3zosia-2009
27.04.10, 19:34
A chodzi o to że moja szwagierka jest chora na raka.Mieszkamy blisko siebie(3
domy dalej)i ona oczekuje że ja powinnam częściej ją
odwiedzać,pomagać,zajmować się jej dziećmi,jak jedzie na chemie.A ja po prostu
nie daję rady.Jestem zmęczona już tym wszystkim.Sama mam 3 dzieci,w tym małe
7miesięcy.Nie chce żeby to zabrzmiało tak jakbym się tłumaczyła,albo
usprawiedliwiała,ale nie wiem jak mam postępować.Jk z nią rozmawiać.Każda
nasza rozmowa kończy się pretensjami.Nie daje rady.Pomocy.