Dodaj do ulubionych

skoki nastroju

18.11.12, 16:06
Mam problem z synem ma cztery lata i dziwnie się zachowuje gdy jestem z nim sam jest wszystko git potrafi się bawić wykonać jakieś polecenie no cudo chłopak a gdy zjawi się żona to mu odbija wciąż powtarza że mnie nie lubi że mam sobie iść drapie i kopie pare razy odbierałem go z przedszkola i było dobrze a teraz gdy mnie widzi to nie ma zamiaru wyjść z sali przy czy gdy go ubieram to robi scene jak bym go w domu bił katował nawet mnie wylegitymowano bo stwierdzili że jestem dla niego obcy czy to jest spowodowane tym że od 4 lat jestem tylko wikendowy tata przecież to nie moja wina taką mam prace no i co mam zrobić
Obserwuj wątek
    • domza2 Re: skoki nastroju 18.11.12, 18:31
      Poniekąd to naturalne w tym wieku, u mnie córka 3,5 roku - jest podobnie. Gdy jestem ja i mąż, wybiera mnie, mężowi mówi, że go nie lubi, nie będzie na niego patrzeć, przy odieraniu z przedszkola też byly podobne sceny itd. Ale gdy są sami jest ok, a mąż nie jest weekendowy bynajmniej. Na forum "wychowanie bez porażek" takich wątków jest dużo.
    • jematkajakichmalo Re: skoki nastroju 18.11.12, 18:32
      Nasza czterolatka miala tez taki etap. Dokladnie tak jak opisujesz. Najwiekszy wstyd byl w przedszkolu, bo tez kazdy mogl pomyslec, ze niewiadomo co sie u nas w domu dzieje :)
      Nie przejmuj sie niedlugo mu pewnie przejdzie. Mysle, ze to ze jestes weekendowym tata nie ma z tym nic wspolnego, moj maz jest z nami na codzien, a bylo to samo.
    • soffia75 Re: skoki nastroju 19.11.12, 00:22
      panklopot napisał:
      Mam problem z synem ma cztery lata i dziwnie się zachowuje gdy jestem z nim sam jest wszystko git potrafi się bawić wykonać jakieś polecenie no cudo chłopak a gdy zjawi się żona to mu odbija wciąż powtarza że mnie nie lubi że mam sobie iść drapie i kopie (...)
      Zastanawiam się, czy w ten sposób syn nie próbuje zwrócić na siebie uwagi matki. Mojej córce w tym wieku zdarzało się zachowywać podobnie, jeśli pojawiało się większe "audytorium" domowników: sprawdzała, czy może ugrać w ten sposób więcej zainteresowania lub jakieś ustępstwo dla siebie. W takich razach najlepiej sprawdzało się ignorowanie; ważne też, żeby rodzice wobec dziecka "mówili jednym głosem", inaczej dziecko będzie próbowało rozegrać sporną sytuację na swoją korzyść.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: skoki nastroju 21.11.12, 08:49
      Dzieci w tym wieku mogą mieć takie zachowania, co potwierdzają wpisy w tym wątku.
      Od siebie dodam tylko jedną przestrogę, aby nie karać syna w żaden sposób za takie przeżycia, nie działać odwetowo, nie obrażać się i wycofywać z kontaktu.
      Należy tylko zapobiegać i stawiać granice zachowaniom agresywnym wobec Pana. Nie pozwalać, ale też mówić, ze syn robi to z bezsilności , ze złości, z tęsknoty za mamą które można wyrażać inaczej. Agnieszka Iwaszkiewicz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka