Dodaj do ulubionych

Do Maurudera.eu

31.07.09, 23:22
Dlaczego przychodzisz na inne forum i zachowujesz się poniżej krytyki? Co Cię
upoważnia do prób ośmieszania (w Twoim mniemaniu) mnie np. przez zwracanie się
per "towarzyszu"? A może to ma być dowcipne?
PS Jeżeli taka sytuacja się powtórzy, będziesz tego długo żałował. To nie jest
groźba, to ostrzeżenie. Podwójne - pierwsze i ostatnie.
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Do Maurudera.eu 31.07.09, 23:34
      remez2 napisał:

      Przeczytaj sygnaturke Ave. Czapek - to byl madry czlowiek.;)
    • insula.incognita Re: Do Maurudera.eu 31.07.09, 23:39
      Zauważyłam, że na forach tzw o klimatach politycznych zwracanie się per
      towarzysz(ko) w celu uszczypnięcia ( nie powiem, ze dokopania), jest powszechne.
      Ciekawe dlaczego.
      czy ma to na celu podkreślenie, że czerwone jest baaaardziej czerwone niż w
      rzeczywistości, czy też, "własne" - czerwone - wybielić.
      hę, zagwozdka.


      ps. znacie grę w "pomidor" ?
      No. To jak coś się nie podoba, mowi się - pomidor.
      Eufemistycznie.
      ;)
      • pozarski Re: Do Maurudera.eu 31.07.09, 23:49
        Znam. Nawet pamietam,ze gralem w pomidora. Dosc upierdliwa(sorki!) zabawa,ale
        jako dziecku podobala mi sie. Pan M.,kiedy zwraca sie do np remeza per
        towarzyszu,podkresla jedynie jego lewicowe afiliacje. Co w tym zlego? W koncu
        remez jest lewiczak.;)
        • pozarski Re: Do Maurudera.euPS 31.07.09, 23:52
          pozarski napisał:

          > Znam. Nawet pamietam,ze gralem w pomidora. Dosc upierdliwa(sorki!) zabawa,ale
          > jako dziecku podobala mi sie. Pan M.,kiedy zwraca sie do np remeza per
          > towarzyszu,podkresla jedynie jego lewicowe afiliacje. Co w tym zlego? W koncu
          > remez jest lewiczak.;)

          Np w tym miejscu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,98510283,98513342,_Haszysto_Lazarzu_Haszu_.html
          ;)))
          • marouder.eu Albo to: 31.07.09, 23:56
            Nasz sojuz z PiS, eto poddierzka..
            Autor: marouder.eu☺ 31.07.09, 23:43

            ..dla naszych riewoliucjionnych priedprijatij w buduszcziem!- skazal tow.
            Napieralskij
        • insula.incognita Re: Do Maurudera.eu 31.07.09, 23:56
          No wiesz, zawsze mozna komuś dokopać uzywając słów o (nie)odpowiedniej konotacji, np ty towarzyszu, albo ty pedale, albo ty warszawiaku, albo ty ślązaku, albo ty krakusie I wszystkie one maja jednakowy ładunek emocjonalny. Mniejsza o znaczenie i użyty wyraz.
          To się zapytam....po kiego?

          ps. retorycznie.
          kobranocka ;)
          • marouder.eu Re: Do Maurudera.eu 31.07.09, 23:58
            No, ja tam nigdy nie krylem, ze komuchow z SLD nie cierpie jak Wanda robactwa!
            • insula.incognita Re: Do Maurudera.eu 01.08.09, 00:02
              ja tez nie. ale co z tego?
              smiesza mnie i kaczki i kwachy i ...coraz częściej donaldy...co na jedno z
              czasem jak widać wychodzi.
              Z braku alternatywy wszystkich powinno się zwać towarzyszami....po równo i jak
              pan bóg przykazał.
              • marouder.eu Re: Do Maurudera.eu 01.08.09, 00:09
                Alez zgadzam sie w tzw. calej rozciaglosci. Kwestia pozostaje jedynie stopien
                "umoczenia" poszczegolnych partii , grup dzialaczy i poszczegolnych osob w
                roznego rodzaju praktyki i mechanizmy majace niewiele wspolnego z demokracja i
                praworzadnoscia.
                • insula.incognita Re: Do Maurudera.eu 01.08.09, 00:14
                  Patrzam i nie widzem ani demokracji, ani praworządności. Ino pięt lizanie
                  klerykom dostrzegam i łap smarowanie byznezmenum o proweniecnji różnej.
                  :(

