wiechuta Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 12:52 Co ta niby prawniczka wie o "Solidarności" i latach 80.? Należałoby wprowadzić zakaz wypowiadania się na ten temat różnym indywiduom. Moja Mama oddała w tej słusznej sprawie część własnej kariery zawodowej i część mojego dzieciństwa, a najważniejsze w tym, że nigdy nie oczekiwała z tego tytułu zaszczytów, odszkodowań. A ta plecie coś i będzie nam historię na nowo pisać. A kysz! Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 12:59 *A czym powiewa dziś Pani Marta? Ta rzecz uparta wciąż dręczy mnie*. TO da się zaśpiewać w kabarecie ALIK. Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:03 To dopiero świeżość " TRUPI ODÓR " Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 13:11 costa3500 napisał: > To dopiero świeżość " TRUPI ODÓR " Sa gusta i gusciki. W tej rodzince lubi sie trupi odor bo to daje rozglos, nadzieje na wladze, no i kase. Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:07 O Rajmundzie Kaczyńskim proszę się wyrażać w superlatywach chłop/kapuś/obrotny wyrzeźbił dla rodziny willę od komunistów,a ile sprzedał ludzi to jeden pan bóg wie,bo Świątkowski ich do niego odsyłał. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:11 Ta, ta, Martusia na pisdęta - Dupieniecki na pierwszą bawi-damę. Nie po polsku? Co nie co się mu wytnie i będzie pasowało. Czują skubańce, że wyznawcy religii smoleńskiej wymierają a nowych nawróconych ni chu, chu. Chcą szybciutko wykorzystać resztki kapłonów smoleńskich ( błąd zamierzony). Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:26 Mam pytanie. Kto to powiedział, że Martusia jest postrzegana i ile ten ktoś miał promilli we krwi? Odpowiedz Link Zgłoś
dr54 Slodka idiotka ! 10.09.12, 13:28 Mam szacunek do wszystkich kobiet , ale Kaczynska to slodka idiotka z naderwana przeszloscia i to co mowi wola o pomste do nieba ! Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Slodka idiotka ! 10.09.12, 13:35 dr54 napisała: > Mam szacunek do wszystkich kobiet , ale Kaczynska to slodka idiotka z naderwana > przeszloscia i to co mowi wola o pomste do nieba ! Ze z naderwana przeszloscia to co sie dziwic przy takim tatusiu i stryjku ale za to z bogata przeszloscia bo dawala na lewo, dawala na prawo a teraz daje w niby polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
maja.wd40 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:33 Cytat dla tej pani " Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba, a gdzie pokora, tam mądrość" Z dedykacją- od Salomona. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 13:48 Tak,to prawda,Martusiu. Wiekszosc Polakow nie tylko chce jak najszybciej zapomniec o tym nieudaczniku,zdrajcy Lechu K.,ale rowniez o calej Waszsej rodzince. Jestescie zdrajcami Polski! Mam powtorzyc ,czy wystarczy raz napisac?? Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:52 Myślę.że w czasach PARA-olimpiad,PARA-banków i kilku innych,pani Marta Kaczyńska byłyby bardzo dobrym PARA-prezydentem w PARA-kraju,w którym jej stryj PARA-premier mógłby co drugi dzień wygłaszać PARA-expose. To mogłoby być zabawne, Odpowiedz Link Zgłoś
virgil33 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 19:23 herbapol napisał: > Myślę.że w czasach PARA-olimpiad... Hej, paraolimpiada jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtusz Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:57 Świeży powiew starego smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 13:58 Celebrytka w tandetnym wydaniu. Oby zwiekszyc konto i zapewnic sobie kariere. Jak na prawnika ma zbyt wybiorczy sposob oceny faktow jak i niedopuszczanie do swiadomosci faktow niewygodnych. Chociaz... jest to jakas metoda, ale nie jest w stanie wmowic spoleczenstwu, ze czarne jest biale. Nie branie pod rozwage, ze obraza zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa tez nie swiadczy dobrze o jej dyplomacji i kulturze. Odpowiedz Link Zgłoś
black_yrek Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 14:08 Zaproszenie na ekshumacje dla Marty. www.youtube.com/watch?v=C-hfSaTlv6w&feature=plcp Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 14:21 Też to słyszałem ale myślałem, że źle słyszałem. Z jaką gracją to powiedział cymbał, jakby zaproszenie na kawę. Tfu. Kuźwa, trumny, trupy, ekshumacje. Co to za kraj poje..ów. Trupojady pieprzone bo nie hieny. Hiena robi to, co jej natura kazała. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 14:23 Aha, i nich stanie w pobliżu eksumowanego do wspólnego zdjęcia. Będziemy mieli "świeży powiew". PS. Przepraszam jedzących w tej chwili obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
milorex10 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 14:15 Myślę, że Pani Marta jest postrzegana przez większość społeczeństwa jako damski odpowiednik "Kubusia Puchatka" z jego niewątpliwym urokiem osobistym oraz specyficznie pojmowaną mądrością życiową. Odpowiedz Link Zgłoś
duokwak Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 14:21 Ja tą panią postrzegam jako śmierdzący pierd:)) Odpowiedz Link Zgłoś
neumarkt Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 14:53 To prawda! Fałszuje się historię, ale nie tak, jak to myśli, raczej bezmyślna, córunia L. Kaczyńskiego! Pytanie mnie nurtuje od kilku lat: czy to prawda, że Solidarność, w zamyśle szefa II Departamentu MSW, gen. Milewskiego, była pomysłem jego zwolenników. Czy pomysł był taki aby zbuntować "klasę robotniczą" wywodzącą się z najuboższych terenów Polski, z t.zw. "ściany wsczodniej" aby wysadzić z siodła gen. Jaruzelskiego i rząd Rakowskiego, określanych "liberałami i zdrajcami socjalizmu" (To teza marszałka Kulikowa), i osadzenie na stolcu sekr. KC PZPR "wiernego syna radzieckiego komunizmu", dawnego agenta NKWD, Mirosława Milewskiego. To był pomysł "partyjnego betonu", początowo skutecznie realizowany.Wstępem do tych akcji były prowokacje: mord Popiełuszki i innych duchownych...prześladowania. Ale gdy Solidarność rozrosła się do liczby blisko 10 mln. pomysł wziął w łeb, ale podkomendni t.zw. "namiestnika", Milewskiego, działali dalej.Polacy chyba nie wiedzieli lub nie chcieli wiedzieć, że formacje KBW, dysponujące czołgami, pojazdami opancerzonymi, ciężką bronią były dowodzone przez generałów spolegliwych wobec władzy radzieckiej,(SAWIMOB) a wojsko jak i ich służby specjalne podlegały innemu dowództwu. I właśnie te służby odkryły niecne próby wywołania w Polsce zamachu stanu. A więc stan wojenny nie był skierowany przeciwko Solidarności, ale agentom SB tam licznie tkwiącym, i "partyjnemu betonowi", który był skrycie, nielegalnie uzbrajany! A na koniec pytanie, czy pan Lech Kaczyński wiedział i nie reagował, chociaż z jego wypowiedzi wynika, że się domyślał!Dlaczego śledztwa IPN-u nigdy nie poszły w tym kierunku, wprost przeciwnie, osoby zgłaszające te sprawy były skutecznie, mówiąc kolokwialnie, "OLEWANE". Czy IPN oczekuje na to aby owi prawdziwi organizatorzy grudniowej zawieruchy wymarli jak ich prowodyr, gen. Milewski. Aby było śmieszniej, w swojej książce Czas Wiary i Czas Zwątpienia, opisałem w miarę dokładnie czasy lat 1980 - 1986, ale jakoś dziwnym trafem książka ta nie jest upowszechniana, nawet nie występuje w zasobach Biblioteki Narodowej i innych bibliotekach z t.zw.z "rozdzielnika" egzemplarzy obowiązkowych! Z mojego, przez przeszło 30 lat prowadzonego dziennikarskiego śledztwa, wynika, że tym, który ustrzegł nas przed krwawą awanturą, był gen. Wojciech Jaruzelski, stojący na czele "zbrojnej bandy"...A na elukubracje Pani Marty Kaczyńskiej, należy zaciągnąć zasłońę milczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 15:44 neumarkt Człowieku - z kim ty się na głowy pozamieniałeś ? Można pisać rózne idiotyzmy, ale choć trochę trzymaj się faktów !! "Solidarność" powtała "aby wysadzić z siodła gen. Jaruzelskiego i rząd Rakowskiego" ? Jaruzelski został premierem i gesekiem w roku 1981, a Rakowski 1988 ! Bredzisz jak potłuczony !!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozwado Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 15:59 Jesli tak bylo, to dlaczego Jaruzelski i Kiszczak nie powoluja sie na te lagodzace okolicznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 16:00 "Aby było śmieszniej, w swojej książce Czas Wiary i Czas Zwątpienia, opisałem w miarę dokładnie czasy lat 1980 - 1986, ale jakoś dziwnym trafem książka ta nie jest upowszechniana, " Jak się myli fakty i daty to trudnio takiego knota upwszechniać. Czytanie takich cymbalstw nie należy do przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 15:03 Marta, do garów albo do łóżka! Patrzcie państwo, fijołek się znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 15:28 nerwus0 napisał: > Marta, do garów albo do łóżka! > Patrzcie państwo, fijołek się znalazł. do garow to ona sie chyba nie nadaje a do lozka by napewno chciala ale juz zaczyna przekraczac date swiezosci. Nawet i PIS da zaczyna kiedys smierdziec. Odpowiedz Link Zgłoś
virgil33 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 19:29 Maciarewicz dostał, to Marcie też podeślę linka: www.youtube.com/watch?v=JPC8abdXfI0 Odpowiedz Link Zgłoś
rozwado Co my to jestesmy? Chiny czy jakis rezerwat india 10.09.12, 16:03 nski, ze naszym prezydentem zostanie Swiezy Powiew? Odpowiedz Link Zgłoś
prezes_na_dopalaczach Koncza sie pieniazki? 10.09.12, 16:29 Polska musi byc nielubiana przez "niebiosa", poniewaz zsylaja one na ten kraj rozne plagi. Jedna z nich, to rodzina Kaczynskich. Lech - Prezydat byl gorzej niz miernota, z ktorego probuje sie robic "meza stanu", brat blizniak, rowniez miernota, ciagle tu sie kreci i miesza ... i miesza. Teraz corka, tez miernota, probuje urwac cos dla siebie. Maz, bardzo szemrana postac, po zakupach luksusowych samochodow i innych badziewi, prawdopodobnie rozsypal cala forse, ktora coreczka otrzymala od panstwa po wypadku, ktory, z pelnym moim przekonaniem, spowodowal tatus ("maz stanu") z wujkiem, blizniakiem tatusia, ("Premierem 1000 lecia"). Coreczka, rowniz bedzie zyc za panstwowe (podatnikow) pieniazki, a ile przy tym namiesza i zaszkodzi temu biednemu krajowi, to jedynie "niebiosa" wiedza. I ile jej wyklupy beda kosztowaly ten kraj? Odpowiedz, jak powyzej. Biedny ten kraj. Biedny. Odpowiedz Link Zgłoś
jur56 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 16:29 Opozycja demokratyczna[edytuj] L . Kaczyński . W 1971 przeniósł się do Sopotu[8]. Jesienią 1977 za pośrednictwem brata, Jarosława, nawiązał współpracę z Biurem Interwencji Komitetu Samoobrony Społecznej KOR, kierowanym przez Zbigniewa Romaszewskiego. Prowadził szkolenia z zakresu prawa pracy dla robotników. Od 1978 działał w Wolnych Związkach Zawodowych. W latach 1978–1980 wraz z Joanną i Andrzejem Gwiazdami prowadził dla robotników wykłady z prawa pracy i historii PRL. Pisywał w niezależnym "Robotniku Wybrzeża" oraz kolportował wśród robotników pisma "Robotnik" i Biuletyn Informacyjny KSS "KOR". W sierpniu 1980 był jednym z licznych doradców Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej (niewchodzącym w skład komisji ekspertów). Był szefem Biura Interwencyjnego, kierownikiem Biura Analiz Bieżących MKS. W 1981 został delegatem gdańskiego NSZZ "Solidarność" na I Zjazd Krajowy Delegatów związku, wybrano go członkiem komisji programowej. Przewodniczył zespołowi do spraw uregulowania stosunków z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą. W czasie stanu wojennego był internowany w Strzebielinku[9] od grudnia 1981 do października 1982. Od 1983 brał udział w posiedzeniach Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej oraz w pracach tajnej Regionalnej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność". Od stycznia 1986 był członkiem TKK, a w latach 1987–1989 sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność". Od 1985 wchodził w skład regionalnej Rady Pomocy Więźniom Politycznym w Gdańsku. W drugiej połowie lat 80. był bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy, lidera "Solidarności" i późniejszego prezydenta Polski. 16 września 1988 brał udział w rozmowach "Solidarności" z przedstawicielami władz w Magdalence pod Warszawą. Od grudnia tego roku należał do Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Od lutego do kwietnia 1989 brał udział w obradach tzw. podstolików powstałych w związku z rozmowami Okrągłego Stołu (gdzie zasiadał w zespole do spraw pluralizmu związkowego). Od kwietnia 1989 wchodził w skład Prezydium Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność". J. Kaczyński - Działalność polityczna w PRL[edytuj] W 1976, po tzw. wydarzeniach czerwcowych, rozpoczął współpracę z Komitetem Obrony Robotników, następnie z Biurem Interwencyjnym KSS KOR, gdzie badał m.in. przypadki zabójstw dokonanych przez funkcjonariuszy MO i SB. Od 1979 należał do redakcji kierowanego przez Antoniego Macierewicza niezależnego miesięcznika "Głos"[3]. W 1980 zaangażował się w działalność "Solidarności", kierował sekcją prawną Ośrodka Badań Społecznych przy Regionie Mazowsze[3]. W 1981 podpisał deklarację założycielską Klubów Służby Niepodległości[3], które nie podjęły jakiejkolwiek działalności. W stanie wojennym nie był na liście do internowania i nie został internowany. Zajmował się dystrybucją wydawnictw podziemnych, brał udział w reaktywowaniu "Głosu". W 1982 nawiązał współpracę z Komitetem Helsińskim, rok później z niejawnymi władzami NSZZ "S", Tymczasową Komisją Koordynacyjną, od 1986 kierował biurem społeczno-politycznym TKK, a od 1987 był sekretarzem jawnej Krajowej Komisji Wykonawczej. Uczestniczył w pracach, działającego legalnie od sierpnia 1988, Klubu Myśli Politycznej "Dziekania"[8]. W trakcie strajków w 1988 doradzał pracownikom ze Stoczni Gdańskiej im. Lenina[3]. W obradach Okrągłego Stołu uczestniczył w zespole ds. reform politycznych. W lipcu i sierpniu 1989 był w zespole negocjacyjnym ze strony NSZZ "S" ze Stronnictwem Demokratycznym i Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym celem powołania koalicyjnego rządu. Jakieś te zasługi przeciętne , gdzie ta mityczna rola polskiego Gandhiego / gdzie te miliony dla których nazwisko Kaczyński było - jest synonimem swoich indywidualnych pragnień , swojego losu ? / . Odpowiedz Link Zgłoś
tegepe Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 17:18 "Świeży powiew", ale czego???? Smrodu wawelskiego czy smoleńszczyzny z Krak. Przedmieścia? Odpowiedz Link Zgłoś
observer_1 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 17:20 Chyba świeży powiew historii i tradycji...... Ha, ha, ha! Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 17:37 Sierotka Martusia czuje "świeży powiew" grosiwa. Odpowiedz Link Zgłoś
shootthemall Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 18:25 "Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świeży powiew"?! to dlaczego od niej tak cuchnie padliną? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''św 10.09.12, 18:56 Jak ten kwiatek? niewiarygodne.pl/gid,12596507,img,12596585,kat,1017185,page,2,title,Przekaz-podprogowy-nr-44-Ranking-najdziwniejszych-wydarzen,galeriazdjecie.html Odpowiedz Link Zgłoś
de_ent Marta Kaczyńska: jestem postrzegana jako ''świe... 10.09.12, 18:55 szkoda pisać o tej niuni. Grunt że jej mąż zdążył ułaskawienie koledze załatwić póki jeszcze mógł. I na tym się kończy siła ruchu im Prezydenta Tysiąclecia Odpowiedz Link Zgłoś