aniluap_w
07.04.11, 20:49
Jestesmy małżeństwem niecałe dwa lata, mamy 8 miesięczną coreczke ktora jestes dzieckiem cudem bo z moimi problemami wogole nie powinnam miec dzieci a jednak zdarzyl sie cud. Kochamy ja nad zycie tylko niestety zapomnielismy o sobie, nie rozmawiamy juz prawie wcale, wolna chwile najchetniej spedzamy oddzielnie, nasze zycie intymne nieistnieje!!!!!!!! - od 17 miesiecy nie kochalismy sie (9miesiecy ciaza + 8 mija od porodu), kazde zmeczenie wyladowujemy na sobie nawzajem krzycząc i kłócąc sie. Mysle o najgorszym tzn przestalismy sie kochac i oprocz corki nic nas nie łączy. Jeste tym przerazona przeciez jestesmy tak krotko małżenstwem a juz jestesmy dla siebie tacy obojętni.