pysiak21
03.03.19, 16:44
Witam
Mam ogromny problem i nie wiem jak sobie z nim poradzić
Jestem z chłopakiem któremu 2 lata temu umarla dziewczyna
Jesteśmy ze sobą prawie od samego początku tej tragedii gdyż przyjazn przerodziła się w cos wiecej
Nie umiem jednak poradzić sobie z bardzo mocnym kontaktem mojego faceta z rodziną zmarłej
Czy to normalne że matka i siostra zmarlej codziennie pisze do niego? Ze on tak bardzo po 2 latach potrzebuje mieć z nimi kontakt? Ze ciagle muszą wiedzieć co u niego słychać? Ze ciagle muszą mu przypominać o zmarlej? A on ciągle odpisuje
Nie wiem czy to normalne? Czy ktoś z Was mial taki przypadek? Jestem na skraju wytrzymałości. Czuje że przypominają mu o tym po to żeby nie mógł ruszyć dalej i zyc przyszłością i nowym życiem. Czy jestem egoistka myslec tak? Poradzi ktoś prosze...