differentview
30.06.15, 12:21
pewnie wiekszosc osob slyszala o sprawie tlumaczki, ktora podczas sluzbowego wyjazdu szkoleniowego zostala wielokrotnie zgwalcona przez dwoch ratownikow medycznych; sad orzekl wine ale wyroki panowie dostali w zawieszeniu; ich pracodawca nie widzial podstaw by zawiesic ich w pracy, mogli sobie bez problemu, jak gdyby nigdy nic pracowac i smiac sie z zarzutow; jednoczesnie pokrzywdzona zostala przez wymiar sprawiedliwosci ponownie zgwlcona mentalnie np insynuacjami, ze skoro pila wino do obiadu to pewnie prowokowala panow( WTF???) albo, ze mezczyzni byli pijani wiec nie mogli kontrolowac swojego zachowania( WTF???)
osoby, ktore zajmowaly sie sprawa, pani prokurator, sedzia- to KOBIETY, ktore przeciez moglaby spotkac podobna sytuacja
skad wg Was bierze sie taka mentalnosc? gdzie my zyjemy?
na marginesie- zakladalam niedawno watek o zemscie- powiem szczerze, ze gdybym ja zostala zgwlcona a gwalciciele dostali wyroki w zawieszeniu to naprawde wynajelabym kogos zeby im zrobił krzywde, wcale nie zartuje