tojaania100
24.11.13, 09:50
Normalnie to usunęłabym się z jego życia ale mamy dwuletnie dziecko. Wczoraj mój mąż powiedział ,że nie wie czy mnie kocha (dla mnie to to samo że nie), ma mnie dość, denerwujęgo i wolałby, żeby mnie nie było w domu gdy wraca. Mam ochotę to zakończyć, usunąć się z jego życia. No ale jak patrzę gdy synek dobrze się czuje przy ojcu to zdaję sobie sprawę,że rozstanie będzie dużym ciosem dla dziecka. Co robić patrzeć na dobro dziecka czy dać szanse jemu i sobie ułożyć normalne życie odchodząc? Powiem, że ja teraz po tych gorzkich słowach męczę się również jego obecnością.