Dodaj do ulubionych

Rzecznik rządu: jest wniosek o odwołanie Mecha

    • mishak Za bardzo zarastał mchem ten kmiot 07.04.06, 10:10
    • legal.legal Opus dei go wybroni przecież to człowiek pilnując 07.04.06, 10:12
      y ich interesów
      • tomaszpazdan czarek na smietik 07.04.06, 14:12
        brawo zyta! glowny 'expert' ekonomiczny pisu kopniety w d.pe. mam nadzieje ze
        glowna panstwowa wszechkomisja nawet jesli przejdzie przez sejm i prezydenta to
        uwali ja trybunal konstytucyjny. Ci 'sedziwi medrcy' (jak to mowia kaczki) to
        jedna z niewielu wysp demokracji niezalezna od blizniaczego ukladu
    • ali57 Re: Rzecznik rządu: jest wniosek o odwołanie Mech 07.04.06, 14:19
      forum.wprost.pl/ar/?O=325915&NZ=4
      III. Jak powstrzymać globalny neokolonializm ekonomiczny?

      Z całą pewnością nie da się powstrzymać globalizacji ekonomicznej przy pomocy
      państwa, jak naiwnie wyobrażają to sobie lewacy, narodowcy i pewni ekolodzy,
      należy bowiem zauważyć, że za koncernami kapitalistycznymi i instytucjami
      międzynarodowego kapitału stoją państwa, zarówno bogate, jak i biedne. Wszak
      WTO
      zostało powołane do życia przez parlamenty państwowe i jego członkami są
      państwa
      reprezentujące związane z nimi grupy kapitałowe, a w BŚ i MFW głosują
      przedstawiciele poszczególnych państw i to oni popychają globalizację naprzód.
      Instytucje państwowe idą więc ramię w ramię z globalnym kapitałem i nie należy
      się spodziewać, aby zostało to zmienione przez grupki lewaków, narodowców, czy
      zielonych, pragnące przejąć władzę w państwie i dzięki temu powstrzymać WTO,
      MFW, BŚ itp. Ludzie ci nie zostaną dopuszczeni do władzy, gdyż o tym, kto
      władzę
      sprawuje, decydują dziś wielkie koncerny i międzynarodowe instytucje
      kapitalistyczne, które mogą wspierać polityków sprawujących władzę, ale również
      mogą niszczyć tych, którzy wykazują zbyt daleko idącą samodzielność w sprawach
      ekonomicznych. Oznacza to, iż ratunku szukać trzeba nie w państwie, ale w czymś
      innym.
      Tym innym, stanowiącym alternatywę dla państwa, jest wspólnota lokalna, a także
      grupa pracownicza i to właśnie w silnych samorządach lokalnych i pracowniczych
      należy upatrywać nadziei na powstrzymanie globalizacji. Ktoś może jednak
      powiedzieć, że skoro państwo nie jest w stanie powstrzymać globalizacji, to
      dlaczego ma to zrobić samorząd? Skąd w ogóle ten pomysł, aby dowartościować
      samorządność?
      Otóż stwierdziliśmy wyżej, iż globalizacja uderza głównie we wspólnoty lokalne,
      niszcząc lokalną produkcję, handel, a także specyfikę kulturową i styl życia.
      Ludzie żyjący we wspólnotach lokalnych mają więc interes w powstrzymaniu
      globalizacji, w przeciwieństwie do elit politycznych, które z uwagi na
      uprawnienia związane ze sprawowaną przez nie władzą, zostały uwikłane przez
      wielki kapitał w jego ekspansję, w zamian za określone korzyści finansowe i
      polityczne. Pomoc finansowa dla państwa, pochwały w środkach masowego przekazu,
      prestiżowe nagrody przyznawane ?wybitnym ekonomistom? państwowym w stylu Leszka
      B., intratne posady w instytucjach międzynarodowego kapitału (vide Hanna
      Gronkiewicz ? Waltz) ? to wszystko oferuje kapitał politykom lobbującym na jego
      rzecz. Warto więc być przyjacielem kapitału, a nie jego wrogiem, bo wtedy nie
      ma
      mowy o wsparciu medialnym, nagrodach, posadach, pożyczkach dla państwa i
      redukcjach długu, nie ma szans na dostanie się w pobliże rządowego koryta.
      Politycy mają więc silną motywację do wspierania globalizacji ekonomicznej. Nie
      ma jej jednak krawiec z mojego osiedla, ani pani handlująca pietruszką na
      pobliskim rynku, bo oni nie sprawują wielkiej władzy, w związku z czym nie
      liczą
      nawet na prestiżowe nagrody i intratne stanowiska przydzielane w instytucjach
      międzynarodowego kapitału, nie oczekują, że kapitalistyczne media napiszą na
      pierwszych stronach, jakimi wielkimi są ekonomistami. Za to ludzie ci chcą, aby
      zachodni supermarket lub koncern nie zabrał im ich miejsca pracy, a więc to
      właśnie z nimi i im podobnymi można próbować zatrzymać globalizację. Jednak,
      aby
      nie zepsuć nikogo z tych ludzi władzą i nie dopuścić do przemiany któregoś z
      nich w lobbującego na rzecz wielkiego kapitału polityka, zamiast posyłać ich ?w
      posły?, należy razem z nimi domagać się autonomii dla wspólnot lokalnych. Skoro
      globalizacja narzucana jest dołom przez odgórną władzę, to doły muszą po prostu
      uniezależnić się od tej władzy, organizując się oddolnie. Jak można
      uniezależnić
      się od odgórnej władzy? A choćby organizując niezależne sieci wymiany usług i
      produktów, tworząc wolne szkoły, firmy, przejmując zakłady pracy przez
      pracowników. Wszystkimi tymi inicjatywami kierowaliby sami ludzie na zasadzie
      oddolnej, bezpośredniej demokracji, co oznacza mniej więcej to, iż mieszkańcy
      jakiegoś osiedla, wsi lub pracownicy w danym zakładzie pracy wspólnie
      podejmowaliby decyzje o miejscu swojego zamieszkania lub zakładzie pracy.
      Dzięki
      temu uniezależniliby się od działającej na rzecz globalizacji władzy państwowej
      i wielkich koncernów. Ponieważ poszczególne społeczności lokalne i pracownicze
      nie przetrwałyby same w walce z tyranią państwa i kapitału, więc musiałyby
      łączyć się w federacje współpracujących ze sobą wspólnot. Dzięki federacjom
      skoordynowana zostałaby wymiana usług i towarów na znacznych obszarach,
      federacje przejęłyby także szkolnictwo, służbę zdrowia, transport, utrzymanie
      infrastruktury itp. Oczywiście w celu uniknięcia powstania odgórnej władzy,
      która mogłaby wejść w orbitę zainteresowania wielkiego kapitału i zacząć
      narzucać ludziom globalizację, federacje nie posiadałby żadnych organów władzy.
      Decyzje podejmowane na szczeblu federacji uzgadniane byłby przez delegatów
      reprezentujących stanowisko ludzi z danej wspólnoty lokalnej lub pracowniczej,
      a
      tak pojęta federacja nie jest żadną odgórną władzą, ale forum dyskusyjnym, na
      którym przedstawiane są opinie ludzi ze wspólnot lokalnych i pracowniczych.
      Federacje mogłyby powoływać zespoły wykonawcze, które realizowałby podjęte
      przez
      delegatów decyzje. Zespoły takie nie miałby więc kompetencji ustawodawczych,
      gdyż kompetencje takie posiadaliby jedynie delegaci reprezentujący stanowisko
      swojej społeczności lokalnej lub pracowniczej.
      Oddolna organizacja szerokich rzesz społeczeństwa może pokrzyżować plany
      globalistów narzucenia światu jednego modelu gospodarczego, politycznego i
      zuniformizowanych wzorców kulturowych, bowiem uniezależniające się od państwa
      wspólnoty lokalne i pracownicze byłby zainteresowane przeciwstawieniem się
      wymierzonym w nie procesom globalizacji.
      Zorganizowany oddolnie ruch mieszkańców i pracowników powinien domagać się też:

      a)Umorzenia długów państw rozwijających się zaciągniętych przez rządy tych
      państw lub spłacania ich z osobistych dochodów osób, które długi te zaciągnęły,
      czyli elit rządzących.

      b)Likwidacji takich instytucji jak BŚ i MFW, gdyż ich działanie nie ma w
      rzeczywistości na celu pomocy krajom rozwijającym się, lecz przede wszystkim
      zysk kapitalistów i bogatych państw Zachodu, a także uzależnienie społeczeństw
      żyjących w państwach rozwijających się od instytucji międzynarodowego kapitału
      i
      zachodnich państw stojących za nimi.

      c)Zaakceptowania przez Zachód tego, iż kraje rozwijające się powinny szukać
      własnej drogi rozwoju, zgodnej z ich tradycją i mentalnością ludności w nich
      zamieszkałej. Wiele złego wynikło z przymuszania ludności krajów rozwijających
      się do przyjęcia obcych jej wzorów gospodarczych, co doprowadziło do destrukcji
      lokalnych form produkcji i handlu.

      d)Zastąpienia rzekomej pomocy państw zachodnich oddolną współpracą wspólnot
      lokalnych i pracowniczych oraz federacji z krajów rozwiniętych z odnośnymi
      instytucjami krajów rozwijających się. Współpracę tę można by koordynować na
      szczeblu globalnym dzięki powstaniu międzynarodówki (federacji
      międzynarodowej),
      skupiającej federacje krajowe. Rola międzynarodówki sprowadzałaby się przede
      wszystkim do roli międzynarodowego biura informacyjnego, które zbierałoby dane
      o
      potrzebach poszczególnych wspólnot z krajów rozwijających się i kontaktowało
      owe
      wspólnoty ze wspólnotami z krajów rozwiniętych wyrażających chęć udzielenia
      pomocy. Międzynarodówka byłaby także forum dyskusyjnym, zaś wszelkie ewentualne
      decyzje dotyczące kierunku rozwoju gospodarki światowej musiałyby zapadać na
      zasadzie konsensusu pomiędzy wszystkimi członkami międzynarodówki. Zasadniczą
      doktryną ekonomiczną międzynarodówki byłaby zasada równomiernego
      (zrównoważonego) rozwoju, zakładająca, iż w in
    • miko001 kazik powiedział że to jego kolezka 07.04.06, 14:46
      ...więc jest gites, napewno znajdzie się cos fajnego dla Czarka ;-). Z głodu
      nie umrze..
    • simplex Gilowska jest w Układzie!!!! 07.04.06, 15:31
      No nie, galba? (oraz fritz.fritz i jego alterego kataryna.kataryna, struve,
      junkier i cala reszta).
      • heartpumper Re: Gilowska jest w Układzie!!!! 07.04.06, 15:37
        Na Boga!!!Zostaw ich w spokoju!!Przeca to nasi reprezentanci idealnego wzorca
        narodowo-katloicko-solidarnej mysli Polackiej (do Sevre pod Paryzem)!!!Slusznie
        jedynej zreszta!!!
    • pw2221 Zytko dlaczego nie lubisz Czarka ...? 07.04.06, 15:53
      to porządny i spokojny chłopina
    • halfliner Jaki śmieszny miś! Z tym wąsikiem mógłby grać 07.04.06, 17:01
      • halfliner Papkina 07.04.06, 17:02
        • sabala_1 Re: Papkina 07.04.06, 17:33
          No proszę "półflaszki Zyta" pokazuje pazurek, widać nie tylko potfi trzymać
          ręce w naszych kieszeniach, ale kombinuje coś więcej, że aż strach pomyśleć.

          PS. Przeżyliśmy okupację przeżyjemy demokrację.
    • legal.legal opus dei Gilowską za...........................ie 07.04.06, 18:43
    • lech66 Koziołek - Matołek 07.04.06, 21:40
      z wyglądu: Koziołek - Matołek
    • ciagciulaciag Bo Kaczory na Mchu-jadali! 07.04.06, 22:06
    • mietek01 Re: Rzecznik rządu: jest wniosek o odwołanie Mech 08.04.06, 15:49
      Pani Premier dobrze zrobiła. Powinna jeszcze do dymisji zgłosić resztę PiS-
      owców. Może wtedy zacznie rząd pracować normalnie. Brawo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka