17, 12:42
                    "Ja bardzo przepraszam, ale moja mamusia przed wojną miała burdel i tam zawsze był porządek".

                    :)
                    • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 12:47
                      Po zastanowieniu uważam, że naknocił sąd - ten, który umorzył sprawę po "ułaskawieniu".
                      • yoma Re: Ave 01.06.17, 12:53
                        Uważasz jak ten mój prawnik :)
                        • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 13:35
                          Łomatko! Swego czasu tatuś mówili mi: ić na prawo!
                          • yoma Re: Ave 01.06.17, 14:00
                            Mnie też :) a krnąbrne córki oczywiście poszły na lewo.

                            Znajomej lekarce się kiedyś wypsnęło coś takiego: a mówiła matula, nie idź na medycynę, a jeśli już musisz, to przynajmniej nie wychodź za lekarza... :)
                    • bluzeczka.zamszowa Re: Ave 03.06.17, 05:43
                      Cześć, pod niniejszym oświadczeniem powinien widnieć podpis: Skurwysyn
                      • bluzeczka.zamszowa Re: Ave 03.06.17, 05:53
                        Przepraszam, nakaszaniłam!
                        Mój post odnosi się do cytatu w wypowiedzi Yomy z 1.czerwca, godz. 12 coś tam coś tam.
                        • yoma Re: Ave 03.06.17, 10:19
                          Spoko :) Podsłuchane w jakiejś kolejce za słusznie minionego ustroju.
    • trusiaa Re: Ave 01.06.17, 19:28
      Się uprasza na przyszłość: w tytule pisać o co kaman w przybliżeniu, a nie nick sam.

      Wystraszyłam się jak jasna cholera. No.
      • yoma Re: Ave 01.06.17, 22:13
        Przepraszam, poprawię się.
      • ave.duce Re: Ave 01.06.17, 23:18
        trusiaa napisała:

        > Się uprasza na przyszłość: w tytule pisać o co kaman w przybliżeniu, a nie nick
        > sam.
        >
        > Wystraszyłam się jak jasna cholera. No.

        Jakby tak zajrzeć do archiwum, to Truś był wystraszon wielokrotnie. Biedny, biedny Truś.
        Uszy do góry! ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka