Dodaj do ulubionych

moja mama się mnie wstydzi

27.03.14, 17:15
Jakiś czas temu odeszłam od męża i zamieszkałam z rodzicami. W sumie jest ok, tylko dziś zrobiło mi się bardzo przykro i poczułam się, że jestem powodem do wstydu dla mojej mamy.
Dzisiaj była taka sytuacja: mama powiedziała, że jedzie rowerem do swojej siostry zobaczyć jak tam u niej remonty idą. Zapytałam czy mogę z nią to odpowiedziała mi, to bierz rower i jedź sama. Hmm. Ale ja chciałam z tobą. Mama: ale jest jeden rower. Odpowiedziałam, że pożyczę od sąsiadki ale jeśli nie chcesz, żebym jechała z tobą to ok, bo jakaś ta jej odpowiedź była dziwna. Tym bardziej to było dla mnie podejrzane, że wcześniej już kilka razy zdarzały się takie sytuacje, że ona mówiła, że gdzieś idzie i na moje pytanie czy mogę z nią odpowiadała: to idź sama, czego my dwie pójdziemy (na spacer, szukać kota, odprowadzić ciotkę itp.) Dodam, ze w drugą stronę to niekoniecznie działa. Jak ja gdzieś idę i pytam czy chce iść ze mną to czasem idzie czasem nie. Ostatecznie pojechałyśmy obie do ciotki i tam jakoś tak ja stwierdziłam, że się szybciej ulotnię bo może mama o czymś chciała z ciotką pogadać tylko nie chciała mi odmawiać. Wywiązała się z tego rozmowa i okazało się, ze moja mama nie chce, żebym ja z nią chodziła, jeździła bo ona nie wie co ludziom mówić, dlaczego ja u nich mieszkam. Zrobiło mi się jakoś tak przykro, bo poczułam, że wcześniej mama nie była ze mną szczera i w dodatku zrobiło mi się jakoś tak głupio, poczułam się nie taka jak trzeba. Raz, że nie powiedziała mi wcześniej wprost a dwa, to, że po prostu wstydzi się tego w jakiej jestem sytuacji. Ja powiedziałam jej, żeby mówiła prawdę ale jej jest po prostu wstyd za mnie. A mi jest przykro, że mama dba bardziej o to co ludzi pomyślą niż o szczerą relację ze mną. Po prostu chciałam o tym napisać.
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: moja mama się mnie wstydzi 27.03.14, 18:02
      Mnie by to raczej zirytowało, niż zasmuciło, bo Dulszczyzną powiało. Co jest o tyle dziwne, że nawet w małych miejscowościach mnóstwo ludzi jest po rozwodach i nikt im z tego powodu pod nogi nie pluje. Czego tu się wstydzić?

      Ja bym powiedziała, że wszyscy już wiedzą o rozstaniu i nie ma tu czego wyjaśniać. Co to za tekst "nie wie co ludziom mówić"? Nie twoja sprawa?
      • alpepe Re: moja mama się mnie wstydzi 27.03.14, 19:19
        ta pelargonia założyła wątek jako kaachna coś tam na forum Kobieta. Dziwne dziecko z niej.
        • quba Re: moja mama się mnie wstydzi 27.03.14, 21:30
          tak i co?
        • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 08:29
          a z ciebie dziwna pani dojrzała, co tle czasu spędza na forach zamiast w realnym życiu i chce jej się pisać takie rzeczy. Może na głównej stronie gazety to ogłoś.
      • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 08:31
        no właśnie też jej tak powiedziałam, że to nie sprawa tych ludzi. Ale też mi się szkoda mamy zrobiło, że nie umie sobie z tym poradzić.
    • sonia_siemionowna Re: moja mama się mnie wstydzi 27.03.14, 20:05
      Ja bym mamie powiedziała, że ma mówić prawdę i tyle ;)

      Ale dobrze Cię rozumiem. Jako dziecko i nastolatka doznałam wielu krzywd ze strony ojczyma i mojej matki. Dużo czasu spędzałam u babci, w końcu zdecydowałam, że chciałabym z nią zamieszkać na stałe. Moja matka urządziła awanturę (mimo, że babcia mieszkała 20 minut spacerem od nas i i tak spędzałam tam sporo czasu). Na moje pytanie, dlaczego tak się sprzeciwia temu pomysłowi odparła 'no bo co sąsiedzi powiedzą?!' ;)

      Nigdy nie jest miło dowiedzieć się, że pozory znaczą dla rodziców więcej niż relacje z dziećmi. ;)
    • triss_merigold6 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 09:01
      Pewnie za bardzo się wczepiłaś tym razem w matkę i chciałaby mieć kobieta chwilę oddechu bez Twojego towarzystwa.
      • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 12:04
        tak, jasne, nie odstępuję mamy na krok. Ludzie, nie piszcie takich głupot jak nie wiecie. Zaproponowanie raz na jakiś czas matce swojego towarzystwa nie jest narzucaniem się.
        • sonia_siemionowna Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 19:24
          Nie przejmuj się, triss ma to do siebie, że lata po forach i patrzy, kogo by tu skopać. Widocznie poprawia jej to samopoczucie. Tak więc ustąp głupszemu, ale nie daj się sprowokować ;)
    • aqua48 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 09:39
      pelargonia30 napisała:

      >i okazało się, ze moja mama nie chce, żebym ja z nią chodzi
      > ła, jeździła bo ona nie wie co ludziom mówić, dlaczego ja u nich mieszkam.

      A dlaczego TY ludziom nie powiesz jaka jest prawda, tylko przerzucasz na mamę tłumaczenie Twojej sytuacji?
      • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 12:09
        a skąd wiesz, że nie mówię? Moja mama wstydzi się ze mną pójść. Ja nie ukrywam przed nikim jak jest, mówię szczerze, ale się nie tłumaczę. Nie wiem skąd taki zarzut, ze ja coś na matkę przerzucam. Jak to łatwo o coś kogoś oskarżać. Tylko jak ja mam informować ludzi zamiast matki kiedy to ją pytają jak jest beze mnie. Przecież wtedy mnie przy niej nie ma. Dlatego też tłumaczenie mojej mamy jest trochę dziwne. Nie chciała, żebym z nią pojechała, bo ona nie wie co odpowiadać. No przecież wtedy to raczej nikt by jej nie pytał, tylko mnie by pytali.
        • aqua48 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 13:21
          Wobec tego być może to Twojej matce cała sytuacja ciąży i przeszkadza? W podobnej sytuacji najlepiej dążyć do jak najszybszego usamodzielnienia się i wyprowadzki...
          • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 13:58
            pewnie jej ta sytuacja przeszkadza. Ale nie taka , że ja u niej mieszkam, tylko z jakiego powodu. Bo moja mama zawsze narzekała, że zostali sami, ze taki dom duży i ktoś mógłby mieszkać jeszcze z rodzina. Liczyła na moją młodsza siostrę ale ona nie zamierza wracać. Po prostu w tej chwili nie ma powodów do dumy jeśli o mnie chodzi. Nie mam dzieci, a teraz jeszcze męża a naokoło "wszystkim dobrze się układa".
        • igge Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 13:27
          nie bardzo widzę najmniejszy powód do wstydu.
          Wychodź z mamą tyle razy ile chcesz do ludzi. Jak mama chce od Ciebie odetchnąć to niech wyraźnie powie, że chce sam na sam z kimś poplotkować :)
          I przede wszystkim nie przejmuj się. Obie widać musicie przywyknąć do nowej sytuacji.
          • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 28.03.14, 14:00
            no właśnie, z moją mamą to jest taki problem, że ona nawet zapytana wprost: mamo, chcesz pójść sama? Ja się nie obrażę, nie powie mi żebym nie szła. Muszę to jakoś wyczuwać. Echh jakoś z tatą nie mam (przynajmniej na razie) problemów.
    • boski_adonis Re: moja mama się mnie wstydzi 29.03.14, 11:33
      Podobna sytuacja jest mi znana, moze nie z własnego doswiadczenia, ale z obserwacji i opowieści bliskiej osoby. Rodzice wstydzą sie niepowodzeń dzieci , bez względu na to ile dzieci mają lat. Nie wiem czy masz własne dzieci (jak wynika z postu raczej nie) , ale mozesz sobie wyobrazic jak przykre byłoby informowanie wszystkich pytających dlaczego coś tym dzieciom sie nie udało. Nikt nie chce sie przyznawac do trudnych problemów rodzinnych a ludzie bywaja rózni - współczujący i cieszący sie z cudzych niepowodzen. Napisałaś ,ze mama się wstydzi.
      Spotkałem się z sytuacją,ze rodzice woleli ,zeby ich dziecko zyło w niedobrym dla niego związku i sie męczyło, niz zakończyło ten związek i zamieszkało z nimi "przynosząc wstyd". To wcale nie jest takie rzadkie. Piszesz ,"poczułam się nie taka jak trzeba.
      Własnie wg mnie , rodzice dają Ci to do zrozumienia , w ich zachowaniu jest trochę ukrytej pretensji , moze wg rodziców - źle wyszłaś za mąż lub zle pokierowałaś swoim zyciem, małzenstwem, masz "niedobre" cechy charakteru , gotujesz za słona zupę albo cokolwiek innego , co mogłoby wskazywac ,ze sama jestes sobie winna . Jestes nie taka "jak trzeba" wg rodziców.
      Nawet jak jestes niewinna rozpadu małzenstwa , to wg nich moze powinnas sie bardziej starać,zeby utrzymac niesatysfakcjonujący związek.A teraz oni muszą sie z tym niepowodzeniem obnosić i wstydzic przed ludzmi.
      Jesli winna - musisz poniesc "karę" za to,ze rodzice sie wstydzą, moze trzeba Cie schowac przed ludzmi.
      Tyle tylko,ze to Twoje zycie i Ty musisz byc "taka jak trzeba" wg swojej miary i potrzeb. Rozwód tak jak inne niepowodzenia zyciowe zdazył sie ni tylko Tobie. Ciekawy jestem czy wczesniej jakoś znacząco "rozczarowywałas" rodziców czy to jest pierwszy raz.
      Dulszczyzna rodziców nie ma tu nic do rzeczy. Taka sytuacja, w ktorej rodzice bardziej przejmują sie swoimi odczuciami, tym co ludzie powiedzą niz własna córką jest niestety czesta, co nie znaczy ,ze rodzice dobrze sie czują w roli osoby, ktora nie sprostała wyzwaniu i nie umie ukryć przed córką,ze się wstydzi. Fakt, nie od kazdego mozna wymagac wytrzymałosci na krytyke i tzw. złe języki i nie kazdy rodzic daje radę,większośc odczuwa dyskomfort.
      Nie chce bronic rodziców, bo nie dają rady sprostac sytuacji. Ale myslę tez ,ze jako ludzie dorosli musimy godzić się z przykrymi stronami zycia. Myslenia rodziców nie zmienisz, jak mama się wstydzi - trudno. Ty tez musisz poradzic sobie z trudnym doswiadczeniem rozwodu, pytaniami ludzi ,moze z samotnością , tez nie chcesz sie tym chwalić kazdemu kto pyta. Ludzi nazbyt dociekliwych trzeba spławiać.
      Podsumowując - zmagacie sie jako rodzina z rozpadem Twojego małzenstwa, typowa sytuacja próby.
      Co ja bym robił ? Po pierwsze uswiadomił sobie,ze stereotyp mateczki dziecka 30 +, 40+, 50+ , ktora czeka z zupą, wszystko zniesie i da sie posiekac za dziecko to stereotyp a nie obowiązujący standard. Gdy dorosłe dzieci opuszczają dom rodzice tez się zmieniają i nie zawsze chcą wracać do ról opiekuńczych , chca by dzieci radziły sobie same i nie stwarzały kłopotów .
      Po drugie - dałbym sobie spokój ze wspolnymi wyjsciami z matką. Po trzecie - jak nie chcesz sie tłumaczyc kazdemu , to po prostu poczekaj, rozniesie sie po okolicy , ludzie bedą ględzic po jakimś czasie się przyzwyczają . Czy oznacza to,ze masz sie skryc przed ludzmi? Nie, natomiast nie daj sie przepytywac, nie odpwiadaj na wscibskie pytania.
      Prawde mówiąc dobrze byłoby znalezc odrebne lokum za czas jakis , ale nie zawsze jest to mozliwe . Znajdz sobie dodatkowe zajęcie, moze prace , moze hobby tak , aby nie siedziec z rodzicami i nie truć się ich wstydem.Nie musisz im towarzyszyć , bo ani sie obejrzysz - wejdziesz w rolę nieszczęsliwej córki, ktora przyniosła rodzinie wstyd i wiedzie smutne , nieudane zycie "przy rodzicach" i bez zadnych perspektyw.
      A poza tym - nie przejmum się mamą. Pewnie wczesniej wcale się nie przejmowałas za tak bardzo ;)?


      • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 29.03.14, 13:34
        "A poza tym - nie przejmum się mamą. Pewnie wczesniej wcale się nie przejmowałas za tak bardzo ;)? "
        No właśnie wcześniej przejmowałam się jeszcze bardziej i bardzo bolało mnie jej zachowanie. Niestety moja mama należy do takich ludzi, że wszystko ma być jak należy. Ślub kościelny ( a nie cywilny) mimo, że ja nie jestem wierząca (a ona tak). Kiedyś wiele rzeczy robiłam tak, żeby przypodobać się mamie. Ale zapłaciłam za to wysoką cenę. Teraz przejmuję się mniej. Przyznam, ze na początku jak zamieszkałam z rodzicami tez mi było trochę wstyd - odnośnie ludzi ale potem sobie pomyślałam: mam się wstydzić, że było mi źle i zrobiłam, że jest mi teraz lepiej? No chyba raczej mogę być z siebie zadowolona.
        Trudno jakoś przeżyję tę sprawę.
    • lena575 Re: moja mama się mnie wstydzi 29.03.14, 11:52
      Moim zdaniem takie zachowanie, wynika z tego, że mama wcześniej lubiła się tobą pochwalić, może nawet podawała cię za wzór. Jak to czasem matki, czasem z nadmiarem. Czasem jak nie mają co o sobie opowiadać to opowiadają o "sukcesach" dzieci. Prawdziwych lub domniemanych.
      No i teraz sama musi sobie poradzić z własnymi opowieściami.
      Nie czuj się za nie odpowiedzialna.
      • pelargonia30 Re: moja mama się mnie wstydzi 29.03.14, 13:35
        " No i teraz sama musi sobie poradzić z własnymi opowieściami." - masz rację
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: moja mama się mnie wstydzi 30.03.14, 15:08
      Tak, to przykre doświadczenie zderzyć się z taką postawą mamy, bliskiej osoby.
      Tym samy dowiedzieć się jaki Pani obraz jest przechowywany w mamy wewnętrznym planie.
      Proces oczekiwań rodzicielskich dobrze opisała "boski adonis".
      Ja tylko dodam, że rodzice często, ostatnio za często, posiłkują swoje życie życiem dzieci. Od tego jak dzieciom się żyje zależy ich samopoczucie, sukces lub jego brak. Mama Pani przeżywa teraz coś na kształt narcystycznego urazu, w którym wstyd zajmuje poczesne miejsce.
      Nie pozostaje nic innego jak pozostawić ją z nimi samą. Nie ma Pani jej czego zazdrościć. Ona naprawdę źle się czuje w tej sprawie.
      Powinno to być dla Pani tym łątwiejsze, że zdaje się, że Pani jest pogodzona ze swoją sytuacją. Agnieszka Iwaszkiewicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka