Dodaj do ulubionych

jak udowodnić winę

08.01.12, 21:21
Mam takie pytanie jak rodzeństwo może udowodnić że żona brata się nad nim znęca czy jest to w ogóle możliwe ponieważ chcielibyśmy ja od niego odsunąć. Brat leży w cięzkim stanie w szpitalu jego żona zastrzegła że nikt oprócz niej nie może się dowiedzieć o jego stanie nic nie możemy zrobić nie wiemy jak mu pomóc. Z tego co wiem to ona chodzi do psychiatry i ma papiery że jest trochę nie halo czy możemy to wykorzystać przeciwko niej. Zabiera bratu wszystkie pieniądze które on zarobi przepisała na siebie i swoją matkę wszystko co mają mieszkanie samochody nawet upoważniła ją do konta a jego wykreślił. Proszę o radę co możemy zrobić.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: jak udowodnić winę 08.01.12, 21:39
      A brat co, ubezwłasnowolniony?

      > chcielibyśmy ja od niego odsunąć.

      No way. Brat jest dorosły i jego żona też.
      • moniapoz Re: jak udowodnić winę 08.01.12, 21:46
        napisała: leży w cięzkim stanie w szpitalu...
        ale kurcze, może się nie znam, ale czy tak się da przepisać wszystko gdy małżonek jest w ciężkim stanie w szpitalu...to chyba tylko w amerykańskich filmach....choć może się nie znam ?

        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
        • nata2507 Re: jak udowodnić winę 08.01.12, 21:58
          Ja tylko zadałam pytanie czy da się cos zrobić nie będę opisywać całej sytuacji rodzinnej na forum napiszę tylko że brat nadużywa alkoholu i ślepo wierzy w to co ona powie chcemy go wysłac na leczenie ale ona sie nie chce zgodzić a lekarz mówi że tylko to go może uratować bo nastepnym razem już nic nie będą w stanie zrobić.
          • momago Re: jak udowodnić winę 08.01.12, 23:23
            Poczytaj sobie tutaj
            www.kobieta.pl/drukuj/artykul/bliski-nie-zawsze-moze-decydowac-o-sobie/?TB_iframe=true&height=350&width=600&cHash=344b5c865bf3c5b9162511d2660a5d55
        • yoma Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 12:38
          Monia, nie chodziło mi o leżenie w szpitalu, tylko o to:

          > Zabiera bratu wszystkie pieniądze które on zarobi przepisała na siebie i swoją matkę wszystko co mają mieszkanie samochody nawet upoważniła ją do konta a jego wykreślił
    • kajos5 Re: jak udowodnić winę 08.01.12, 22:55
      może trzeba było dupę wcześniej ruszyć jak szanowny braciszek-alkoholik niszczył życie żonie?? Rozumiem że według ciebie wtedy wszytko było ok?

      nata2507 napisała:

      > Mam takie pytanie jak rodzeństwo może udowodnić że żona brata się nad nim znęca
      > czy jest to w ogóle możliwe ponieważ chcielibyśmy ja od niego odsunąć

      jak on sie nad nią znęcał swoim piciem to w oczy nie raziło?? Nie paliłaś się żeby bratowej pomóc i pijaka "od niej odsunąć".

      > Z tego co wiem to ona chodzi do psychiatry i ma papiery że jest trochę nie halo
      > czy możemy to wykorzystać przeciwko niej.

      pewnie cię to zdziwi ale wiele obecnie wiele żon alkoholików korzysta z pomocy psychologa i psychiatry - i jest to (co pewnie jeszcze bardziej cię zdziwi i zaskoczy) jak najbardziej prawidłowe. Ciekawe że te "psychiczne problemy" nie przeszkadzały wam wcześniej.

      > Zabiera bratu wszystkie pieniądze kt
      > óre on zarobi przepisała na siebie i swoją matkę wszystko co mają mieszkanie sa
      > mochody nawet upoważniła ją do konta a jego wykreślił. Proszę o radę co możemy
      > zrobić.

      To są twoje pieniądze czy brata? Kiedyś, jeszcze za komuny, w przypadku alkoholików była możliwość przekazywania wypłaty bezpośrednio i wyłącznie żonie - żeby wszystkiego nie przepił jednego dnia. Może i w tym wypadku tak sobie z tym problemem razem radzą?

      > Brat l
      > eży w cięzkim stanie w szpitalu jego żona zastrzegła że nikt oprócz niej nie m
      > oże się dowiedzieć o jego stanie
      nic nie możemy zrobić nie wiemy jak mu pomóc.