                  do miłego.
                  • marouder.eu Re: Do Maurudera.eu 01.08.09, 00:15
                    Do widzenia:)
      • remez2 Re: Do Maurudera.eu 31.07.09, 23:51
        insula.incognita napisała:

        > Zauważyłam, że na forach tzw o klimatach politycznych zwracanie się per
        > towarzysz(ko) w celu uszczypnięcia ( nie powiem, ze dokopania), jest powszechne.
        Masz rację. Ale nie oznacza to, że takie zachowania należy aprobować. Oczywiście
        mógłbym zamknąć sprawę fraszką "Na pewnego endeka" ale w ten sposób ...
    • marouder.eu Przychodzenie tu, by sie wyplakac po tym.. 31.07.09, 23:51
      ..jak Giwi za czyjas prosba wyciela z watku na kraju moje posty okraszone
      toarzyszami, uwazam za zenujace:)
      No i wiadomo, nie strasz, nie strasz, bo sie jak Jasiu Dupa zesrasz.
      • remez2 Jesteś dumny z siebie, prawda? 01.08.09, 00:02
        marouder.eu napisał:

        > ..jak Giwi za czyjas prosba wyciela z watku na kraju moje posty okraszone
        > toarzyszami, uwazam za zenujace:)
        Nie przyszedłem płakać, chciałem Ci oszczędzić publicznego upokorzenia.
        > No i wiadomo, nie strasz, nie strasz, bo sie jak Jasiu Dupa zesrasz.
        Sam tego chciałeś.
        PS Dobrze, że trzymasz równy poziom.
        • marouder.eu Re: Jesteś dumny z siebie, prawda? 01.08.09, 00:05
          Poziom, jak poziom. Taki, na jaki pozwolil sobie przeciwnik lejac slozy tu a
          takze tam.:)
          • pozarski Re: Jesteś dumny z siebie, prawda? 01.08.09, 00:08
            Masz pan przechlapane, panie M. Tawariszcz juz chyba polecial plakac w renkaf
            tawariszczce madieratorkie.;)
            • marouder.eu Poplacze, poplacze i przestanie:) 01.08.09, 00:11
              Tyleko, ze skad sie tacy biera prosze pana?!
              • pozarski Re: Poplacze, poplacze i przestanie:) 01.08.09, 00:11
                Second generation?;))
                • marouder.eu Re: Poplacze, poplacze i przestanie:) 01.08.09, 00:15
                  A gdzie tam? remez, z tego co mi wiadomo jest dojrzalym czlowiekiem:)
                  • pozarski Re: Poplacze, poplacze i przestanie:) 01.08.09, 00:16
                    Znaczy dawal z siebie wszystko w tzw minionym okresie?;)
          • remez2 Re: Jesteś dumny z siebie, prawda? 01.08.09, 00:10
            marouder.eu napisał:

            > Poziom, jak poziom. Taki, na jaki pozwolil sobie przeciwnik lejac slozy tu a
            > takze tam.:)
            Widzisz, jest pewien kłopot. Po Twoich dzisiejszych występkach nie mogę Cię
            uznać za przeciwnika. Jak sądzisz, jaka rola byłaby dla Ciebie właściwa?
            • marouder.eu Nie "ustawiaj" mnie remez, bo ja.. 01.08.09, 00:13
              ..podobne praktyki, moj ty kolezko sympatyczny wielce znam az za dobrze:)
              • remez2 Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 00:24
                Zadaję Ci kolejne pytanie na które nie odpowiadasz. Gowin z Tobą. Przypomnę Ci
                jedynie, że sam mnie zaprosiłeś na to forum, że nie dałem Ci żadnego powodu do
                takiego zachowania. I, że miałem rację z zaproszenia Twojego nie korzystając.
                • marouder.eu Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 00:32
                  Ja zas ci przypomne, ze jedna z zasad TEGO forum jest nie wywlekanie sporow
                  zaistnialych w innych miejscach. Ja nie gryze, mozna, jesli wola napisac do mnie
                  gazetowa skrzynke.
                  Uwazam tez, ze to, iz na powaznie, do siebie bierzesz swoista poetyke,
                  charakterystyczna dla wystapien na forum Kraj, jest zaiste zenujace.
                  To tak, jakbys bedac w teatrze sprzeciwial sie granej sztuce, stary!
                  • remez2 Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 00:45
                    marouder.eu napisał:

                    > Ja zas ci przypomne, ze jedna z zasad TEGO forum jest nie wywlekanie sporow
                    > zaistnialych w innych miejscach.
                    To nie był spór. To było Twoje niewłaściwe zachowanie.
                    > Ja nie gryze, mozna, jesli wola napisac do mnie gazetowa skrzynke.
                    Żartujesz, prawda?
                    > Uwazam tez, ze to, iz na powaznie, do siebie bierzesz swoista poetyke,
                    > charakterystyczna dla wystapien na forum Kraj, jest zaiste zenujace.
                    De gustibus i tak dalej. Mnie taka "poetyka" nie odpowiada, nie stosuję jej i
                    chcę aby wobec mnie nie stosowano. Ja staram się być wobec wszystkich grzeczny.
                    > To tak, jakbys bedac w teatrze sprzeciwial sie granej sztuce, stary!
                    Bez obrazy ale analogia a`la RAZ czyli od czapy.
                    PS Wiesz, że jestem z SLD. Wiesz ile mam lat. Wiesz co myślę i dlaczego. Czy nie
                    za dużo wiesz?
                    • marouder.eu Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 00:53
                      Malo kto wie za duzo, stary:) jesli wiem mnie, niz bym chcial a tobie zalezy,
                      bym nie bladzil, oswiec mnie:)
                      • remez2 Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 01:02
                        marouder.eu napisał:

                        > Malo kto wie za duzo, stary:)
                        Niektórzy Twoi znajomi z pewnoscia.
                        jesli wiem mnie, niz bym chcial a tobie zalezy,
                        > bym nie bladzil, oswiec mnie:)
                        Ja Cię bardzo sorry ale to nie spędza mi snu z powiek. Bawi mnie jedynie fakt,
                        że bez odniesień personalnych nie potrafisz rozmawiać.
                        • marouder.eu Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 01:23
                          Coz oznacza fraza: "niektorzy Twoi znajomi z pewnoscia"?
                          Zechciej sprawdzic, albo odejdz z gry:/
                          Co do czesci nastepnej twojej wypowiedzi, wiesz, ze nie lubie komuchow i ich
                          ideowych, lewackich dzieci, wiec czemu sie dziwisz?

                          Klamstwem jest takze sugestia obciazajaca mnie o brak umiejetnosci w
                          komunikowaniu sie bez personalnych odniesien. Watek zalozyles ty. To watek
                          personalny, przenoszacy spor z innego forum. Ty w nim mnie straszysz, zreszta
                          khuj wie czym, i ty ferujesz oskarzenia o brak umiejetnosci niepersonalnego
                          tarktowania sporu.
                          A teraz sam se wywiedz konkluzje:)

                          remez2 napisał:

                          > marouder.eu napisał:
                          >
                          > > Malo kto wie za duzo, stary:)
                          > Niektórzy Twoi znajomi z pewnoscia.
                          > jesli wiem mnie, niz bym chcial a tobie zalezy,
                          > > bym nie bladzil, oswiec mnie:)
                          > Ja Cię bardzo sorry ale to nie spędza mi snu z powiek. Bawi mnie jedynie fakt,
                          > że bez odniesień personalnych nie potrafisz rozmawiać.
                          • remez2 Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 01:38
                            marouder.eu napisał:

                            > Coz oznacza fraza: "niektorzy Twoi znajomi z pewnoscia"?
                            Oznacza - niektórzy Twoi znajomi z pewnością.
                            > Zechciej sprawdzic, albo odejdz z gry:/
                            A to co znaczy? Wykreśl mnie z fzd i po sprawie.
                            > Co do czesci nastepnej twojej wypowiedzi, wiesz, ze nie lubie komuchow i ich
                            > ideowych, lewackich dzieci, wiec czemu sie dziwisz?
                            Naprawdę nie interesuje mnie co Ty lubisz. Ja nie lubię pedofilów - mam się do
                            Ciebie zwracać per pedofil?

                            > Klamstwem jest takze sugestia obciazajaca mnie o brak umiejetnosci w
                            > komunikowaniu sie bez personalnych odniesien.
                            To jest prawda. Brzydka ale prawda.
                            > Watek zalozyles ty.
                            Oczywiście, ja.
                            > To watek
                            > personalny, przenoszacy spor z innego forum.
                            Powtarzam - to nie był spór. To było Twoje niegrzeczne zachowanie.
                            > Ty w nim mnie straszysz, zreszta
                            > khuj wie czym,
                            Nie straszę. Ostrzegam.
                            > i ty ferujesz oskarzenia o brak umiejetnosci niepersonalnego
                            > tarktowania sporu.
                            To nie oskarżenie. To stwierdzenie faktu.
                            > A teraz sam se wywiedz konkluzje:)
                            No problem. Jesteś jednym z tych do których zwracał się B 16.
                            • marouder.eu Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 01:49
                              Rob co chcesz:) Ostrzegaj, strasz, wywodz, oskarzaj, dowodz..stary, mnie to za
                              jedno:) A sadze, ze i nie tylko mnie. Po coz mi cie w takim razie wykreslac?:)
                              • remez2 Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 01:58
                                marouder.eu napisał:
                                > A sadze, ze i nie tylko mnie.
                                O tym się, mam nadzieję, dowiesz.
                                > Po coz mi cie w takim razie wykreslac?:)
                                Bo tylko to potrafisz.
                                PS - sorki za retoryczne pytanie. Czy nie powinieneś napisać: "Sorki, zachowałem
                                się jak gowin"? śpij dobrze
                                • marouder.eu Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 02:07
                                  Coz z grozbami? Z przydaniem mi geby? Nie da sie?!
                                  • remez2 Re: Nie ustawiam Cię. Co to za przyjemność? 01.08.09, 02:12
                                    marouder.eu napisał:

                                    > Coz z grozbami?
                                    Ok. Do trzech razy sztuka - to nie groźba. To ostrzeżenie.
                                    > Z przydaniem mi geby?
                                    Napisz to po polsku.
                                    > Nie da sie?!
                                    Sam sobie przyprawiasz gębę. Masochista?
        • pozarski Re: Jesteś dumny z siebie, prawda? 01.08.09, 00:06
          Nieladnie, remez, towarzyszu, stosowac te metody w dzisiejszych,
          swobodnych, czasach.;)
    • ave.duce Re: Do Maurudera.eu >>> EOT 01.08.09, 08:26

    • ave.duce Dla mniej czumatych > 01.08.09, 08:30
      zamykam ten wątek.
      Kolejne posty będą usuwane.

      Pozdrawiam i życzę udanego ŁYKendu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka