prawdziwy_dobrze_poinformowany A jak to zrobili w Czechach i w Hiszpanii ???????? 16.05.10, 06:19 A jak to jest w krajach skandynawskich w których dominuje Ateizm Organiczny ??? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany Katolicyzm zniszczył religię naszych przodków .... 16.05.10, 06:21 i został nam narzucony siłą przez Niemców - rok 1028 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek-gdansk Tys prowda :) 16.05.10, 11:35 Tys prowda :) A Darwin na siłę ściągnął nas z drzewa :) Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Czy jestesmy katolikami z wyboru ? 16.05.10, 15:08 Gdybysmy odmowili Niemcom przyjecia chrzescijanstwa skonczylibysmy jak Plemiona Prusow...nawet wtedy obowiazywala geopolityka. Mozemy bez konca snuc takie rozwazanie: np jaka bylaby nasza wiara gdyby nasza czesc Europy zostala zajeta przez Imperium Otomanskie ?... co prawie stalo sie rzeczywistoscia...mozecie poprosic naszych braci Slowian z bylej Jugoslawii o podpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
asiazlasu Re: Czy jestesmy katolikami z wyboru ? 16.05.10, 16:17 tow_rydzyk napisała: > Gdybysmy odmowili Niemcom przyjecia chrzescijanstwa skonczylibysmy jak > Plemiona Prusow...nawet wtedy obowiazywala geopolityka. > > Mozemy bez konca snuc takie rozwazanie: np jaka bylaby nasza wiara gdyby nasza > czesc Europy zostala zajeta przez Imperium Otomanskie ?... co prawie stalo sie > rzeczywistoscia...mozecie poprosic naszych braci Slowian z bylej Jugoslawii o > podpowiedz. czy mam rozumiec ze Bog/ wiara/ religia to wszystko sprawa geopolityki ? Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Ktorego boga masz na mysli ? 16.05.10, 16:34 Religia juz od dawna polityzuje swiat trwa to od wiekow ma Bliskim Wschodzie, Subkontynencie Indyjskim, juz nie mowiac o Irlandii Polnocnej i bylej Jugoslawii. Ale mnie najbardziej interesuje ktorego boga masz na mysli : Horusa, Ra, Zeusa, Jowisza, Yahwe, Allaha, Thora, Wotana, Apolla, Manitou, Shiwe/Rame/Krishne, Swiatowida...... ? Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 06:38 W świecie by zbudować swój autorytet należy się wykazać swoimi osiągnięciami. U nas autorytet buduje się w oparciu o przodków, którzy uczestniczyli we wszystkich zrywach narodowo-wyzwoleńczych. Bardzo pomocny jest w tym kościół wspierający bohatera. Drzewiej bohaterowie zamieszkiwali cały kraj, dzisiaj wszyscy są z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek-gdansk E tam, spory desant gdański też tam jest :) 16.05.10, 11:40 E tam, spory desant gdański też tam jest :) Wolę osiągnięcia nasz od osiągnięć naszych przodków. Są mi bliższe. Z archeologi się nie wyżywię. Nie neguję przeszłości, ale przeszłoś przeszła. Odpowiedz Link Zgłoś
michal-3-0 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 07:00 Podzielam całkowicie poglądy Pani Tokarczuk. Jesteśmy narodem bez tożsamości. Pewnie trochę nie ze swojej winy. Zabory, okupacje, totalitaryzmy. Skończyła się dyktatura komunistyczna i aby była ciągłość (historia nie znosi pustki ideowej) nastąpiła watykańska. Ma Pani rację, że ogromna część naszego biednego społeczeństwa myśli w tej sprawie podobnie. Ludzie jednak mając w świadomości nie tak odległe doświadczenia - zwyczajnie boją się mówić to co myślą. To nie jest konformizm - bo konformizm to jest postawa z wyboru a zjawisko o który Pani pisze to strach. Politycy a za nimi urzędnicy od najwyższego do najniższego szczebla, wszelkiej maści policję i agencje są podporządkowane w sensie ideoologicznym Kościołowi. Wszystkie uroczystości państwowe zaczynają się liturgią. W Sejmie i Urzędach wiszą symbole religijne na równi z państwowymi. Więc kto przy zdrowych zmysłach będzie próbował się wychylać. Może na to pozwolić sobie tylko Pani lub podobna osoba o niezależnej i uznanej pozycji społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
focus35 Re: Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 11:18 to własdnie jest konformizm - jakie sankcje ma kościół wobec osób, które są niezależne? ŻADNYCH - to sami wierni-bojący się nie wiadomo czego nakręcają to ideologiczne poddaństwo (nie mówię tu o faktycznie, autentycznie wierzących katolikach i stosujących się do zasad tej wiary) - politycy zaś dostosowują się do tej większości - tylko tyle - nie rozumiem jak można bać się księdza czy kościoła? kościoł niczym nie straszy i nie grozi (w tym życiu przynajmniej;) ludzie boją się innych ludzi i odrzucenia, wykluczenia - a to jest istota konformizmu właśnie! michal-3-0 napisał: Ludzie jednak mając w świadomości nie t > ak odległe doświadczenia - zwyczajnie boją się mówić to co myślą. To nie jest k > onformizm - bo konformizm to jest postawa z wyboru a zjawisko o który Pani pisz > e to strach. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_robur Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 07:49 ależ miejsce odmieńców jest w lapidarium.. kimże jest ta jejmość słusznej postury, że daje się jej miejsce na publiczne wypróżnianie swych żali i fochów? Może przecież założyć krąg swych wyznawców i stworzyć własne rytuały. Czy ktoś jej broni? Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 08:03 Nareszcie jakis rozsadny glos na temat tej zalobnej orgii, budowania mitu bohatera, szukania wspolnoty z idiotami z jednej strony i cynikami z drugiej. Cynicy zwietrzyli szanase na zwyciestwo wyborcze dzieki trumnom i teraz kroczek po kroczku buduja odpowiednia atmosfere, a tych ktorzy zabiegi takie traktuja podejrzliwie oskarzaja o brak patriotyzmu i wszystkie inne grzechy. Jesli uda im sie ten numer znaczyc to tylko bedzie ze idiotow jest wiecej niz normalnych. Oczywiscie jestem przekonany, ze nie jest tak zle, idiotow w narodzie jest nie wiecej niz 20% i nawet jesli te 20% drze sie, to i tak racje bedzie mialo pozostale 80%. A kosciol, ktory jak zwykle stara sie wsadzac nos tam gdzie nie powinien zaplaci za takie zachowanie i w coraz wiekszej ilosci kosciolow bedzie coraz mniej wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 08:14 Tak sobie mysle, ze nawet ci najbardziej patriotyczni z patriotycznych powinni przestac pokazywac swiatu tylki skopane przez Niemcow i Rosjan kilkadziesiat lat temu i przestac zebrac o wspolczucie i - co jeszcze bardziej zalosne - o przeprosiny za te straszne cierpienia. Swiat ma w de... te wszystkie wasze siniaki i wybite zeby - wybite oczywiscie w walce o wolnosc nawet jesli to bylo w czasie walki pod budka z piwem. Ja wiem ze szkola i patriotyczna rodzina tak wychowuje, ale moze warto troche pomyslec i przestac budowac swiat na wspomnieniach o nieustannych kleskach bo to naprawde nie ma sensu. Tak jak nie ma sensu tworzenie kolejnych nowych mitow o dzielnym prezydencie ktory dzieki wysluzonemu samolotowi rosyjskiej produkcji trafil wprost do nieba jako kolejny polski bohater, ktory za zycia mial co prawda tylko 20% poparcia, ale za to po smierci 1200% albo i wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 09:03 aussie1inc napisał: > Ja wiem ze szkola i patriotyczna rodzina tak wychowuje, ale moze > warto troche pomyslec i przestac budowac swiat na wspomnieniach o > nieustannych kleskach bo to naprawde nie ma sensu. Tak jak nie ma > sensu tworzenie kolejnych nowych mitow o dzielnym prezydencie Bo patrzysz ze swojego punktu widzenia. Dla ludzi chcących władzy i pieniędzy w Polsce ma to sens spory. A co do tego, że ktoś widzi ich jako idiotów, to nie ma to dla nich znaczenia - od tych z zewnątrz można się odgrodzić, tych wewnątrz można zneutralizować. Odpowiedz Link Zgłoś
siedmiolatek do aussie1 16.05.10, 09:12 Zakladam, ze mieszkasz w Australii. To ci odpowiem czlowieku. Mozesz wyzbyc sie wlasnych polskich mitow. Twoj wybor. Mieszkajac w Australii masz jednak bogaty dostep do mitow obcych. Ty i twoje dzieci beda ogladac, juz to robia, w telewizji na SBS, filmy fabularne produkcji niemieckiej o zatopieniu Gustloffa czy bombardowaniu Drezna. Odpowiedz Link Zgłoś
belferka59 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 08:47 Pani Olgo, całkowicie Panią popieram, miałam te same odczucia, co Pani podczas żałoby i na co dzień przeżywam wyobcowanie w środowisku, w którym żyję. Ale nie załamuję się. Mam odwagę powiedzieć, jestem niewierząca i nie chcę praktykować tylko dlatego, że tak mnie wychowano i tego ode mnie oozekuje rodzina i środowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
medrek_forumowy Jarek k. to nowoczesny singiel z wielkiego mista 16.05.10, 09:15 miłośnik zwierząt, gej (choć bardziej krypto, ale nie wymagajmy commingout-u na siłe w naszym konserwatywnym społeczeństwie), nie jest materialistą, nie ma konta, czyli trochę taki hippi - ogólnie jest spoko, w porównaniu z innymi kandydatami. Odpowiedz Link Zgłoś
medrek_forumowy Re: Jarek k. to nowoczesny singiel z wielkiego mi 16.05.10, 09:22 no i nie ma prawa jazdy czyli jest EKO Odpowiedz Link Zgłoś
pa3dlo_z_warszawy a ilu borowców miało za nim ekologicznie łazić 17.05.10, 00:59 Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Re: Jarek k. to nowoczesny singiel z wielkiego mi 17.05.10, 11:56 A kim ten Jarek jest, jakie ma poglądy i cele czyli co miałby i jak dla nas przez te 5 lat robić ??? To wiemy z praktyki: jako premiera, który przyrzekł, że premierem nie będzie !! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Hmmm, dziwny tekst 16.05.10, 09:37 Zmarły prezydent był gorliwym katolikiem, jego obóz polityczny składa się z gorliwych katolików i bazuje na głosach zwolenników również w większości będących katolikami; przy tym w ogóle znaczna większość Polaków to katolicy. Co właściwie jest w tej sytuacji dziwnego w tym, że żałoba i jej rytuały miały charakter w dużej mierze katolicki? Toć przecież właśnie gdyby uroczystości miały wobec tego charakter ortodoksyjnie świecki, ze sztucznie tłumionym wymiarem religijnym, można by się w tym dopatrywać manipulacji czy tendencyjnego zafałszowania obrazu rzeczywistości... Pisz Pani: To, co widzę wokół, obnaża dojmujący brak alternatywnych, świeckich, ludzkich rytuałów zbiorowych, które pozwoliłyby przeżyć wspólną traumę katastrofy w kojącej bliskości innych, w pełnej współodczuwania ludzkiej wspólnocie i nie popadać przy tym w neurotyczny teatr katolickiego nacjonalizmu. Abstrahując nawet od tego (nadal) pogardliwego tonu w zakończeniu, to czyją właściwie jest to winą? Co było przyczyną, że w uroczystościach żałobnych brakło - jak rozumiem, Pani zdaniem - akcentów świadczących o tym, że w żałobie są np. również wolnomyśliciele, czy antykatoliccy liberałowie? Przecież jeśli istotnie w żałobie byli, to kto im bronił samorzutnie organizować się dla zamanifestowania takiej postawy - czy może ktoś, np. jacyś archetypiczni katolicy, tego im zabraniał...? Na rzeczywistość nie ma się co obrażać - a rzeczywistość jest taka, że głosy mniejszości są słabo słyszalne w sytuacji tego rodzaju pojednania większości na gruncie pewnych wspólnych idei czy rytuałów. Problem byłby wtedy, gdyby zabraniano komuś odczuwać czy odbywać owej żałoby w inny sposób niż np. ortodoksyjnie katolicki - ale tak przecież nie było. Przepraszam za szczerość, ale robi to wrażenie bezinteresownej pretensji dziecka do innych przedszkolaków za to, że świetnie się bawią grając w berka, w sytuacji gdy owo dziecko samo grać w berka nie lubi ani wcale nie zamierza, uważając tę grę za głupią ;-) Btw., nie ma oczywiście żadnych badań socjologicznych, które twierdziłyby, że ponad 90% Polaków to katolicy, "którzy myślą tak samo" - jak na naukowca, to trochę niegodna manipulacja słowami. Oczywiście są badania, które mówią, że ponad 90% Polaków to katolicy; te same badania wykazują jednak naturalnie, że zbiorowość owa podzielona jest wieloma poglądami, w tym m.in. różni się także w kwestiach dotyczących fundamentalnych kwestii wiary. Nie wiem jak Pani, ale ja akurat nie widzę w tym niczego dziwnego ani nietypowego; przecież curiosum na skalę planetarną byłaby chyba właśnie raczej pełna jednomyślność dziesiątek milionów ludzi we wszystkim, czyż nie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lastadia_35 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 09:59 Gratuluje dobrego tekstu Pani Oldze. Duzo w artykule uklonow w strone Gombrowicza. Czlonek nowego szczepu Polakow! Odpowiedz Link Zgłoś
stopiorunow Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 10:29 Czemu ustawia się Pani na przegranej pozycji? Jesli ktoś nie jest katolikiem, niewierzącym itd... nie jest i nie chce być odmieńcem. To prawda,że myślenie samodzielne boli i dlatego większość "podpina się" pod idee lub wiarę. I wszystko by było o.k. gdyby nie patrzyli na pozostałych jak na dziwaków, odmieńców. A działają tak bo w grupie przecież bezpieczniej, łatwiej wskazać swój czy wróg. Ze swoich doświadczeń wiem, że domaganie się zrozumienia ze strony negatywnie nastawionej grupy nic nie daje. Trzeba "podstępem" wyciągać jednostki. A ten "podstęp" to kształcenie, dyskusje, dobrze też działa wskazywanie błędów przywódcy lub ideologa grupy choć nie bezpośrednio, bo jak piszą Robins i Post w ksiązce "Paranoja polityczna" każda próba racjonalnej bezpośredniej dyskusji z cała grupą jest uznawana za atak. Pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie w "orce na ugorze". Odpowiedz Link Zgłoś
sewa1 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 10:34 "neurotyczny teatr katolickiego nacjonalizmu" Bardzo dziękuję za te słowa, ponieważ czuję dokładnie to samo. Jestem również przekonany że jest nas coraz więcej. Kolejne wybory to pokażą. pozdrawiam s. Odpowiedz Link Zgłoś
milka.g Re: Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 10:47 Pani Olgo dziękuję oby więcej mądrych ludzi miało odwagę pisać takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bibliokretynka Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 10:54 czczenia nieudanych powstań i śmierci ja też mam dosyć i proszę o miejsce dla nastepnego odmieńca a nie pisiarskie dzielenie na prawdziwych- Polaków-katolików-patriotów i stojacych tam gzie stało sb Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 11:02 Autorka pisze o Komorowskim: " Jest trochę symbolem patriarchalnego systemu, nieprzystającego już dzisiaj do standardów nowoczesnej polityki i nowoczesnego społeczeństwa." Droga Pani, w '89 byliśmy nie za tym, żeby ówczesne, totalitarne standardy społeczeństwa, zamienić na jakieś inne, które Pani nazywa "standardami nowoczesnego społeczeństa". Chodziło nam o to, żeby nikt nikomu żadnych standardów nie narzucał - nawet takich, któe Pani uważa za nowoczesne. Chodziło o wolność, o podmioptowośc, o prawo wyboru. Jest Pani na tyle dużą dziewczynką, żeby o tym pamiętać, więc proszę nie aspirować do roli autrytetu w kwestii standardów. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 11:42 Kilka uwag. Po pierwsze p. Tokarczuk niczym nie rózni się od p. Rymkiewicza - oboje są radykalnymi w swych opiniach literatami, tyle że każde w inną stronę. Po wtóre mam wrażenie, że p. Tokarczuk jest nastawiono niechętnie nie tyle nawet do Polski czy Polakó co do polskości a więc tego co decyduje o tożsamości narodowej. Otóż uważa ona katolicyzm, otoczkę romantyczn, kult powstań (które jakby sie tak dobrze zastanowić były przegrane w sensie militarnym ale w sumie udane) czy obyczajowy konserwatyzm za cechy obciachowe i nieprzystające do nowoczesnego społeczeństwa. Jej idealna Polska to kraj bez tradycji, średniej wielkości i znaczenia członek UE, do bólu świecki i poltycznie poprawny. I to jej prawo tylko że powinna uszanować tych, którzy myślą inaczej. Po trzecie jak ktoś słusznie zauważył większość zmarłych była katolikami. Natomaist J. Szmajdziński i I. Jaruga Nowacka mieli katolickie pogrzeby bo takie było życzenie rodzin, które zostało uszanowane. Podejrzewam zresztą, że gdyby np. Jarudze Nowackiej odmówiono katolickiego pochówku (bo była zwolenniczką aborcji) to całe środowisko lewicowe kipiałoby z oburzenia. I na koniec - osoba wykształcona powinna wiedziec,że niepokalane poczęcie to dogmat, który nie podlega roważaniom w kategoriach prawdy i fałszu i którego nie sposób wykazać. O ile można przeprowadzić dowód na dziewicze poczęcie Jezusa z Ducha Świętego o tyle nie można zweryfikować faktu niepokalanego poczęcia jego matki (tj. poczecia w stanie wolnym od grzechu pierworodnego). Zapewne p. Tokarczuk myli te dwa pojęcia, ale to jest pomyłka karygoda równa określeniu "polskie oboizy koncentracyjne". I bardzo krzywdząca dla katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
basienka001 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 11:38 Mysle tak samo i mam nadzieje,ze jest nas wiecej.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 11:42 Akurat wczoraj byłem w Wambierzycach. Oprowadzałem klientów po obejściach świątyni, do kościoła nie mogłem wprowadzić,odbywało się nabożeństwo. Rozumiem! W trakcie usłyszałem homilię kapłana. Zaczął nawiązaniem do 13 maja 1917 (objawienie pastuszkom w Portugalii),potem kapłan przedstawił,jak wyglądał komunizm w Rosji,a następnie zaczął rzygać. Na liberałów,na neokomunistów,etc. Niech sczezną głupi księża! Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek Re: Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 19:50 jak widać nie każdy głupiec zostaje księdzem. I dobrze, głupcy wszędzie są potrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś
zdz.janusz Re: Proszę o miejsce dla odmieńców 17.05.10, 08:48 Tak Trajkotku, chyba sie przejezyczyles/as. Bo czytajacy to >objawione< zdanie musi dojsc do wniosku, ze prawdopodobnie wszyscy ksieza to glupcy. Oj!... Tego chyba nie chciales/as napisac? Zdzichu Odpowiedz Link Zgłoś
barakkobamaa Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 12:33 To wszystko prawda. Tylko dla mnie Polska to miejsce z którego się ucieka. Ta różnorodność o której Tokarczyk pisze to przede wszystkim ludzie młodzi którzy widzą totalny polski syf i dają nogę na zachód. Ci którzy nie uciekli zasilą szeregi bezrobotnych. Ta nowa zróżnicowana Polska mieszka w Holandii, na Wyspach. Ta nowa Polska się wstydzi "Polski Katolickiej". A wiecie dlaczego ? Bo nie ma innej. Nie ma nowoczesnej Polski. Jest tylko postubecki syf tak silnie celebrowany przez GW. Ta przyszła nowa nowoczesna Polska zdechła w Magdalence. Zdechła w sądach poskubeckich. Zdechła uduszona przez Michnika,Geremka i Kiszczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 16:47 "Ale zawsze byłam podejrzliwa w stosunku do badań socjologicznych, z których wynika, że ponad 90 proc. społeczeństwa to katolicy, którzy myślą tak samo." Bo to zwyczajna bzdura. Jest bardzo wielu katolików, którzy chodzą do kościoła, uczestniczą w mszach, ale jednocześnie wkurzonych na księży za mieszanie się w politykę i próby narzucania wiernym swojego prywatnego światopoglądu. Ci ludzie chodzą na msze, ale mają własny punkt widzenia i głosują niezależnie od agitacji uprawianej na ambonach. _________________________________________________________________ "Ten konformizm ma swoją historię, rozwinął się zwłaszcza w czasach PRL-u - ludzie, którzy należeli do partii, potajemnie chrzcili dzieci i prowadzili je do komunii." Zależy gdzie. W małych miasteczkach i na wsiach wcale nie robili tego potajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
outsider44 I stworzył człowiek 16.05.10, 18:21 Boga na swój (niestety) obraz i podobieństwo. Nie prowadzono w polsce prawdziwych badań - ilu rodaków jest katolikami. Kościół zalicza do nich wszystkich ochrzczonych (odejmuje tylko tych, którzy podejmą uciążliwą procedurę formalnego wyjścia z Kościoła). We Francji przeprowadzono badania na temat wiary wśród księży - sporo już lat temu. Wyniki były zaskakujące - nie pamietam konkretnych liczb, ale z badań wynikało, że wśród szeregowych księży jest więcej niewierzących niż wynosiła wówczas średnia wśród mieszkańców kraju! O biskupach nie wspomnę - prawie sami ateiści. U nas takich badań nie ma sensu przeprowadzać, bo jaki polski proboszcz - nawet w anonimowej ankiecie - powie, że nie wierzy w Boga!? Jakiśczas temuprzeniosłem się na wieś i często rozmawiam z sąsiadami na różne - w tym trancendentalne - tematy. Wszyscy jak jeden mąż deklarują się jako wierzący, wiedzą, co i kiedy się robi w kościele na mszy czy przy innej okazji, ale poza tym, że jakiś Stwórca jest w niebie, a jego alter ego w piekle - niewiele wiedzą i niewiele ich to obchodzi. Ja - jako niewierzący - wiedziałem o wszystkim związanym z Chrześcijaństwem o wiele więcej od nich. Ale to oczywiste - ja chciałem wiedzieć, dlaczego miałbym wierzyć, albo nie wierzyć w (jakiegokolwiek) Stwórcę. Chcąc Go ewentualnie odrzucić - musiałem Go poznać. Anioły są nieszczęśliwe - nie są wierzące ! One wiedzą ! (chyba Mark Twain) Odpowiedz Link Zgłoś
nielenin Skoroś nie katoliczka to jakiemu Bogu chwała? 16.05.10, 18:32 Taka swobodna a nie napisała. Coś kręci Odpowiedz Link Zgłoś
sarka Komorowski - spalony 16.05.10, 18:47 Komorowski jest u mnie niestety spalony - nie zaglosuje na kogos, kto jest mysliwym i znajduje przyjemnosc w zabijaniu zwierzat. Ciesze sie, ze wiecej ludzi sie o tym moze dowiedziec. Pozdrawiam pania Olge Tokarczuk i rada jestem z tego ze sa w Polsce osoby, ktore sa odmiencami. Licze, ze bedzie ich przybywac. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek chyba prawie zrozumiałem 16.05.10, 19:28 jot10 napisał: "trajkotek zatrajkotał idiotycznie. Gdybyś trajkotku miała (zapewne jesteś kobietą),takie genius loci,jakie ma Pani Olga w opisie miejsc w których mieszka,zapewne zamilkłabyś na wieki.Podobnie jak pani Tokarczuk uważam,że jako Polacy jesteśmy w takich sytuacjach kompletnymi idiotami. I proszę mi się nie podpierać cytatem z Wydrzyckiego, a w zasadzie z C.K.Norwida. Żegnam ozięble trajkotku." ach, ach, teraz rozumiem, poczułem się wykluczony, RATUNKU! Zupełnie poważnie - uważam, że to nie jest tekst, który coś mówi o społeczeństwie, on mówi o tym, że Autorka nie rozumie i nie akceptuje wielu faktów i zjawisk - ma prawo, tak jak ja mam prawo podpierać SIĘ cytatami, jakimi tylko chcę. Więc wróćmy do dnia cipki... ps. proszę sobie przypomnieć, jak wyglądały uroczystości pogrzebowe osób niewierzących i czy ktoś wciskał ich rodzinom jakieś obrzędy pogrzebowe??? propadanda analna profesora B - swięci tryumfy, bravo! Odpowiedz Link Zgłoś
zdz.janusz Re: chyba prawie zrozumiałem 17.05.10, 09:03 Oj, Dlugo trwalo, zanim przez stosy Twoich ksiazek dotarles do C.K.N. Co do doboru cytatow... Zdzichu Odpowiedz Link Zgłoś
andrjufree Proszę o miejsce dla odmieńców 16.05.10, 21:48 i o tym warto rozmawiać a szczególnie z pokoleniem JPII z ich tolerancją wyrozumiałością i dobrem Odpowiedz Link Zgłoś