Dodaj do ulubionych

Co piąty uczeń oblał maturę

    • tajk Nowa matura zdała egzamin! 10.07.06, 14:41
      Bardzo, bardzo dobrze się stało. Tak powinno być.
      • caudillo1 Jak najszybciej wprowadzić ob. matmę !! 10.07.06, 14:53
        i fizykę :)

        Wtedy odsetek zdających spadnie z 80 do ok. 20-30% . W ten sposób pozbędziemy
        się przyszłych ekologów, pacyfistów, psychologów, "administratorów
        europejskich" i innej tego typu sfery.

        Dodając do tego niż demograficzny, okaże się że nie będziemy mieli 2 mln
        studentów, tylko jak za starych dobrych czasów - 400 tys. :)

        • bluber77 O TO CHODZI!!! 10.07.06, 18:15
          Czyż nikt z was nie widzi tego że nowa matura jest po to żeby jak najmniej ludzi
          było wykształconych??? Bo przecież każdy mądry człowiek wie że każdy głupi naród
          to naród prosty w rządzeniu a o to własnie rządzącym chodzi żeby naród był
          glupi!!! W Polsce będzie jak w Rosji jeszzce tylko czekać aż alkohol zrobi się
          tak tani jak tam tylko że oni mają spirytus a u nas są tanie wina które
          zabijają. Nie dośc że rządzą nami złodzieje to jeszcze mordercy bo dopuszczają
          sprzedaż takiego gówna na rynku WOGóLE POLSKA TO CHORY KRAJ I POWINNI Ją ZAORAć
          I PSZENICE ZASIAć
          • matwitr Re: O TO CHODZI!!! 10.07.06, 18:27
            Jeszcze kilku ministrow typu Giertych i w kraju zabraknie zdolnych do podjecia studiow.Bedzie patriotyczna, wyindoktrynowana, katolicka i glupia jak aktualne wladze Polski.
      • eti.gda Re: Nowa matura zdała egzamin! 10.07.06, 15:40
        >Bardzo, bardzo dobrze się stało. Tak powinno być.<

        I musi tak być, skoro przez całe 4 czy 5 lat przepycha się matoła i lenia za
        uszy z klasy do klasy, systemem "bezstressowym"
        Dam Ci przykład z tzw. "starych, dobrych czasów". Kiedy chodziłem do ogólniaka
        (lata 1960-1964), z pierwotnej liczby 39 uczniów i uczennic pierwszej klasy
        (wtedy zwanej "ósmą"), do matury dotarło 22. Łącznie zdawało nas 28 osób, bo 6
        doszło jako repetenci, przeszli z innych szkół, itp. Przy takim odsiewie już w
        czasie nauki do matury dochodzili tylko najlepsi.
        Obowiązkowy był egzami z jęz. polskiego (pisemny i ustny, możliwe było
        zwolnienie z ustnego, ale tylko w przypadku uzyskania wyniku bdb na pisemnym i
        bdb na świadectwie ostatniej klasy), z matematyki(pisemny i ustny, możliwość
        zwolnienia z ustnego - j.w.), historii (polecam min. Giertychowi pod rozwagę,
        choć jaka to była wtedy "historia", to można się domyślać) i przedmiotu
        wybranego. Zdali wszyscy. Wszyscy starali się na studia (obowiązkowe egzaminy
        wstępne), 80 % dostało się. Matura była obowiązkowa. Nia ma matury - nie ma
        wykształcenia średniego. Tak wyglądała wtedy "komusza" edukacja.
    • l-a Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 14:55
      Wyniki świadczą o żałosnym poziomie nauki w przynajmniej w niektórych szkołach
      średnich, naprawdę trzeba bardzo chcieć, żeby oblać tak prostą maturę (przecież
      do zdania wystarcza 30% punktów), i mówimy o poziomie podstawowym. Ale jeżeli do
      LO idą gimnazjaliści o puntacji(przy rekrutacji) ok. 40 puntow(na 200 możliwych)
      to nic dziwnego, ze nie są w stanie nauczyć się najprostszych rzeczy, wcześniej
      mieliby pewnie problemy nawet w zawodówce.
    • kornett Rośnie nam elektorat SamoPiSu! 10.07.06, 14:57
      Im ciemniejszy i niedokształcony naród, tym łatwiej go kontrolować. Vivat
      Kaczyńscy! Vivat Ciemne Stany!

      ___ Nec Homo Sapiens contra Plures Homo Moherus!
      • surfer6 Re: Rośnie nam elektorat SamoPiSu! 10.07.06, 16:47
        Nie 'ukradlem' Twego tytułu. Najwyrazniej skojarzenia mamy podobne. Pozdrowienia
        • bogslu Re: Rośnie nam elektorat SamoPiSu! 10.07.06, 18:36
          a mnie się wydawało, że tegoroczni maturzyści pobierali nauki w 2/3 za kadencji
          SLD. Ale to oczywiście PIS odpowiada za wyniki nieuków?
    • k_r_m Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:13
      wyszła likwidacja zawodówek, dopóki istaniały ludzie którzy nie radzili sobie w
      liceum szli do szkoły zawodowej i byli później fachowcami w swojej dziedzinie,
      teraz liceum i bezrobocie ich czeka
    • droga2 Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:14
      Nie każdy musi mieć wykształcenie średnie. A tym bardziej wyższe.
      A to, ze ludzie z roku na rok coraz głupsi to wiadome od dawna...
    • pufflet Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:18
      Tak sobie myśle, ze jesli technika zanizyły tak średnią, a wiadomo, że w
      technikach ludzie zdają wlasciwie zawsze matematykę na maturze, bo jest jej
      dość dużo w takich szkołach, to wolę jednak zeby nie było tej obowiązkowej
      matematyki na maturze. Ci, którzy powinni ją w sumie znać najlepiej i na
      poziomie (technika energetyczne, elektroniczne, chemiczne, informatyczno-
      komunikacyjne, profilowane na ochronę srodowiska czy jak to tak sie zwie ) -
      ci wszyscy ludzie zdają matmę na maturze i wybieraja sie na polibudy, bo ich
      kierunki są na plitechnikach. No to ja dziękuję, skoro oni wypadli najgorzej.
      Żal gadać. ;/
      • premier.z.krakowa Edukacja według Pacewicza i PD 10.07.06, 15:21
        To jest ta zachwalana przez lewactwo i wybiórczą bezstresowa edukacja.
        Lepiej wyprowadzić dzieci na ulicę aby niszczyły budynki i nawoływały do morderstwa - prawda redaktorze i była pani minister.
        A swoją drogą ciekawe, że w regione który wybiórcza określa jako najbardziej zacofany, głupi i oczywiście prawicowo znieprawiony są najmądrzejsze dzieci.
    • wuetend Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:19
      za moich czasow na topie bylo cwaniactwo i szpanowanie lenistwem. Minelo 10
      latek i najwyrazniej niewiele sie zmienilo. A i tak wiekszosc z tych maturzystow
      zdobedzie "wyzsze" wyksztalcenie. I w razie czego pojedzie sprzatac kible na
      zachodzie.
    • lysynewton Co piąty uczeń oblał maturę a co na to ROMAN? 10.07.06, 15:41
      A uczniom szkół średnich Romana:)

      to wsyztsko dlatego ze monitoringu nie było i zamiast sie uczyc to manifestowali
      mają za swoje
      za kare w ogóle im trzeba w-f skasować.
    • bawelniak3 Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:43
      85 000 ludzi oblało mature LOL
      • lysynewton Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:46
        może oblało bo zapili się i nie mogli sie dobudzic?
        to juz bardziej prawdopodobne
    • neiden Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:52
      co udowadnia egzamin -nic .system nauczania w polsce jest przesarzaly.po matrze
      nie posiada sie zawodu.co daje znajomosc biologi - nic, jezyk francuski -nic. w
      polsce wiele przedmiotow na tym pooziomie uczymy niepotrzebnie.system jest
      przestarzaly czas na zmiane.
    • ayrten Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 15:54
      Polakom gratulujemy tępych ministrów edukacji narodowej, autorów przecudownego
      pomysłu z gimnazjami.
      Kto zdelegalizuje ZNP ?
    • misty-girl_666 Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie oficera. 10.07.06, 16:01
      o90 a co Ty wiesz o nauczycielach, co? Mówi się, że mają dużo wakacji i mało
      pracują, a to nieprawda. Ale wątpię, żeby udało Ci się to zrozumieć...
      Jestem uczennicą liceum, a konkretnie klasy drugiej. W najbliższym roku szkolnym
      dostanę pierwsze deklaracje maturalne. Trzeba wybrać nie tylko przedmioty, ale i
      poziom, na jakim chcę zdawać konkretne przedmioty. Maturę oceniam tak:
      - j. polski ustny to totalna pomyłka, bo nie sprawdza praktycznie niczego, poza
      umiejętnością wykucia się prezentacji na pamięć. Zrobiłam prezentację maturalną
      (pierwoklasistka) i została ona zaliczona na 100%.
      - j. polski pisemny to również porażka. Poziom podstawowy składa się z testu
      sprawdzającego umiejętność czytania ze zrozumieniem i wypracowania na jeden z
      dwóch podanych tematów. Testy są idiotyczne głównie dlatego, że teksty są
      niezrozumiałe, często napisane archaicznym językiem. Tegoroczny egzamin jednak
      był pod tym względem lepszy, tekst był zrozumiały. Natomiast wypracowanie...
      Można za nie dostać 50 punktów. Punkty są przyznawane za rozwinięcie tematu,
      język, zapis, styl i dodatkowe walory. Pisałam jak na razie dwa wypracowania
      typowo maturalne. Dostałam odpowiednio 76% i 78%. Gdyby przeliczyć to na ocenę,
      wychodzą czwórki. Słabe czwórki, dodajmy. A zawsze byłam (i jestem) dobra z
      polskiego. W czym tkwi problem? Zasadniczo w tym, że lecą mi punkty ( i
      abiturientom też) za rozwinięcie. Dlaczego? Bo jak czegoś nie ma w kluczu, to
      już nie ma punktu. Nie podoba mi się to, że trzeba myśleć pod schemat, pod klucz
      odpowiedzi. Nie można sobie pozwolić na odbieranie literatury w sposób
      indywidualny. Brakuje czasu (i miejsca) na przejście do głębszych kontekstów, na
      posługiwanie się swoją wiedzą pozaźródłową. Wypracowanie musi mieć minimum 250
      słów (bez cytatów). Na całość przewidziano 170 minut.
      Te same wady ma poziom rozszerzony z języka polskiego.
      Języki obce są nieco łatwiejsze, przynajmniej na poziomie podstawowym. Poziom
      rozszerzony- co oczywiste- wymaga większej wiedzy na temat gramatyki i słownictwa.
      Historia- za mało czasu, za dużo zadań. Takie jest przynajmniej moje odczucie.
      Matematyka- zadania są za trudne. Po pierwszej klasie powinnam umieć rozwiązać
      chociaż jedno zadanie z matury. Niestety, nie poradziłam sobie z ani jednym.
      Wprowadzenie obowiązku zdawania matematyki (chwała Bogu, mnie on ominął) uważam
      za kolejny poroniony pomysł. Nie każdy ma umiejętności matematyczne, tak jak nie
      każdy jest dobry z polskiego. Jednak zasadnicza różnica polega na tym, ze jezyk
      ojczysty jest nam potrzebny w życiu codziennym, wszak nim się komunikujemy ze
      sobą nawzajem, zaś matematyka często jest niepotrzebna. Owszem, na większości
      kierunków jest przedmiot pt. logika, ale to tylko mały fragment matmy. Dodajmy-
      dość specyficzny. A na kiego licha studentom, załóżmy, polonistyki, całki,
      pochodne funkcji, fukncje trygonometryczne, działania na liczbach niewymiernych
      itp itd? Po nic.
      Myślę, że na wynik tegorocznej matury złożyło się kilka czynników:
      - trudność egzaminu
      - niemożność ściągania
      - niewystarczający poziom wiedzy części uczniów
      - brak czasu na zrealizowanie materiału w całości (liceum jest za krótkie, żeby
      nauczyciele mogli zrealizować solidnie cały program)
      - brak kompetencji części nauczycieli.

      • phun <<< To Efekt Postepujacego Ciemnogrodu >>> 10.07.06, 16:32
      • calishaq Zlikwidować polski !!! 10.07.06, 16:38
        misty-girl_666 napisała:

        > zasadnicza różnica polega na tym, ze jezyk
        > ojczysty jest nam potrzebny w życiu codziennym, wszak nim się komunikujemy ze
        > sobą nawzajem

