ciaglewbiegu82
25.09.11, 13:36
jestem z facetem juz 5miesiecy,oboje mamy 30lat,ja jestem bardzo uczuciowa,staram sie go calowac,przytulac,prawic mu komplementy,daje drobne prezenty,staram sie jak mogę,gdy gotuję w domu obiad jemu tez zapakuje od czasu do czasu aby zjadl cieply posilek w pracy,sex jest cudowny , on ma 30lat,jest facetem zupelnie obojetnym,nie jest w ogole o mnie zazdrosny,czasem przytuli,czasem pocaluje ale dzis mi powiedzial,ze mnie bardzo lubi,nie jest zakochany,zadnych prezentow nie daje,nawet zapomnial o moich imieninach,jak zadzwoni jego kolezanka potrafi do niej pojechac,bardzo malo rozmawiamy bo jak o cos zapytam to albo nie wie albo slysze,ze go nudzę,nie wytrzymalam ostatnio i mu wszystko wygarnelam,zrobilam piekielna awanture,ze gapi sie jak ciele na inne kobiety przy mnie i nawet sie rozplakalam to mnie nie przytulil,nie powie cieplego slowa,nie powie,ze mu zalezy,nic,na miescie trzymamy sie za reke,postawi,zadba,przytuli kocem w nocy,przyniesie swetr,bardzo zamkniety w sobie,nic nie opowie,kwiatka nie kupi,na weselu on ma ochote tanczyc z innymi kobietami,mnie moze zostawic (zrobilam o to awanture)juz mnie samej nie zostawia ale zamieniamy sie parami jezeli on ma ochote z innymi dziewczynami tanczyc,wielu rzeczy mi nie mowi,z czasem sie dowiaduje,tego nie wiem ale mam podejrzenia,ze jakby jakas dziewczyna zaproponowala mu sex chyba by sie zgodzil twierdzac,ze to przeciez nic zlego,ze on nic zlego nie robi,jest dobrym czlowiekiem ale strasznie zimnym i bez uczuc,bez ciepla (tego u niego w domu nie bylo)boje sie,ze ten zwiazek do niczego nei prowadzi,ze jestem bo jestem bo trzeba w tym wieku kogos miec,ja go chyba kocham,dalabym mu tak wiele a on,on nie,nawet jak zapytalam czy sie zakochal uslyszalam zwariowalas?jak z nim zyc