      Wcale się nie jej dziwię - do tej pory te problemy was nie interesowały. Inaczej juz wcześniej skierowalibyście go na leczenie. Te pieniądze cie tak bolą??
      • nata2507 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 09:45
        Po pierwsze to ty chyba nie masz co robić pisząc takie głupoty bo skąd mozesz wiedzieć czy robiliśmy coś w tym kierunku czy nie i owszem już raz mu załatwiliśmy zakład nawet wszyscy się złożyliśmy żeby zapłacić.
        Po drugie to nie on jej zatruwał życie tylko ona jemu od początku. Musiał się z nią ożenić bo go oszukała że jest w ciąży co się okazało nie prawdą w dniu ślubu.
        Po drugie nigdy w swoim życiu nie pracowała całe dnie siedziła na kanapie oglądając telewizję spędzałam u nich wakacje ponieważ między mną a moim bratem jest duża różnica wieku.
        Po trzecie nic nie gotowała nie chciała mieć dzieci. Dopiero jak brat wracał z pracy to robił obiad.
        Ona go wykończyła psychicznie i przez to zaczął zaglądać do kieliszka ale nigdy pod wpływem alkoholu sie nie awanturuje a ona wszczyna cały czas awantury wyzywa go od najgorszych nawet do szpitala nie przyjeżdza.
        Po czwarte cała jej rodzina jest ZA NAMI więc to chyba o czymś świadczy
        Dlaczego ty my mamy się składać na leczenie dla niego skoro on przez 25 lat sam pracował odkładał pieniądze więc to jest jej zasrany obowiązek dać na leczenie.
        • joshima Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 10:01
          Och jaki on biedny. Ale przynajmniej może kogoś obwinić za swój alkoholizm.

          Muszę Cię oświecić. Skoro jako rodzina utwierdzacie go w przekonaniu, że to ktoś ponosi odpowiedzialność za jego alkoholizm, to nie ma żadnego sensu wysyłanie go na żadną terapię, bo nie będzie ona skuteczna, wobec takiego postawienia sprawy.
        • aqua48 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 10:31
          nata2507 napisała:

          > skąd mozesz wiedzieć czy robiliśmy coś w tym kierunku czy nie i owszem już raz mu załatwiliśmy zakład nawet wszyscy się złożyliśmy żeby zapłacić.

          I co nie skorzystał? może nie ma motywacji do leczenia?

          > Musiał się z nią ożenić bo go oszukała że jest w ciąży co się okazało nie prawdą w dniu ślu
          > bu.

          No to jeśli czuł się oszukany to mógł się szybko rozwieść. Małżeństwo jest rozwiązywalne, zastanawiałaś się DLACZEGO tego nie zrobił? Może po prostu kocha żonę, wbrew wszystkiemu co na jej temat sądzicie?

          > Ona wszczyna cały czas awantury wyzywa go od najgorszych nawet do szpitala nie przyjeżdza.

          To dlaczego Wy nie pójdziecie odwiedzić brata w szpitalu i porozmawiać z nim skoro jego żona do szpitala nie przyjeżdża?

          Coś mi się wydaje, że to brat nie chce mieć z Wami nic wspólnego i podejrzewając, że będziecie chcieli przejąc jego majątek przepisał wszystko na żonę. A Wam to teraz nie w smak.



          • olus22 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 11:08
            Tylko że jak się żle poczuł to zadzwonił do nas żebyśmy go zawieźli do szpitala a żona była w domu nie chciał z nią jechać a porozmawiać się z nim nie da bo jest w śpiączce farmakologicznej.
            Odwiedzamy go codziennie a jej nie ma nigdy tylko nie możemy się niczego dowiedzieć bo ona poszla do lekarza i zastrzegła informacji.
            • yoma Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 12:50
              Przeloguj się :)
    • misiowamama-2 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 09:19
      a jakie jest stanowisko brata? Może jednak to wszystko dzieje się za jego przyzwoleniem? Jeśli tak jest, nic nie zrobicie.
      Czy stan brata jest na tyle zły, żeby nie mógł z Wami porozmawiać? W cztery oczy? Przecież odwiedzać go nikt wam nie może zabronić, (chyba że ona sam tego sobie nie życzy), a żona chyba nie siedzi 24h/dobę w szpitalu.
      Nie znam waszej sytuacji rodzinnej, ale myslę ,że przedewszystkim trzeba porozmawiać z bratem. Podczas rozmowy istnieje możliwość wyjaśnienia różnych kwestii rodzinnych, rozwiania wątpliwości. Ale musicie wziąść pod uwagę czy jego stan pozwoli na trudne tematy.
      pozdrawiam
      • sebalda Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 09:47
        Brat jest w ciężkim stanie w szpitalu z powodu? W pierwszej chwili pomyślałam, że żona go pobiła i dlatego jest w ciężkim stanie, ale w świetle tego, że "nadużywa alkoholu" mam już wątpliwości.
        Żona zabiera alkoholikowi pieniądze i przepisuje wszystko na siebie? Ciekawe czemu? A może tenże alkoholik do tej pory wszystko przepijał? Alkoholik często ma hojną rękę dla kolegów, może na libacje szły grube pieniądze?
        Do odwiedzin w szpitalu ma prawo najbliższa rodzina, w tym rodzeństwo, coś dziwny ten zakaz ze strony żony brata. Leczyła się? Pewnie w ramach bycia współuzależnioną ofiarą alkoholika, jak znam życie. Brat niewiniątko, biedactwo wykorzystywane niecnie przez żonę i teściową, a skąd bierze pieniądze na alkohol? A może żona go zmusza do picia?
        Trochę obiektywizmu może by się przydało?
      • pendzacy_krolik nata vel olus 09.01.12, 19:29
        powiem ci tak: nie wpier.......cie sie w sprawy malzenstwa, czyjegokolwiek.
        poddalas mi fajny pomysl-jak moj stary trafi kiedys do szpitala to zrobie embargo dla jego rodziny na wszelkie informacje o stanie zdrowia.he,nawet nie wiedzialam,ze jako zona, mam takie prawo.bo po 22 latach malzenstwa z jego rodzina (tak, nie przeoczylas sie) myslalm,ze nie mam zadnych praw do wlasnego malzonka, tak go psychicznie ubezwlasnowolnili i przetrepanowali mu mozg. natomiast oni nie wiedza, i nigdy sie nie dowiedza, co ja przeszlam z nim. zreszta, i tak by mi nie uwierzyli.
    • misiowamama-2 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 11:43
      "Zabiera bratu wszystkie pieniądze które on zarobi przepisała na siebie i swoją matkę wszystko co mają mieszkanie samochody nawet upoważniła ją do konta a jego wykreślił"
      O ile się nie mylę,zgodnie z prawem, to nie mogła tego zrobić bez jego woli. Albo on sie zgodził, albo ona zrobiła to bezprawnie. Chyba, ze jest jakas intercyza... Jeśli wszystko odbyło sie bez jego zgody, to chyba pozostaje sąd...
      Najlepiej zasięgnąć porady prawnika
      • yoma Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 12:42
        Wszystko bzdury. Nie można przenieść własności nieruchomości bez aktu notarialnego, a m.in. od tego jest notariusz, żeby stwierdzić, czy strony są przy zdrowych zmysłach.