        Tak komunikujemy się, ale na maturze z polskiego nikt nie sprawdza umiejętności
        komunikowania się z ludźmi ani nawet gramatyki (nie mówiąc już o ortografii);
        tylko jakieś bzdurne teksty z GW każą opracowywać, albo jakieś książki czy
        pomylone wiersze interpretować.
        PS
        Chociaż mi osobiście polski nie przeszkadza, bo dobrze go napisałem, ale to już
        inna sprawa...
      • kornett Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie Leppera 10.07.06, 17:02
        :-))
        • heraldek Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie premiera 10.07.06, 18:43
          ....Leppera, co matury tez nie ma...........
        • douglasmclloyd Re: Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie 10.07.06, 22:35
          Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie wicepremiera ;)
      • berloo Re: Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie ofi 10.07.06, 18:14
        > Wprowadzenie obowiązku zdawania matematyki (chwała Bogu, mnie on ominął) uważam
        > za kolejny poroniony pomysł. Nie każdy ma umiejętności matematyczne, tak jak ni
        > e
        > każdy jest dobry z polskiego. Jednak zasadnicza różnica polega na tym, ze jezyk
        > ojczysty jest nam potrzebny w życiu codziennym, wszak nim się komunikujemy ze
        > sobą nawzajem, zaś matematyka często jest niepotrzebna. Owszem, na większości
        > kierunków jest przedmiot pt. logika, ale to tylko mały fragment matmy. Dodajmy-
        > dość specyficzny. A na kiego licha studentom, załóżmy, polonistyki, całki,
        > pochodne funkcji, fukncje trygonometryczne, działania na liczbach niewymiernych
        > itp itd? Po nic.

        Dziecko, a kto Ci każe uczyć się na maturę z matmy całek, pochodnych i funkcji
        trygonometrycznych??? Całek nie ma nawet w programie rozszerzonym liceum.

        Matura z matematyki na poziomie podstawowym jest śmiesznie łatwa - procenty,
        prosty szereg, obliczenie pola jakiejś figury. To są rzeczy, które są we
        współczesnym świecie potrzebne niemniej niż umiejętność czytania ze zrozumieniem.

        I proszę Cię, nie pisz więcej takich rzeczy jaka to matma straszna a polski
        ważny i przydatny. Męczy mnie takie biadolenie humanistów z bożej łaski...
    • greg958 Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 16:32
      proponuj e powśiągnąc trochę biadolenie i narzekanie! Każdy nasz maturzysta
      zagoni wkozi róg tego "wspaniale wyedukowanego amerykanina na poziomie
      ichniejszego coleg'u"! Nasza matura to zakres wiedzy ichniejszych koledżów! nie
      targajmy się tak bardzo w piersi! Po prostu nie obniżajmy poziomu! egzekwowac
      wiedzę - nie popuszczac dzieciakom! przecież od tego zależy ich późniejsza
      kariera! im wcześniej sobie to uświadomią tym lepiej! tak trzyma i nie zaniżac
      poziomu! nie panikowac, że mało zdaje - nie uczą się lenie! ci co chcą się
      nauczyc to się nauczą! nikt za nich - młodzież- nie będzie się uczył!
    • krwawy.zenek Spokojnie, Edgar Gosiewski 10.07.06, 16:35
      zasiądzie do pracy ze swoimi kolegami ze stowarzyszenia Fair Play i napiszą
      ustawę (a PiS ją szybko przepchnie), zgodnie z którą zdanie matury nie będzie
      już warunkiem podjęcia studiów. Nie może przecież być tak, żeby ci, którzy już
      maturę mają (i to - o zgrozo - z komuszych czasów) dowolnie decydowali o tym,
      kto się na studia dostanie a kto nie. Przeciez to cozywiste, że każdy, kto
      chodził do szkoły średniej jest wystarczająco przygotowany do studiów i do
      jakiejkowliek pracy wymagającej wyższego wykształcenia!
      Oczywiście będzie można zdawac maturę, ale także i ci, którzy do matury w ogóle
      nie podchodzili będą mogli podejmowac studia na dowolnym kierunku. Jeżeli TK
      ośmieli się temu sprzeciwić - rozpędzimy ich!
      • krwawy.zenek widać, że oblani nie czytają tego forum 10.07.06, 21:39
        po braku reakcji
    • surfer6 Rośnie elektorat PiS / SO / LPR 10.07.06, 16:42
      Najwazniejsze aby z religii posiedli odpowiednia edukacje ...
    • gladka8 Tak moim skromnym zdaniem 10.07.06, 16:48
      to po prostu dowód na to, że sporo Polaków posiada niską wiedzę ogólną i nie
      potrafi czytać ze zrozumieniem. A najbardziej mnie zadziwiło, gdy po maturze z
      historii ludzie ode mnie z klasy narzekali, że ostatnie zadanie - w których
      trzeba było dopasować tematy piosenek do ich tekstów - było za trudne. Nie
      kojarzyli w ogóle "Czerwonych maków na Monte Cassino" czy "Pieśni Legionów",
      mimo iż często są puszczane przy okazji uroczystości patriotycznych, a oni wiele
      razy uczylii się ich śpiewać na muzyce lub w chórze szkolnym!
    • michalparadowski Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 17:00
      Wcale się nie dziwię. Widać przstraszył się nowego ministra edukacji.
    • drumandbassboy Wyniki pokazują prawdę :) 10.07.06, 17:07
      Nie wiem czy zerkneliscie na karty wynikow - dla kazdego z przedmiotow rozklad
      wynikow generuje idealna krzywa Gauss'a :) Dla przykladu matematyka (podzial
      wynikow na 9 klas): klasa 1 (najnizsza): 4% zdajacych, 2: 7%, 3: 12%, 4: 17%,
      5: 20%, 6: 17%, 7: 12%, 8: 7% i 9 (najwyzsza): 4%; inne przedmioty maja
      identyczny(!) rozklad.
      Wynik taki pokazuje ze teraz nareszcie wyniki sa rzeczywiste - nie ma
      przepychania najslabszych i podciagania ocen - rozklad jest jak najbardziej
      naturalny.
      Faktem jest ze "dzwon" Gauss'wski jest dosyc "czubaty" - zawsze mozna go
      rozszerzyc, czyli wiecej uczniow powinno miescic sie powyzej granicy
      zdawalnosci. Pocieszajace jest jednak ze wyniki sa rzeczywiscie obiektywne.

      pozdrawiam
      • niesnaska Re: Wyniki pokazują prawdę :) 10.07.06, 20:47
        drumandbassboy napisał:

        > Nie wiem czy zerkneliscie na karty wynikow - dla kazdego z przedmiotow rozklad
        > wynikow generuje idealna krzywa Gauss'a :) Dla przykladu matematyka (podzial
        > wynikow na 9 klas): klasa 1 (najnizsza): 4% zdajacych, 2: 7%, 3: 12%, 4: 17%,
        > 5: 20%, 6: 17%, 7: 12%, 8: 7% i 9 (najwyzsza): 4%; inne przedmioty maja
        > identyczny(!) rozklad.

        tyle że w zależności od przedmiotu klasy wyznacza inny próg procentowy, tak więc
        klasa I to te 4% maturzystów z najniższą liczbą punktów, a w kartach wyników
        istotny jest właśnie ten wyznacznik progów dla poszczególnych klas
    • tees1 tzw. "sciana wschodnia" Polski gora ! 10.07.06, 17:10
      co bylo do przewidzenia dla samodzielnie myslacych
    • s.k.i.n oto skutyki uczestnictwa w antygiertychow manifach 10.07.06, 17:25
    • rtd5rtd Mam farta ze sie urodzilem 10 lat wczesniej! 10.07.06, 17:42
      teraz bym mial przesrane. A tak skonczylem zajebiscie pokoorwione studia i mam jakas tyre i cos tam dzialam. A teraz to bym matury nie zdal na studiach nie ma egzaminow wiec nawet bym nie mogl im udowodnic ze cos kumam, zreszta bez matury na studia nie przyjmuja. Nie mial bym co robic i pewnie bym kradl albo cpal albo jedno i drugie. :-)
      Pozdrawiam was Maturzysci i waszych rodzicow. Zycie z tymi frajerami nauczycielami potrafi wkooriwc.
      nARKA!!!
    • tersta A podobo ci mlodzi tak dobrze wyksztalceni... 10.07.06, 18:25
      ...chyba w glupocie i w braku wrazliwosci.
    • szczurwa Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 18:25
      No i super, tera róbta, co chceta...
    • bogslu Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 18:32
      Giertych musi odejść!
    • timoszyk Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 18:39
      Jesli dobrze rozumiem, to warunkiem uzyskania oceny pozytywnej bylo zdobycie
      30% maksymalnej ilosci punktow. Takie kryteria nieco mnie zaskakuja.

      Wac
      • mniklas5 Re: Co piąty uczeń oblał maturę 10.07.06, 18:47
        to chyba olbrzymie nieporozumienie, zeby przejsc egzamin nalezy miec ponad 75%
        punktow, tak jet wszedzie na swiecie, jest to przyjete kryterium, a nie 30%.
        Ja mysle ze to jest gleboki kryzys szkolnictwa, poziomu wiedzy i umiejetnosci
        nauczycieli, mlodziez jest madra , tylko poziom i waymagania sa beznadziejne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka