Dodaj do ulubionych

sekta NLP-pomocy

03.08.10, 10:21
Witajcie..moja rodzina się rozpada, mąż wciągnął się w techniki NLP
które stosował na mnie itd.Zmienił swoją osobowść, zaczął być
agresywny, trakotować mnie jak obiekt seksualny, nawet mnie uderzył-
i nie widzi w tym nic złego, ponieważ z tego można wynieść też dobre
doświadczenia- jak mówią NLP-owcy!!!!!! Czy któraś z was miała taki
problem?
co robić?
Obserwuj wątek
    • kota_marcowa Re: sekta NLP-pomocy 03.08.10, 13:05
      Czarno ja to widzę. Z ludźmi w sektach jest tak, że jeżeli sami nie
      przejrzą na oczy i nie zechcą odejść to nikt ich do tego nie zmusi.
      Nieletniego można jeszcze siłą odizolować ale twój mąż jest dorosły
      i ma prawo robić co chce.
      Na twoim miejscu zadbałabym przede wszystkim o rozdzielność
      majątkową, zanim małżonek radośnie nie wpłaci wszystkich
      oszczędności na konto nowego guru, o zabezpieczenie mieszkania. No i
      separacja albo rozwód w celu zapewnienia sobie i dzieciom (jeżeli je
      macie) bezpieczeństwa. Jeżeli kochasz męża możesz próbować jakiejś
      terapii ale wątpię żeby się zgodził. I poszukaj w sieci namiarów na
      fundacje, które pomagają ludziom w takiej sytuacji w jakiej się
      znalazłaś, oni na pewno udzilą ci fachowej porady.
      Pozdrawiam
      • a.nancy Re: sekta NLP-pomocy 03.08.10, 18:07
        > Na twoim miejscu zadbałabym przede wszystkim o rozdzielność
        > majątkową, zanim małżonek radośnie nie wpłaci wszystkich
        > oszczędności na konto nowego guru

        NLP to nie "sekta" ;) nie bronię ich, bo gadają szkodliwe bzdury, ale to nie
        sekta, nie ma nic wspólnego z religią i nikt nie każe wpłacać oszczędności na
        konto żadnego guru :)
        (oszczędności można ew. stracić na uczestnictwo w szkoleniach NLP :D)
        • kota_marcowa Re: sekta NLP-pomocy 03.08.10, 21:42
          A być może, autorka wątku pisze o sekcie więc nie wnikałam. Ale
          przyznasz, że zachowanie męża rokuje bardzo źle. Skoro ją bije i
          wymusza seks, to jest to równia pochyła. Ja bym jednak wiała, bo
          negatywne zachowania przemocowców się nasilają, zwłaszcza jak
          sprawca czuje się bezkarny.
    • aandzia43 Re: sekta NLP-pomocy 04.08.10, 14:40
      A mąż nie przejawiał wcześniej skłonności do "dziwnych" zachowań?
      Może NLP to tylko iskra na stóg siana? Znam kilku NLP-owców, ale to
      całkiem normalni ludzie. Niektórzy nawet nie nawiedzeni ;-)
      Co robić? Poradzić się mądrego psychiatry/psychologa, zabezpieczyć
      kasę, robić obdukcje, wzywać policję. Walczyć.
    • hey1ho Re: sekta NLP-pomocy 04.08.10, 15:12
      NLP to jest pseudonauka, tylko szkoda ,że większość z ludzi uprawiających te sztuczki, o tym nie wie. Poza tym, te schemty działania są dośc łatwe do rozszyfrowania. Czesc mało penych siebie mezczyzn, którym nie wszytko w zyciu wychodzilo , gdy dorwie sie do ksiazki o NLP czy pojdzie na kursy myśli,ze chwycilo byka za rogi. Nagle wszytko sie udaje, jego słabosci nie istnieja, jest prawdziwym facetem. jednak ten kto już raz tego spróbował, mże nie chciec odpuścic .wtedy gdy widzi,ze te sztuczki zostały rozszyfrowane, nie działaja, staje się agresywny, bo widzi swoje słabosci,które juz przez swoje 'nowe' wcielenie zostały wysmiane.pomyślał sobie,że to stare jest frajerskie, niemęskie etc.


      • blues-2 Re: sekta NLP-pomocy 09.08.10, 10:13
        A czy ktoś mógłby rozszyfrować ten skrót NLP? Coś mi świta, ale nie jestem
        pewna, czy to to.
        • kim5 Re: sekta NLP-pomocy 09.08.10, 13:28
          Nerolingwistyczne programowanie.
          Niestety, pseudonauka. Marketing zrobiony na uczeniu technik
          komunikacyjnych.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: sekta NLP-pomocy 26.08.10, 10:45
      W niektórych dziedzinach techiki NLP ( skrót został rozszyfrowany
      prawidłowo )bywają przydatne, ale te sytuacje to głównie elementy
      warsztatów umijetnoąci psychologicznych. Ja równiez do tej medoty
      podchodzę z rezerwą.
      Z NLP, jak i z każdej tego typu teorii trzeba umieć korzystać.
      Uważam, że mąż chętnie wykorzystuje ją do swoich celów, które nie
      wyglądają na szlachetne. Każdą teorię można wypaczyć i niecnie
      wykorzystać. Istotne jest w rękach jakich ludzi się znajdzie.
      Raczej dokładniej przyjrzałabym się mężowi i tam szukała problemu a
      nie na zewnątrz. Agnieszka Iwaszkiewicz
    • pencraft Re: sekta NLP-pomocy 10.12.10, 20:03
      kol128 napisała:

      > Witajcie..moja rodzina się rozpada, mąż wciągnął się w techniki NLP
      > które stosował na mnie itd.Zmienił swoją osobowść, zaczął być
      > agresywny, trakotować mnie jak obiekt seksualny, nawet mnie uderzył-
      > i nie widzi w tym nic złego, ponieważ z tego można wynieść też dobre
      > doświadczenia- jak mówią NLP-owcy!!!!!! Czy któraś z was miała taki
      > problem?
      > co robić?
      w które konkretnie techniki nlp wciągnął się Twój mąż,które to techniki stosuje na Tobie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka