erte2
16.08.18, 12:16
Przez całe lata '80. nosiłem w klapie miniaturkę orzełka w koronie; zabrałem go nawet kiedyś ze sobą na przesłuchanie (o dziwo, esbek "nie zauważył").
Dziś leżą sobie (bo mam ich kilka) w szufladzie z pamiątkami i czekają na lepsze czasy, bo może kiedyś będą mogły wrócić na miejsce. Ale nie dziś, bo pisia mafia zawłaszczyła i ten symbol, jak zresztą wszystkie inne.