        Chyba że, powiadam, brat ubezwłasnowolniony.
        • misiowamama-2 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 14:13
          ale co, bzdury? Bo nie bardzo rozumiem.
          Notariusz też spisuje akt notarialny w obecności obu stron. Więc musi być zgoda obu osób. O tym przecież piszę
          • yoma Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 14:20
            Nieprecyzyjnie się wyraziłam: bzdury autorki wątku.
        • momago Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 14:19
          Notariusz odbiera oświadczenie o dokonaniu darowizny, raczej nie jest od tego żeby stwierdzać czy strony są przy zdrowych zmysłach.
          • yoma Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 14:24
            A właśnie jest, bo strony muszą dokonać czynności świadomie pod rygorem nieważności czynności.

            Chodzi o to, że a) bratowa nie mogła "przepisać mieszkania na siebie i matkę" bez obecności brata, b) jeśli nawet zawlokła nieprzytomnego brata do notariusza, to notariusz odmówiłby sporządzenia aktu. Czyli autorka niestety plecie.
            • misiowamama-2 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 16:02
              Otóż to. Jeśli stało się inaczej, to właśnie to jest podstawą do podważenia i obrony.
            • misiowamama-2 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 16:30
              tak mi sie jeszcze nasunęło na myśl... A co, jeśli notariusz to dobry znajomy;-) a brat autorki ( wśpiączce), niedaj Boże nie odzyska przytomności...:-( To dupa zbita...chyba
              • yoma Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 16:47
                Nie wygłupiaj się. Nikt się nie będzie podkładał, za to się idzie siedzieć.
              • twoj_aniol_stroz Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 20:55
                Na akcie notarialnym istnieje data kiedy został sporządzony i podpisany. Jeśli brat był w śpiączce, nieprzytomny to był pod opieką lekarską i na to jest konkretny dokument. Sprawa banalna w sądzie a notariusz idzie siedzieć :) No chyba, że lekarz też dobry znajomy to wypisze zaświadczenie o idealnym stanie zdrowia brata ;)
                Mój dziadek miał niewielki wylew i z tego powodu lekko niewyraźnie mówi. Kiedy byliśmy u notariusza spisać darowiznę, tenże błyskawicznie się zorientował, że stan zdrowia jest nieidealny i zażyczył sobie zaświadczenia od neurologa, że mój dziadek jest w pełni władz umysłowych, poczytalny i może podejmować decyzje odnośnie majątku :) Myślę, że przywiezienie faceta w śpiączce farmakologicznej, na ciężkiej bani, czy skacowanego do nieprzytomności raczej obudziłoby podejrzenia notariusza.
          • aqua48 Re: jak udowodnić winę 09.01.12, 15:12
            momago napisała:

            > Notariusz odbiera oświadczenie o dokonaniu darowizny, raczej nie jest od tego ż
            > eby stwierdzać czy strony są przy zdrowych zmysłach.

            Notariusz spisując akt darowizny zamieszcza w nim uwagę, że darczyńca był przy zdrowych zmysłach. A więc musi ocenić sytuację. Od osoby będącej pod wpływem alkoholu, leków, itp, mówiącej niespójnie, nie odbierze oświadczenia i nie spisze takiego dokumentu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka