Dodaj do ulubionych

zazdrość??

09.09.09, 13:57
HA ha kupiliśmy z mężem nareszcie nowe większe mieszkanie ( 3
pokoje), przez kilka lat mieszkaliśmy w byle jakiej kawalerce.
Babso zaprosiliśmy, gdy się w już miarę urządziliśmy. Przyjechała i
jej gały wyszły. a że ona myślała,że to będzie stare i mniejsze...a
potem używała sobie mówiąc, do męża, oh i masz taki ładny balkon, a
tu masz taki ładny salon... kur... przecież to także jest moje
mieszkanie. Zawsze mówiła, że to ona ma najładniejsze mieszkanie, a
tu zdziwiona... podobno spać i jeść nie mogła i ciśnienie miała
wysokie. A synuś po jej śmierci miał mieszkać w jej gniazdku...
Obserwuj wątek
    • ksantypcia Re: zazdrość?? 08.12.09, 00:18
      zazdrość... i zawód, smutek, żal, że jej mieszkanie Wam nie odpowiadało. A najlepiej z nią w nim gratis..
    • deodyma Re: zazdrość?? 08.12.09, 17:31
      Twoja tesciowa to chora kobieta, zreszta podobnie, jak moja:)
      moja do dzis dnia przezyc nie moze, ze jej syn a moj maz, zalozyl
      rodzine, kupilismy mieszkanie, mieszka na drugim koncu Polski i po
      pracy wraca do DRUGIEGO DOMU i INNEJ KOBIETY:D

      rok temu slyszalam, jak mowila do meza, ze on umrze a ja zostane
      sama z tym wszystkim...
      szlag ja tafia, ze nie zostawi tego mamusi, tylko znienawidzonej
      przez nia synowej:D

      mam tylko nadzieje, ze ja taka rabnieta na stare lata nie bede, gdy
      w przyszlosci moj syn sie ozeni.
      • anti0 Re: zazdrość?? 22.12.09, 21:41
        ja piernicze! jak mozna nawet takie komentarze robic?! przeciez to jest
        chore... moja tesciowa mowi podobne rzeczy ostatnio powiedziala, ze
        dostala w prezencie zloty naszyjnik z rubinem tylko dlatego, ze jak ona
        umrze to moja jeszcze nienarodzona corka to dostanie w spadku! kur**
        trzymajcie mnie bo pogryze..
    • anti0 Re: zazdrość?? 22.12.09, 21:35
      o matko... typowa zazdrosc... o co im wszystkim kuzwa chodzi? nie moga
      sie z tym pogodzic, ze w zyciu ich synow jest nowa kobieta ktora
      sprawia ze facet jest szczesliwy?! jakby matka tak naprawde kochala to
      by sobie zadala pytanie, co jest dla niej wazne czy szczescie syna czy
      jego psucie...
    • jafryzjerka Re: zazdrość?? 06.02.10, 22:23
      napewno zazdrosc ale tez przez te wypowiedzi kierowane tylko do
      twojego meza chce ci pokazac ze cie nie szanuje i jestes jej rywalka
      tylko w czym bo przeciez za syna nie wyjdzie za maz wiec o co im
      chodzi? moja tez tak robi "zrobil ci juz hydraulik" "a co tam
      jeszcze masz do zrobienia" itd i tylko wypowiedzi kieruje do mojego
      meza ale jak wsrod swojej rodziny opowiadala to bylo "maja salon
      fryzjerski" no sory tylko ja jestem fryzjerka a nie maz owszem duzo
      mi pomogl przy otwieraniu salonu konkretnie w remontach ale
      prowadzenie firmy i praca w salonie naleza do mnie wiec jakie MAJĄ ?

      bo tesciowe to mysla ze bedziemy sluchac ich na kazdym kroku
      bedziemy robic tak jak one chca i moze jeszcze bedziemy na kazde ich
      skinienie.... niestety madre synowe maja swoje zdanie
      pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka