annrez
12.02.08, 11:35
8lat temu wykryto u mnie raka piersi,mialam chemie mastektomie
radioterapie. teraz niby jest dobrze ale to ciagle siedzi w
czlowieku i wystarczy male uklucie a juz mysli sie ze wraca koszmar.
a od kilkunastu miesiecy mam duzy obrzek reki i mimo rehabilitacji
nie moge sie go pozbyc.kazdy mysli ze jestem twarda ze sobie
poradzilam ale to nie tak ...najchetniej schowalabym sie tak zebym
nikogo nie widziala.rodzina...kazdy ma swoje sprawy a moje klopoty
to fanaberie.no i jak zyc jak cieszyc sie ze idzie wiosna?