aggie_22
23.09.08, 12:23
witam,
problem który chcę poruszyć nie dotyczy mnie, tylko mojego przjaciela.wczoraj
mi powiedział,że do 10.tego roku życia był molestowany przez swojego
ojca.dopiero po 6 latach odważył się powiedzieć o tym matce.pytałam go, czy
był u psychologa, powiedział,że nie i że nigdy nie pójdzie,ponieważ sie
wstydzi i nie chce,żeby ktokolwiek o tym wiedział.twierdzi,że jest normalny,
poradził sobie z tym i nie potrzebuje pomocy.jednak mnie to gryzie,
czytałam,że osoby molestowane w dzieciństwie później mogą powielać te
zachowania w dorosłym życiu jeśli nie zostały poddane terapii.dlatego
pytam:może ktoś wie jak mu pomóc i w ogóle co powinnam zrobić?