sunrise2006
21.01.08, 12:03
a więc pozwoliłam chłopisku sobie wyjechać. I wsio ok niby. A tu
jego mama dzwoni po 9 razy dziennie, pyta co robię, chce się
spotkać, non stop namawia mnie żebym przyszła na obiad, żebyśmy
gdzieś poszły itp. Ja ten tydzień chce z kolei wykorzystać na zalgłą
prace, której się nagromadziło i na znajomych, których dawno nie
widziałam i odpocząc od związku, ale tez od niej a ona taka
natarczywa. Dziś jej pwoiedziałam, że mam dużo czu i nie uda mi się
w tygodniu podjecahc, to się obraziła była bliska płaczu. No i co tu
robić? Potem, znajac ją, obraz a przejdzie jej w złośc na mnie i
będzie nagadywać chłopisku. Noa ale po 9 telefonów dziennie to
przesada, no nie?