Dodaj do ulubionych

molestowanie seksulane

23.09.08, 12:23
witam,
problem który chcę poruszyć nie dotyczy mnie, tylko mojego przjaciela.wczoraj
mi powiedział,że do 10.tego roku życia był molestowany przez swojego
ojca.dopiero po 6 latach odważył się powiedzieć o tym matce.pytałam go, czy
był u psychologa, powiedział,że nie i że nigdy nie pójdzie,ponieważ sie
wstydzi i nie chce,żeby ktokolwiek o tym wiedział.twierdzi,że jest normalny,
poradził sobie z tym i nie potrzebuje pomocy.jednak mnie to gryzie,
czytałam,że osoby molestowane w dzieciństwie później mogą powielać te
zachowania w dorosłym życiu jeśli nie zostały poddane terapii.dlatego
pytam:może ktoś wie jak mu pomóc i w ogóle co powinnam zrobić?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: molestowanie seksulane 23.09.08, 12:27
      Nic. To nie jest Twoja sprawa, kolega Ci sie zwierzył i na tym
      należy poprzestać. najbardziej dramatyczne jest to, ze kolega
      powinien najwyraźniej siedzieć cicho. Bo zamiast mu współczuc
      zaczęłas w nim wiedzieć potencjalne zagrożenie - osobę, ktora tylko
      dlatego, ze byla ofiarą może sama zacząć kogos molestować. I dlatego
      nalezy ją leczyć.
      Czyli sporo osób ma racje nie mowiac o tym nikomu, skoro natychmiast
      z roli ofiary awansuja do roli potencjalnego pedofila.
    • premeda Re: molestowanie seksulane 23.09.08, 12:53
      Osoby molestowane nie tyle stanowią zagrożenie, co dopatrują się
      tego zagrożenia tam gdzie go nie ma. Zrobić z tym nic nie możesz,
      kolega Ci zaufał, powierzył swoją tajemnicę ale raczej nie oczekuje
      od Ciebie namawiania na wizytę czy terapię. Swoją drogą verdana ma
      rację od razu robisz z niego potencjalnego pedofila zamiast skupiać
      się nad co przeżywa. Zresztą to tylko kalka polskiego spłeczeństwa,
      gdzie wszyscy krzyczą, co by nie zrobili sprawcy ale nad ofiarą nikt
      się pochyla.
    • neutralna8 Re: molestowanie seksulane 23.09.08, 13:09
      mi tez sie kiedys zwierzyla pewna kobietka z rodziny,ze brat
      cioteczny ja molestowal jak miala cos ok 4-6lat. bylam 1sza osoba
      ktora o tym sie dowiedziala i pewnie ostatnia. nawet jej maz nie
      wie. bardzo bylo mi przykro ze ja to spotkalo i jedyne co mozna w
      takiej sytuacji zrobic to wysluchac. nic nie rob, kolega zapewne
      gdyby potrzebowal pomocy sam by jej poszukal.
      • skryta3 Re: molestowanie seksulane 23.09.08, 17:13
        zgadzam się z poprzedniczkami, , nie próbuj pomagac, bo możesz zaszkodzic, doceń
        to, że Ci zaufano. Nie pytaj sama i nie wnikaj, nie nalegaj, jeśli nie będzie
        sam poruszał tego tematu.
        • rybcia44 Re: molestowanie seksulane 31.10.08, 18:51
          myślę czasem, że potrzebuję pomocy. Byłam molestowana w dzieciństwie przez kuzyna. Cały czas to we mnie siedzi, nikt w rodzinie o tym nie wie i lepiej żeby tak pozostało. wiedzą o tym 3 osoby. Z jedną nie utrzymuje kontaktu- przystawiła mi żyletkę i groziła śmiercią..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka