Dodaj do ulubionych

Nie chce rozmawiać

12.05.09, 15:30
Nie jestem wdową, więc przepraszam, jeśli uznacie za nie na miejscu
to, że piszę właśnie tutaj. Chcę Was jednak spytać co - Waszym
zdaniem - powinnam robić.
Mam koleżankę, jeszcze z "dawnych lat". Kontakt jak dotąd dobry, ale
niezbyt częsty i nie bardzo bliski - ot kilka spotkań w roku.
Okazuje się, że mąż koleżanki ma raka - lekarze nie dają szansy na
wyleczenie, prorokują dwa trzy miesiące życia.
Próbuję dzwonić do koleżanki - nie chce rozmawiać. Pewnie też bym
nie chciała, ale z drugiej strony, nie chcę by uważała, że się
odsunęłam od nich.
Pytanie do Was - Jak zasygnalizować, że jestem, że jeśli będę mogła
pomóc to wystarczy słowo, że chcę po prostu być, tak by się nie
narzucać?
To strasznie trudne, z jednej strony być, z drugiej strony nie stać
się namolnym.
Jak to pogodzić?
Obserwuj wątek
    • dakam75 Re: Nie chce rozmawiać 12.05.09, 19:37
      Napisz smsa , maila albo po prostu zwykły list.Napisz co czujesz ,
      bez owijania w bawełnę.Zapytaj czego ona oczekuje ,zapewnij ,że mimo
      wszystko w każdej chwili będzie mogła zwrócić się do Ciebie o pomoc
      czy wsparcie.Ona na pewno w tej chwili czuje ,że zostali Ona i Jej
      Mąż, sami w tej tragedii.Napisz ,że jesteś obok , jeżeli tylko będzie
      czuła potrzebę , może się do Ciebie zwrócić.Nie pisz jej ,że
      rozumiesz , bo to nie będzie prawda i tylko może ją to
      zdenerwować.Powiedz jej ,że nie wiesz jak się zachować.I nie bądź na
      nią zła jeżeli ona będzie niemiła.W takiej chwili człowiek czasem nie
      myśli co mówi i robi.
      • mariola008 Re: Nie chce rozmawiać 12.05.09, 20:12
        Ludzie różnie reagują. Ja uciekałam od wszystkich jak najdalej.
        Potrzebowałam wsparcia ale nie potrafiłam go przyjąć.
        Właśnie to, że przyjaciele nie odpuścili, zmusili mnie do kontaktów i nie
        rozczulali się specjalnie pozwoliło mi jako tako stanąć na "ugiętych nogach"
        • dakota28 Re: Nie chce rozmawiać 12.05.09, 22:55
          po prostu bądź. zanieś czasem zakupy bo napewno nie mysli o tym aby
          miec cos w lodówce, zabierz dzieci na spacer jesli je ma. Rozmawiaj
          z nia, nie wiem jak inni ale ja miałam bardzo dużą chęć rozmowy o
          moim mężu mimo że wszystkich to dziwiło, więc jeśli będzie chciała o
          nim mówić to rozmawiaj z nią o nim, o jego chorobie, bólu. Zadzwon
          zapytaj czy możesz wpaść pogadać, albo czy nie przeszła by się z
          toba na spacer. Zwykłe, najprostsze gesty są najlepsze, ludzie je
          czesto pomijaja bo myślą że nie wypada, że to nie na miejscu że
          zaniesiesz jej świeże pieczywo czy ciepły obiad.
    • nisar Re: Nie chce rozmawiać 13.05.09, 09:41
      Dziękuję Wam.
      Spróbuję po prostu ponawiać różne propozycje.
      Mam nadzieję, że będę w stanie jakoś choć trochę pomóc.

      Dziękuję i trzymajcie się.
      • kasa1923 Re: Nie chce rozmawiać 13.05.09, 22:24
        tak jak napisały poprzedniczki nie przestan kontaktowac sie z
        kolezanka ani teraz ani później.Nie opowiadaj wspólnym znajomym jaka
        Ona biedna jaka zamknieta w sobie.
        Tak trudno jest zrozumiec człowieka w nieszczęsciu ale nie mozna
        zostawiac Go samego nawet wtedy gdy wydaje sie,ze tego niechce albo
        ze juz sobie poradzi.
        Ja póltora roku temu straciłam męza , przez pół roku telefony
        dzwoniły codziennie dzisiaj dzwonia sporadycznie poza jedna
        przyjaciółką która dzwoni raz w tygodniu.Pozdrawiam i zycze
        wytrwałosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka