zyta4
05.11.14, 12:29
Witam.
Opiszę sytuację bo już mi ręce opadają i nie wiem jak postępować z taką osobą.
Moja bratowa zawsze była osobą zazdrosną i zawistną, kiedyś potrafiłam się nie odzywać cały pobyt u rodziców w domu, ale nigdy nie było to w stosunku do mnie. Do czasu.
Zawsze w życiu miałam pod górkę i wtedy była najlepszą przyjaciółką, przynajmniej przy mnie. Teraz jak zaczęło mi się w życiu układać, jestem szczęśliwa zaczyna się obrażać na mnie.
Ja mieszkam z mężem w moim domu rodzinnym i od jakiegoś czasu robimy remonty, kupujemy nowe sprzęty, meble. Ona ma o niebo lepiej, ma wszystko a jednak cały czas mi zazdrości, nigdy niczego nie pochwaliła. Ostatnio wyremontowalismy łazienkę, weszła i po chwili wyszła trzaskając tak drzwiami, że aż wszyscy przy stole spojrzeli na siebie. Jak usiadła przy stole to odkręciła się do mnie plecami i ze wszystkimi rozmawiała tylko nie ze mną. Przykro mi było bardzo i nie wiem jak z nia rozmawiać, jak się zachowywac w takiej sytuacji. Ona pracuje jako nauczyciel i jej manię wielkości wszyscy wokoło odczuwają. Tak jest za każdym razem, jak ja mam z nia postepować, ona psuje całą atmosferę przy rodzinnych spotkaniach takim zachowaniem, najchetniej to powiedziałabym jej żeby po prostu nie przyjeżdzała jak jej towarzystwo nieodpowiada, ale szkoda mi mojego brata.
Co robić?