1zorro-bis 24.07.10, 08:09 IV RP...nowoubecki kraj. Pelen podsluchow, oskarzen, wymyslonych afer. Aby Polakom "lepiej" sie zylo...Tfu...! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seawolf2 Jaromir Netzel oskarża 24.07.10, 08:49 Przypomina mi się scena z serialu „Zmiennicy” . Sąd, zaznania świadków- świadkiem jest taksówkarz, który wiózł przestępcę. Sprytni adwokaci tak zadają pytania, że wkrótce świadek- taksówkarz jest oskarżony o branie łebków, udzielanie pasażerowi nieprawdziwych informacji i o parę innych przestępstw tudzież wykroczeń. Jakoś mi się tak skojarzyło, gdy czytałem o zeznaniach Jaromira Netzla na temat Zbigniewa Ziobry. Same przestępstwa- zadzwonił do Netzla. Drugie przestępstwo- poprosił, by przyjechał, czy nie przyjechał, powiedział, że mu zależy, następne, zadawał pytania o różne osoby ( no kto to słyszał, zamiast rozmawiać o operze i pogodzie???), kolejne- był podenerwowany ( oho- wiadomo, co to znaczy!). O ile mnie pamięć nie myli, Netzel miał dawać zamieszanym w sprawę Kaczmarka fałszywe alibi. W związku z tym, że , według absurdalnej i karkołomnej wykładni, Kaczmarkowi wolno było kłamać do woli w związku ze swoim prawem do obrony ( mimo, że był tylko świadkiem), to kłamstwa w sensie prawnym nie było, chociaż było. Kłamał, ale nie kłamał, bo miał prawo. Generalnie, można zasadzie zakończyć w tym momencie wszystkie śledztwa i procesy, bo skoro świadkowi wolno kłamać pod przysięgą, to po co sobie zawracać głowę jakimiś zeznaniami, które z założenia nie maja żadnej wartości? Skoro złapany na kłamstwie świadek wyciągnie triumfalnie wykładnie Sądu Najwyższego i pomacha nią przed nosem bezsilnemu prokuratorowi, pomacha , dodam, na pożegnanie? To i tak grzeczniej, niż pokazać środkowy palec, za to jednak może być wyrok, a nawet na pewno będzie, bo środowisko prawnicze jest solidarne, jak rzadko które. Zatem umawiamy się, nie pokazujemy prokuratorowi palca, tylko wyrok SN, po czym grzecznie się żegnamy i życzymy miłego dnia i dalszych sukcesów w walce z przestępczością. No, zatem Kaczmarek kłamał, ale w sensie prawnym kłamca nie jest, zatem na co mu fałszywe alibi? A jak mu fałszywe alibi niepotrzebne, to i Netzel jest niewinny, bo alibi, jakkolwiek fałszywe, w ogóle nie jest żadnym alibi, bo alibi , to maja przestępcy, a nie kryształowi obywatele. Logiczne? Zatem logicznie podążając tym tropem, skoro wszyscy są niewinni, a jednak jakiegoś winnego znaleźć trzeba, to oczywiste jest, że winnym będzie Zbigniew Ziobro- za dzwonienie, bycie podenerwowanym, wypytywanie o osoby, a przede wszystkim o to, że rozmowa „spowodowała w przyszłości negatywne skutki” dla pana Netza. Noo, panie Ziobro, z morderstwem laptopa jakoś poszło, ale z tego to już się Pan tak łatwo nie wygrzebie! seawolf.salon24.pl niepoprawni.pl/blog/1489/ziobro-zdemaskowany Odpowiedz Link Zgłoś
henryk-sikora najlepszy był ten fragment zeznania Netzla jak... 24.07.10, 09:14 Majlepszy był ten fragment zeznania Netzla jak opowiadał jak Ziobro szukał haków na Lecha Kaczyńskiego. To zeznania tylko utrwaliło we mnie przekonanie, że Ziobro jest bardziej utalentowany niż Dzierżyński czy Beria:)). Odpowiedz Link Zgłoś
rwakulszowa Czas na areszt wydobywczy dla Ziobry 24.07.10, 11:39 Takiego bełkotu jak wykonał seawolf ( szczyt pretensjonalnego nicku ) w zyciu nie czytałem. Ale kiedy podpisał sie salon24, czyli raczej chlew24 wszystko było jasne. Niewiniatko rozwaliło oczysiście wszystkie dowody, komputery i nagrywarki w swoim gabinecie żeby zatrzeć ślady, a skretyniali prokuratorzy uwierzyli w bajeczki że mu komputer spadł z biurka !! Oczywiscie winny jest Netzel, a Ziobro to samo Dobro - całkiem jak Jarkacz. No czas już nadszedł chyba żeby zdelegalizowac PIS i powołać niezaleznego prokuratora, żeby rozprawił sie z mafia udającą partię, na szczytach włądzy. Przy okazji nalezy rozliczyc Telegraf, Fozz i Srebrna !i A jak by tak wziąc Ziobrę na 2 i poł roku do aresztu wydobywczego jak Dohnala ? Co by nam opowiedział o swoim "capo di tutti capi ?" Odpowiedz Link Zgłoś
w1958 Urok świńskiego ryja. 24.07.10, 12:18 Jaromir Netzel czyli kolejna ofiara kaczystów. Świński ryjek uśmiechający się do członków komisji ,pochrząkujący sobie i patrzący małymi świńskimi oczkami. Każdemu aż serce się kraje. A tak naprawdę to zwykły wieprz bez zasad który dawał fałszywe albi swojemu kolesiowi. Do rzeźni z nim wieprzem nieczystym. Odpowiedz Link Zgłoś