Dodaj do ulubionych

do teściowej per 'mama'

03.09.07, 09:32
Zastanawiałam się czasem, czy zwracanie się do teściowej per 'mama'
coś istotnie zmienia. Doszłam do wniosku, że niekoniecznie. Czy jak
zacznę tak zwracać się do teściowej, ona nagle, jak za dotknięciem
czarodziejskiej różdżki, będzie mnie traktowała jak córkę; będzie
szczerze życzliwa i nie będzie traktowała mnie jak rywalkę, która
ukradła jej dziecko spod piersi? Czy nie będzie już zawoalowanych
złośliwości, natrętnych rad, a czasem nawet czynów (bo przecież nie
tak zachowuje się mama w stosunku do swojej córki). Jakoś trudno w
to uwierzyć. Ja raczej poprzestanę na jednej Mamie :)
Obserwuj wątek
    • baska_22 Re: do teściowej per 'mama' 18.09.07, 20:35
      ja mam inny problem z teściami, jestem juz rok i 3 m-ce po ślubie, z
      mężem jestem od 5 lat wiec znam teściów juz od dawna, niestety po
      ślubie nie zmieniły sie nasz stosunki formalne to nadal sa dla
      mnie "Pani Halina" i "Pan Piotr"!! dziwne co? Ale najwidoczniej
      nikomu oprócz mnie to nie przeszkadza. Na ślubie teść mi powiedzial
      ze nie musze do niego mówic "pan" moge "teściu"!! Pamiętam jak
      kiedys mowili takie zdanie ze jak to mozna mowic "mamo, mamę ma sie
      tylko jedną" to bylo jeszcze dlugo przed slubem, ale utkwilo mi to w
      pamieci. Wychowywalam sie bez ojca, marzylam ze bede miala wreszcie
      normalna rodzine... niestety, realia sa zupelnie inne, jedna rzecz o
      ktora kłóce sie z mężem to jego rodzice i to jak mnie traktuja... po
      slubie wszystko sie zmienilo, w koszmar!!!
      • z.malgorzata Re: do teściowej per 'mama' 19.09.07, 20:06
        mamę ma się jedną, także mama męża jest tylko jedna ...
        Mam wrażenie,że nieporozumienie wynika z różnego rozumienia zwykłego
        skrótu myślowego.
        Uważam, że uprawniony jest zwrot: MAMO MOJEGO MĘŻA, TATO MOJEGO
        MĘŻA, w życiu codziennym używamy skrótu i mówimy: "mamo", "tato" i
        ja tak to rozumiem.
        Dlaczego kłócisz się z mężem? :(, jeżeli mąż źle Cię traktuje, to
        walcz o swoje ... ale jego rodziców nie wybierałaś, ani on ich nie
        wybierał ...
        Czy po ślubie rzeczywiście wszystko zmieniło w koszmar???????

        z netu: "lepsza sztuczna inteligencja, niż naturalna głupota"
      • marzena604 Re: do teściowej per 'mama' 30.11.08, 23:56
        Ja też uważam, że mamę ma się tylko jedną i byłabym za tym, żeby do obcych
        jeszcze do niedawna ludzi nie mówić per MAMO, TATO, WUJKU, CIOCIU, itd.
        Zwłaszcza, że jednych z nich się lubi, a innych nie... Dla mnie to dziwne i
        sztuczne.
    • z.malgorzata Re: do teściowej per 'mama' 19.09.07, 20:18
      ooooooooj, różne są mamy w stosunku do swoich córek ...
      znam taką, która nie chce przyjąć do wiadomości, że jest babcią!!!!
      ponieważ to ją "postarza" w jej kręgu znajomych :(

      ściągnęłam od znajomej: "artysto, nic na siłę ... wszystko młotkiem"
      • maira10 Re: do teściowej per 'mama' 04.06.08, 16:19
        ie ze mieszka 300 km od nas.ale poslubie też ciagle sie kłócimy i to
        tylko z powodu tesciów i mam tego dosyc nie tak wyobrazalm sobie
        poczatki małżeństwa!!!!!!
      • maira10 Re: do teściowej per 'mama' 04.06.08, 16:21
        ja do tesciowej zwracam się bozosobowo i tylko jak muszę mam to
        szczęcie ze mieszka 300 km od nas.ale poslubie też ciagle sie
        kłócimy i to tylko z powodu tesciów i mam tego dosyc nie tak
        wyobrazalm sobie poczatki małżeństwa!!!!!!
    • bell9 Re: do teściowej per 'mama' 26.03.08, 19:32
      per"mama" nic nie zmienia, a wręcz wg.pogarsza.Moja teściowa od jakiegoś czasu mówi do mnie "moja synowa" nie używając mojego imienia np.czy moja synowa napije się herbaty? itp.Więc ja zaczęłam do niej czasami mówić( i wbijam sobie do głowy aby robić to zawsze):TEŚCIOWA! przestaję używać formy "mama", nie jest to moja matka i nigdy nie będzie!!!!

      z ludowego: Synowa to nie córka,teściowa nie matka!
      • simone-balbina Re: do teściowej per 'mama' 26.05.08, 10:35
        witam,
        zapytaj jej kiedyś:
        - czy świekra napije się herbaty ? ('świekra' - matka męża)
        ja mam oną tak wpisaną w telefonie brrrr :)
        • dagusia_29 Re: do teściowej per 'mama' 27.05.08, 09:34
          Jeśli chodzi o mówienie do teściowej "mama" to dla mnie troszkę nienaturalne i
          fałszywe bo jak można mówić mama do kobiety której się tak naprawdę nie lubi
          wręcz nienawidzi, jak to bywa w większości przypadków?? Matka jest tylko jedna i
          tylko ona zasługuje na to miano. I zastanawiam się kto coś takiego wymyślił. Na
          początku moja teściowa mówiła do mnie "moja córusia" jakbym imienia nie miała,
          ale jak dla mnie to było takie teatralne i na pokaz- coś bardzo sztucznego w
          końcu nigdy nie będzie mnie traktować jak córki, a tym bardziej tak kochac.
    • elciaonly Re: do teściowej per 'mama' 09.06.08, 08:02
      U mnie niby relacje wyglądają poprawnie, ale dystans wobec teściowej
      pozostaje. Teściowa chętnie usłyszałaby ode mnie "mamo", ale swoimi
      nieprzemyslanymi wypowiedziami zniechęca mnie do siebie, tak więc
      potrafię się tylko zdobyć na uprzejmą bezosobowosc.
    • bell9 Re: do teściowej per 'mama' 09.07.08, 11:40
      Ja po ostaniej awanturze(patrz post: "kłótnia z teściową") się zawzięłam i słowo "mama" mi przez gardło nie przejdzie.Wbijam sobie do głowy,że jak będę musiała! się z nimi widzieć (z teściami), to mam się zwracać "teścowa" i "teść".A tak na marginesie, moja teściowa nigdy do mnie nie mówiła "córko" , tylko po imieniu lub :"czy moja SYNOWA napije się herbaty?".Więc dlaczego ja mam do nie mówić "mama"??????????????????????????????????????????????????Też teraz będę pytała:"Czy TEŚCIOWA napije się herbaty?"
      • aniulka8503 Re: do teściowej per 'mama' 10.07.08, 10:11
        A moja teściowa jest okropna. Nigdy nie powiem do niej "mamo"...
        Dla mnie jest to obca kobieta, której szczerze mówiąc nienawidzę!!!
        Zresztą z wzajemnością. I to nie dlatego, że zabrałam jej synusia,
        ale dlatego, że synuś ma rodzinę i ją utrzymuje, a dla mamusi już
        pieniążków nie przynosi!!!
        Jest paskudną materialistką.
        Zresztą nie była na naszym ślubie więc nie jest moją "mamą". Mamy
        teraz 5-miesięcznego synka i "babcia" jeszcze go nie widziała...A
        skoro ona tak traktuje mojego syna to ja też będę ją tak traktować!!!
        Z mężem też często kłócimy się o jego rodziców...właściwie to są
        nasze jedyne kłótnie...Fakt, mąż nie rozmawia ze swoją matką od
        czasu jak nazwała mnie "dziw**", a jego "skur**synem", chociaż w ten
        sposób obraziła samą siebie...Zresztą, byłam kochana jak nasz
        związek był luźniejszy, ale gdy poczuła niebezpieczeństwo to zaczęła
        nam zatruwać życie, a jak zamieszkaliśmy razem to już w ogóle...
        Teraz tam nie jeździmy ani nawet nie dzwonimy...chociaż nie jest
        daleko, bo tylko 14km za miastem, ale po co jechać, żeby słuchać
        obelg i fałszywych plotek na nasz temat...Co jakiś czas dowiadujemy
        się takich "nowości", że aż dech zabiera...ostatnia nowinka, to że
        się rozwodzimy...cała wioska o tym wie, a my nawet o tym nie
        pomyśleliśmy...
        Narazie to olewam, ale jak tylko powie słowo na mojego syna to
        jestem w stanie ją zabić...
        • chicarica Re: do teściowej per 'mama' 11.07.08, 11:35
          > Fakt, mąż nie rozmawia ze swoją matką od
          > czasu jak nazwała mnie "dziw**", a jego "skur**synem"

          Buehehehehehe to jest dobre :)
          • aniulka8503 Re: do teściowej per 'mama' 17.08.08, 13:13
            no nie wiem czy to jest takie dobre...
    • zosiapilka Re: do teściowej per 'mama' 03.01.09, 15:50
      Ja na początku mówiłam do teściowej 'mamo' i nawet nie miałam z tym jakiś
      problemów. Ona do mnie cały czas mówiła po imieniu. Ale teraz mówię do niej po
      prostu 'pani'. Wycięła mi parę takich numerów, że na pewno mi 'mama' przez usta
      nie przejdzie. Ją to strasznie gnębi, nawet proponowała, żebym do niej mówiła na
      'ty' jak nie chcę 'mama', ale się nie zgodziłam.
    • maja1980_1980 Re: do teściowej per 'mama' 08.01.09, 22:56
      A jaka to moja mama??Ja mówię "pani" i jej to widać też nie przeszkadza ,bo
      nigdy się nie sprzeciwiała.Teraz jest trochę łatwiej od kiedy jest Kubcio, bo
      jak nie da się bezosobowo a dziwnie wygląda "pani' to mówię babcia.
      • e_luska2 Re: do teściowej per 'mama' 09.01.09, 08:29
        U nas doskonale przyjęło się "babcia" i "dziadek", innych określeń
        nie używamy - to zarówno w jedną jak i w druga stronę, zawsze
        jest "babcia" lub "dziadek", nie jest to sztuczne ale prawdziwe i
        wygodne :)
        • bell9 Re: do teściowej per 'mama' 09.01.09, 15:14
          do czasu jak ci kiedyś tak odpowiedzą jak moja babcia do swojego któregoś zięcia:"babcią to ja jestem dla wnuków a nie dla ciebie!"
          • e_luska2 Re: do teściowej per 'mama' 09.01.09, 15:26
            U nas jest to forma w pełni akceptowalna przez każdą ze stron. Póki
            co :)
            • julinka12 Re: do teściowej per 'mama' 09.01.09, 20:25
              Nigdy nie powiedziałam i nie powiem do teściowej mamo choć mój
              małżeński staż wynosi już kilkanaście lat. I tak naprawdę moja
              teściowa od samego początku mówiła że nie życzy sobie żebym w ten
              sposób się do niej zwracała-albo per pani albo po imieniu.A ja
              wybrałam wariant trzeci czyli bezosobowo.
            • maja1980_1980 Re: do teściowej per 'mama' 09.01.09, 23:05
              moja chyba woli tak niz pani,bo poprzednio pani do niej mowilam.teraz niech sie
              cieszy i nie narzeka;)
    • agsa22 Re: do teściowej per 'mama' 09.02.09, 11:54
      Ja do swojej mowilam do czasu,az w pewnego dnia w klotni(dotyczacej tego jaka
      jestem beznadziejna matka i zona,bo nie myje codziennie podlogi i robie sos z
      torebki knora jej synkowi,nie daje dziecku parowek itp)wykrzyczala mi,ze ona
      moja matka nie jest i rzebym "mamo" sie do niej nie zwracala.Ma to jak w
      banku.Nie chce jej znac.
    • iga1983 Re: do teściowej per 'mama' 30.04.09, 09:37
      mojej tesciowej nie odpowiada ze mowie "mamo" w trzeciej osobie.
      np.Co mama kupila?. U mnie w domu nikomu to roznicy nie robilo. Wiec
      byłam bardzo zdziwiona jak mi maz o tym wspomniał. I chyba zmienie
      ten stan rzeczy i po prostu bede mowila do niej per"pani". A
      najbardziej mi sie podoba pytanie moze głupie"chcesz herbaty" bo
      moja tesciowa nigdy mnie o to nie zapytała, zazwyczaj jak do nich
      przyjezdzam to ja robie kawe i herbate sobie i innym. :) innej
      mozliwosci nie ma jakbym nie zrobila to wszyscy siedzielibysmy jak
      to sie mowi "o suchym pysku".:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka