Dodaj do ulubionych

Emigranci: Nie wracamy

    • moher33 Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:39
      Tesknota za wlasnym krajem zaczyna sie po 3-5 latachi wtedy juz nie jest
      psychicznie tak fajnie jak na poczatku. Pisze to jako emigrant z 20 letnim
      stazem.
      • 1zorro Re: Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:47
        to "skocz" sobie na miesiac do Polski na wakacje. Tesknota ci szybko minie...
        • moher33 Re: Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:48
          Jestem w Polsce Amigo
          • 1zorro Re: Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:51
            no to jak ci sie tam tak podoba to nie wracaj. Poszukaj jakiejs pracy, skocz z
            wizyta do lekarza albo do dentysty, zalatw cos w urzedzie. Powodzenia!
            • moher33 Re: Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:54
              Jestes mlody i zdrowy jak sie domyslam. Skocz do dentysty lub lekarza w Anglii,
              zwlaszcza jak bedziesz starszy i opowiedz mi swoje wrazenia.
              • 1zorro Re: Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:56
                to sie zle domyslasz. Panstwowa sluzba zdrowia jest wszedzie do bani. Dlatego
                istnieje jeszcze cos takiego jak ubezpieczenia prywatne.
                • moher33 Re: Niech wracaja jak najpozniej! 04.07.07, 09:58
                  Here we go again! W Polsce tez sa prywatne ubezpieczenia medyczne i inny poziom
                  uslug niz panstwowe
                  • palestr.ina2005 sa?tylko w duzych miastach;sprobuj tak poza W-awa 04.07.07, 11:33
                    Wrockiem, Krakowem czy innymi miastami

                    u nas to jest prywatna sluzba zdrowia - ale tu za wszystko sam placisz - nie ma
                    tak rozwinietego systemu prywatnych ubezpieczen jak na zachodzie
                    • mil1231 to go qrwa sami zbudujmy eksperci z GWna... 04.07.07, 23:10
                      Polska to piekny kraj, ale poje#bani ludzie
    • czaromir ARC - to mistrzowie fuszerki. Tyle, że są tani. 04.07.07, 09:40
      A taki wynik badań można przewidzieć...bez badań. Pracowałem tam. Tyle.
    • addicted11 artykul maluje trawe na zielono 04.07.07, 09:41
      ze niby srednio Polacy zarabiaja 7500 PLN na reke
      A wiexie ile to jest 7500 na reke?
      To jest ponad 1300 funtow czyli ok 1800 brutto
      rocznie wiec okolo 21 tysiecy.

      A takiej sredniej to nie osiaga polowa rodowitych Anglikow.
      Zeby tyle zarobic trzeba miec ponad 10 funtow na godzine.

      Moze z 10% emigrantow tyle osiaga, polowa zasuwa za najnizsza krajowa czyli
      5.35 i zarabia miesiecznie okolo 4500-5000 na reke.

      Co oczywiscie w porownaniu z Polska jest suma zawrotna i pozwalajaca na
      normalne zycie
      ( da sie oplacic pokoj, samochod, normalne zycie i mozna cos jezdze odlozyc)

      Jest druga strona medalu- ale zeby ja widziec trzeba byc na miejscu.
      Owszem, wielu Polakow wyciagnia finalnie te 7500 na reke.
      Ale nie w 40 godzin na tydzien.

      Po prostu wyrabiaja po 40 czy 50 nadgodzin miesiecznie.Nieraz wiecej.

      ze malo kto chce wracac to sie nie diziwe- mimo, ze jedziesz za 5.35 na godzine
      to jednak za tyle mozesz godnie zyc, isc do szkoly ( o kredyt studencki latwo a
      warunki splaty rajskie wrecz) i jakos sie rozwijac.
      jak stracisz robote to w 2 tygodnie znajdziesz inna.

      Przez to, ze nie ma bezrobocia, nie ma klimatu " na twoje miejsce czeka
      dwudziestu" ktory to wlasnie klimat bardziej niz niska placa wygonil mnie znad
      wisly.
      Owszem, taki klimat jest gdy trafi sie do fabryki opanowenj przez Polaczkow (
      nie Polakow), ruskie, rumunskie czy arabskie mafie ale wtedy trzeba koniecznie
      stamtad zwiewac.

      Z prawdziwymi Anglikami pracuje sie na luzie, bez strachu i spokojnie.
      tempo pracy po prostu ludzkie.
      • 1zorro Kolejny "sukces" rzadu kaczorow.Bezrobocie spada.. 04.07.07, 09:45
        Jeszcze troche a stopa bezrobocia w Polsce bedzie najnizsza w Europie.
        Sukces!!! Tak jak te 3 miliony mieszkan, tysiace kilometrow autostrad, lepsza
        sluzba zdrowia i... wirtualne Euro 2012...
        • moher33 Tesknisz za powrotem komuny? Cierpliwosci... 04.07.07, 09:47
          Ciekawe na kogo bedziesz wtedy narzekac?
          • 1zorro Re: Tesknisz za powrotem komuny? Cierpliwosci... 04.07.07, 09:49
            podobno komuna jest w Szwecji. W Polsce to jest jakis ustroj egzotyczny. Ni to
            pies ni to wydra...
            • amanasunta Re: Tesknisz za powrotem komuny? Cierpliwosci... 04.07.07, 10:36
              1zorro napisał:

              > podobno komuna jest w Szwecji. W Polsce to jest jakis ustroj egzotyczny. Ni to
              > pies ni to wydra...
              he he he...Na którymś forum przeczytałam ,ze o tym psie i wydrze to cytat z
              ...Gomułki 1968 o niejakim Pawle Jasienicy,bardzo przez mnie cenionym
              autorze..,,Polski Piastów''i ,,Polski Jagiellonów''(chociaż sporo błedów tam!) :))))
          • palestr.ina2005 komuna juz rzadzi:Kryze Wassermann Jasinski 04.07.07, 11:37
            to tylko niektorzy z zasluzonych dzialaczay PRLu
      • emigrant_realista Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 10:04
        Nie wiem do jakies grupy zaliczaja sie czytelnicy tej pro polskiej gazety, ale
        cos mi sie wydaje ze w wiekszosci to najlepszy material na emigranta
        gawedziarza. Ja bym pojechal ale nie jestem nieudacznikiem, za paroba nie bede
        robil itp itd. Kiedy w Polsce ludzie zaczna myslec normalnie?? KAZDY ROBI TO CO
        JEMU PASUJE I NA CO MOZE SOBIE POZWOLIC, ale ludzie z mentalnoscia niewolnika i
        potrzeba pana nad glowa tego nigdy nie zrozumieja.
        Ludzie bez wyksztalcenia wyjezdzaja i zostana, bo na wyspach moga normalnie zyc
        (w Polsce niestety jeszcze za malo zabiera sie bogatym zeby im dac), drobni
        kryminalisci moga na nowo zaczac zycie jako normalni ludzie - takich znam
        osobiscie w Polsce skresleni tutaj pracuja i normalnie zyja, oczywiscie nie
        wszystscy, ale mysle ze wiekszosc. Tacy tutaj zostana bo i po co maja wracac do
        Polski gdzie moga byc jedynie parobami - niestety paroby z Polski tego nie
        rozumieja.
        Wyksztalceni pobeda jeszcze kilka lat i wroca. Doswiadczeni, z dobrym jezykiem
        i z wyleczona glowa, bez kompleksow i na starcie beda ustawieni: minimum jedno
        mieszkanie, nowy samochod i nieuzywane nerwy. Czy moze byc cos lepszego? Dla
        ludzi madrych i wyksztalconych jest to najlepszy czas. Slaba konkurecja w
        Polsce, oczywiscie generalizujac.
        Wspolczuje Polakom, ktorzy nie wychylili nosa dalej niz granice miasta a
        krytykuja wszystko i wszyskich. Zostancie tam gdzie jestescie, idzcie posluchac
        ksiedza, babci lub mamy, nie wierzcie ze za granica mozna cos zrobic, miec dla
        siebie z tego korzysci to wszystko nieprawda.
        Jezeli macie mnie obrazac to dajcie sobie spokoj, szkoda waszego nadymania sie
        podniesionego cisnienia z okazji do obrazania innych... ja zrobie swoje i
        wroce, to jest moje zycie - BARDZO UDANE
        Pozdrawiam
        wyksztalciuch na emigracji (chwilowo)

        Ps
        Nie mam czasu poprawiac bledow bo pisze z pracy, zaraz musze sie za nia wziac
        bo jakos musze zarobic na te .... €, ktore dla krzyczacyh parobow beda tylko
        marzeniem i powodem do wyzwisk
        • scibor3 Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 11:51
          Można wiedzieć z czego wnosisz, że ci wykształceni wrócą? Ja patrząc na swój
          zespół odnoszę inne wrażenie. Bilans zespołu od roku 94' do chwili rozwiązania w
          2006 wygląda następująco. Przez zespół przewinęło się 20 osób z czego 3 odeszły
          na emeryturę, 4 wyemigrowały (stuff) a z doktorantów z postdoka wróciłem tylko
          ja. W innych zespołach z powrotami wygląda podobnie. Nauki przyrodnicze, jakby
          się ktoś pytał.
          • eti.gda Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 12:59
            scibor3 napisał:

            > Można wiedzieć z czego wnosisz, że ci wykształceni wrócą? Ja patrząc na swój
            > zespół odnoszę inne wrażenie. Bilans zespołu od roku 94' do chwili
            rozwiązania
            > w
            > 2006 wygląda następująco. Przez zespół przewinęło się 20 osób z czego 3
            odeszły
            > na emeryturę, 4 wyemigrowały (stuff) a z doktorantów z postdoka wróciłem tylko
            > ja. W innych zespołach z powrotami wygląda podobnie. Nauki przyrodnicze, jakby
            > się ktoś pytał.
            No właśnie, na co komu nauki przyrodnicze? Od średniowiecza ci, którzy się nimi
            zajmowali, zawsze mieli pod górkę (Servette, Galileusz, Giordano Bruno, itd.).
            A teraz ta teoria ewolucji...
            • emigrant_realista Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 15:51
              Dobre wyksztalcenie to kierunki z przewaga przedmiotow scislych.

              Przykro mi ale Polska to nie Ameryka gdzie za filozofowanie mozna sie utrzymac,
              za dluga jest lista takich kierunkow wiec nie ma sensu jej wymieniac. Ludzie po
              filozofii czy kierynkach przyrodniczych raczej nie przyniosa pracodawcy zysku
              ani tez nie wykorzystaja swojej "wiedzy" we wlasnym biznesie. Moze jestem malo
              tolerancyjny, ale jezeli czlowiek idacy na studia nie sprawdza co moze po nich
              robic to niech sie teraz nie uzala ze dla magistrow nie ma pracy! Ale co tam
              komunistyczne i socjalistyczne mozgi oporne sa na zmiany i dostowanie sie do
              nowych czasow. Nie pisze tylko o uzalajacych sie "absolwentach", ale tez
              tworzacych statyski i opiniotworcze artykuly. WIECEJ RACJONALIZMU.
              • scibor3 Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 16:49
                Wiesz, za moich czasów do kierunków przyrodniczych zaliczano matematykę, fizykę,
                chemię oraz biologię. Proszę mi teraz udowodnić, że np. chemia (czyli moja
                działka) to nie jest nauka ścisła. ROTFL! Przy okazji, skoro w/w dziedzin nie
                zalicza się do nauk ścisłych to co według pana się zalicza? Wróżenie z kart czy
                ekonomia?
                • emigrant_realista Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 17:36
                  Przyroda kojarzy mi sie raczej z ogladaniem kwiatkow i lapaniem motyli - bez
                  obrazy. Obecnosc przedmiotu na studiach wcale o niczym nie swiadczy,
                  przydatnosc wiedzy nabytej na studiach to jest kryterium przedmiotow, a
                  odpowiedniejszym okresleniem byloby kierunkow, scislych. Jezeli pracuje Pan w
                  instutucie ktorego badania prowadza do otrzymania kontkretnego produktu to
                  znaczy ze przedmiot (a nie nazwa przedmiotu) na studiach byl scisly.
                  Mysle ze da sie z moim slow wylowic o co mi chodzi, jezeli mowie o naukach
                  scislych.
                  Jezeli konczyl Pan swoje studia kilkanascie lat temu to pozostaje mi chylic
                  czola, w tamtych czasach poziom nauczania byl znacznie wyzszy niz obecnie.
                  • scibor3 Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 19:50
                    > Przyroda kojarzy mi sie raczej z ogladaniem kwiatkow i lapaniem motyli - bez
                    > obrazy. Obecnosc przedmiotu na studiach wcale o niczym nie swiadczy,
                    > przydatnosc wiedzy nabytej na studiach to jest kryterium przedmiotow, a
                    > odpowiedniejszym okresleniem byloby kierunkow, scislych. Jezeli pracuje Pan w
                    > instutucie ktorego badania prowadza do otrzymania kontkretnego produktu to
                    > znaczy ze przedmiot (a nie nazwa przedmiotu) na studiach byl scisly.
                    > Mysle ze da sie z moim slow wylowic o co mi chodzi, jezeli mowie o naukach
                    > scislych.

                    To źle się panu kojarzy. Nauki przyrodnicze są to nauki badające przyrodę
                    (rzeczywistość) we wszystkich jej przejawach. Natomiast termin "nauki ścisłe"
                    jest zupełnie niekonkretny i jak mi się zdaje stworzony w opozycji do nauk
                    humanistycznych czy artystycznych na użytek licealny. Chyba, żeby przyjąć za
                    definicję nauk ścisłych jako te które do opisu zjawisk posługują się aparatem
                    matematycznym. No ale zastanówmy się jak pana definicja pasuje do
                    rzeczywistości. Jestem chemikiem organikiem czyli robię na poletku które ma
                    chyba najbardziej wprost praktyczne zastosowanie. Owszem zajmuję się
                    otrzymywaniem konkretnych związków (czyli w tym wypadku uprawiam nauki ścisłe
                    według pana). A co będzie jeżeli będę badał konkretną reakcję? Przestanę
                    uprawiać owe "nauki scisłe"? Matematyki to tu zbyt wiele nie ma, liczy się
                    "chemiczny nos", bo reakcje są zbyt skomlikowane dla obliczeń teoretycznych
                    (wynik reakcji tłumaczy się post factum i to często z kłopotami - czysta
                    empiria), fart też jest mile widziany no i dwóch lewych rąk też mieć nie możesz
                    - no czysty artysta jak pragnę zdrowia ;-). Już nawet boję się zastanawiać jak
                    pasują matematycy i fizycy do pańskiej definicji. Proponuję więc, zostańmy przy
                    tradycyjnej nazwie: nauki przyrodnicze a termin "przedmioty ścisłe" zostawmy
                    liceom gdzie się narodził.

                    > Jezeli konczyl Pan swoje studia kilkanascie lat temu to pozostaje mi chylic
                    > czola, w tamtych czasach poziom nauczania byl znacznie wyzszy niz obecnie.

                    Ukończyłem UW w '92. Kiedyś żartowałem sobie o Uniwersytecie w Parzęczewie
                    Dolnym. Nie sądziłem, że ów żart może stać się rzeczywistością. A zaczęło się
                    tak niewinnie. Wydział Geologii kształcący normalnie kilkudziesięciu studentów
                    przyjął ponad 1000 (sic!) osób (ogłosił, że przyjmuje bez egzaminów wstępnych).
                    Na potrzeby tego naboru zaadaptowano baraczki po Studium Wojskowym i zrobiono
                    szkółkę niedzielną. Za dwie nieobecności - out. To akurat nie było jeszcze takie
                    złe. I tak na pierwszym roku musieli wywalić nadmiar. Później pałeczkę przejeli
                    prawnicy i ekonomiści rozpoczynając masową produkcję bezrobotnych absolwentów. I
                    tak o to chwilowe szaleństwo przerodziło się w chroniczne zidiocenie.
                    • emigrant_realista Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 21:53
                      Fizyka jest podstawa wszystkiego a matematyka narzedziem do wytlumaczenia lub
                      przewidzenia nastepstw - w duzym uproszeczeniu. Takie dzialania sa dzialaniami
                      w zakresie nauk scislych.
                      Co Pan moze osiagnac dzieki swoim badaniom? Lek, substancje przydatna do
                      produkcji, cos co moze sie przydac, czy Pan sobie tak poznaje to poletko i z
                      chmicznym nosem cieszy sie z czegos co i tak nikomu sie nie przyda, ale Pan wie
                      o co chodzi, dobrze zrozumialem? Zwiazek jak zwiazek chodzi o jego uzytecznosc!
                      Najlepszym dowodem na "przydatnosc" Pana kierunku jest to co sie z nim stalo.
                      Pomijam fakt ze ten kierunek zostal zamieniony na kierunek dla frajerow
                      uciekajacych od wojska (95%) zeby nikogo nie obrazic.
                      Jezeli lubi Pan to co Pan robi to zeby to nawet byl najgorszy kierunek to i tak
                      dzieki niszy moze Pan byc najlepszy... a sama definicja to mozna sobie
                      podetrzec...
                      • pan_niemota Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 04.07.07, 23:54
                        > Fizyka jest podstawa wszystkiego a matematyka narzedziem

                        hmmm... a mi jednak w głowie dość mocno huczy że o właśnie matematyka jest
                        królową nauk...

                        moje poletko to computer science (mylnie nazywane u nas "informatyką"), ale
                        jakoś mimo bardzo widocznego z mojego punktu widzenia zarówno rozwoju chemii jak
                        i fizyki całośc przede wszystkim opiera się na logice i uzmysłowieniem następstw.

                        --
                        zła wypowiedź? to tylko skróty myślowe
                        • emigrant_realista Re: Wroca ale tylko dobrze wyksztalceni 05.07.07, 09:47
                          Na tym polu pewnie nie jeden raz starli sie naukowcy z roznych frontow.
                          Zastanow sie nad jednym, kiedy Faraday (pamietam to z podstawowki wiec moglem
                          cos przekrecic) zauwazyl zjawisko wytwarzania napiecia na skutek zmian w polu
                          elektromagnetycznym nie zrobil tego bo policzyl, tylko dlatego ze znal zjawiska
                          fizyczne. Logika, prawa de Morgana czekaly cos okolo 200 lat i dopiero gdy
                          fizyka stworzyla fizyczne mozliwosci zastosowania tej logiki przynioslo to
                          efekt w postaci komputerow.
                          Wydaje mi sie ze fizyka i matematyka wzajemnie sie uzupelniaja i w jednej
                          dziedzinie matematyka jest gora w innej fizyka.
                          Czy w dzisiejszych czasach w Polsce mozliwy jest kompromis czy czyjas racja
                          mysi byc ZAWSZE na gorze?
    • l.o.r.t.e.a Kto nie wróci, przegra przyszłość. Pracuję obecnie 04.07.07, 09:51
      w SZkocji i mogę to zjawisko ocenić z bliska. Tu jest społeczeństwo niemalże
      kastowe i dla Polaków jest, owszem, miejsce, ale na samym dole drabiny. Ludzo
      cieszy to że zarobki osoby z nizin społecznych rzeczywiście są tu wyższe niż w
      Polsce. Pensja osoby pracującej jako kelner, barman, pracownik fizyczny,
      pracownik Tesco, wystarcza na jako takie życie, a od biedy i na kupno malego
      mieszkania.

      Ale ta pensja nie wystarczy na opłacenie prywatnej szkoły w związku z czym
      trzeba dziecko posłąć do brytyjskiej szkoły publicznej, która do pięt nie
      dorasta szkole polskiej, jest wylęgarnią kolejnych pokoleń tanich roboli,
      ledwie piśmiennych.

      Ta pensja absolutnie nie wystarcza na posłąnie dziecka na uniwersytet, na
      zapewnienie mu przyszłości.

      Jakaś część Polaków, owszem, z czasem perfekcyjnie opanuje angielski i dzięki
      ciężkiej pracy pójdzie do góry, ale to będzie mniejszość. Reszta skażę siebie i
      swoje dzieci na bycie brytyjską klasą najniższą.

      Ci zaś którzy wrócą z oszczędnościami do Polski, będą mieli o wiele większe
      szanse w społeczeństwoe które wciąż nie jest sztywne, w którym drogi awansu
      społecznego są o wiele bardziej otwarte.
      • 1zorro Re: Kto nie wróci, przegra przyszłość. Pracuję ob 04.07.07, 09:54
        moj drogi, albo droga, zawsze mniejszosc cos osiaga a reszta to jest tlo. Warto
        tylko zeby sie z tego "tla" wybic. Jesli uwazasz, ze w Polsce sa wieksze szanse
        to po co tam siedzisz?
        • l.o.r.t.e.a Siedzę z tego samego powodu co wielu innych, by 04.07.07, 09:56
          zgromadzić maksymalnie dużo oszczędności i mieć w Polsce coś na start.
      • atur22 Re: Kto nie wróci, przegra przyszłość. Pracuję ob 04.07.07, 11:42
        <<<<<w SZkocji i mogę to zjawisko ocenić z bliska. Tu jest społeczeństwo
        niemalże kastowe i dla Polaków jest, owszem, miejsce, ale na samym dole
        drabiny....>>>>>

        Nie wiem jak dlugo jestes w Szkocji ale sadze ze masz bardzo mala wiedze na
        temat kraju w ktorym przebywasz. Mam nadzieje ze nie patrzysz na Szkocje z
        pozycji KP /Zmywak/ ktory po trzech tygodniach pobytu tutaj wyglasza swiatle
        poglady ze szkoci to kretyny i debile...a tak zachowuja sie zwykle polacy,
        smutne niestety. W SZkocji jest tyle mozliwosci do edukacju ze glowa boli...
        niestety wiekszoc rodako widzi tylko ££££££££££ i kupuje duze samochody na ktore
        ich nawet nie stac; pokazac sie to takie typowo polskie. Garki zmywa ale Audi A6
        kupuje ha ha. Jako polacy jestesmy strasznie nadeci i zadko staramy sie
        doglebnie zrozumiec otaczajaca nas rzeczywistosc...
        pozdrawiam z Edynburgha
        Artur
    • jarek.gurtowski A do czego mają wracać? Wpadną na świeta i już... 04.07.07, 09:56
      Albo na komunię, wesele, pogrzeb
      conajwyżej
      • 1zorro Re: A do czego mają wracać? Wpadną na świeta i ju 04.07.07, 09:57
        no wlasnie...
    • sportif nie wracajcie 04.07.07, 10:08
      "Marcin, 27 lat, licencjat z turystyki, kelner w Londynie: - Nie mogę już tu
      wytrzymać. Ale za mniej niż 5 tys. miesięcznie nie wrócę do Polski" -

      wszyscy, którzy tak pisza sa PO..I. Wracaj baranie do pl - otwórz wlasny
      biznes to i wiecej zarobisz niz 5kilo. Jesli bedziesz pracowal jak parobek tak
      jak teraz w uk to w pl nawet polowy tego nie dostaniesz.
    • pw2221 mój kolega na Wyspach krowy doi i chwali sobie 04.07.07, 10:16
      tę pracę ...! mówi że realizuje się zawodowo ... bo skończył SGGW w W-wie
      • amanasunta Re: mój kolega na Wyspach krowy doi i chwali sobi 04.07.07, 10:17
        pw2221 napisał:

        > tę pracę ...! mówi że realizuje się zawodowo ... bo skończył SGGW w W-wie
        I jeszcze angielski sobie szlifuje na rozmowach z ...krowami :))))))
        • babette666 Re: czesc Marta 04.07.07, 10:44

          widze ze dzis jestes bardzo rozgadana od rana, slonce w Warszawie nie swieci,
          wiec czemu przypisac ten "rechoczy" humor?

          Jezeli chodzi o artykul to jedno jest pewne:
          nie wroci do Polski +-80% a juz napewno nie wroca ci co sprowadza rodziny.
          Technik geodeta,11 lat pracy w Polsce, 30 blisko lat na emigracji, zaczynalam
          ten emigracyjny chleb od sprzataczki, przez kelnera, barmana, robiac studia
          weterynaryjne w dzien ,pracujac wieczory i polowe nocy + weekendy, dzis mam
          dom, praktyke, 6 wnukow, mnostwo przyjaciol, pomoglam wielu przyjaciolom w
          Polsce, rodzinie, pomagam nadal i wracac nie mam zamiaru. Kiedys myslalam, ze
          kosci zloze w Polsce i nigdzie indziej!!Dzis mysle inaczej, Ojczyzna to jak
          matka, to nie ta co cie urodzi ale ta co wychowa, wykarmi i da ci
          bezpieczenstwo w pelnym tego slowa znaczeniu. A w Polsce??jaka przyszlosc maja
          mlodzi???trudno powiedziec, ja w kazdym badz razie moich dzieci w tej chwili
          nie wyslalabym zeby ultranationalisci wychowywali moje dzieci.
          A zycie na emigracji???do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic, tylko na swiat
          trzeba patrzec pozytywnie
          • moher33 Re: czesc Marta 04.07.07, 10:50
            Ciekawa wypowiedz, tylko skad wziales tych "ultranacjonalistow"? Rzeczywiscie
            do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic nawet do debilnej nowomowy. Aha, napewno
            masz wiele rad dla Polski i Polakow jak to wszystko naprawic itd. Take it easy
            amigo, pozdrow wnuki (po angielsku)
            • babette666 Re: czesc Marta 04.07.07, 11:04
              moher33 napisała:

              > Ciekawa wypowiedz, tylko skad wziales tych "ultranacjonalistow"? Rzeczywiscie
              > do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic nawet do debilnej nowomowy. Aha,
              napewno
              > masz wiele rad dla Polski i Polakow jak to wszystko naprawic itd. Take it
              easy
              > amigo, pozdrow wnuki (po angielsku)
              -----------------------------------

              mowiac o "debilnej nowomowie" mozna ja przykleic do ciebie i twojego nick"a,
              Polsce nie mam zamiaru dawac rad, politycy i Ojczyzna to dwie rozne sprawy, ja
              nie wyjechalam na saksy, mnie komuchy wykorzenili z mojej Ojczyzny, dali mi 24
              godz. do namyslu, i wcale to nie oznacza ze mojej Ojczyzny nie kocham, nie masz
              pojecia o czym mowisz, nie masz zielonego pojecia co to przymusowa emigracja, a
              jak ktos mowi ze doszedl do czegos w zyciu to tylko pracujac 80 godz
              tygodniowo, pracowales w Polsce 80 godz tygodniowo????Fizycznie i emocjonalnie
              emigracja jest tylko dla najsilniejszych, ale ona tez hartuje charaktery, czyz
              mozna tych emigrantow krytykowac ze chca godnie zyc???maja 1 zycie jak kazdy,
              jeden po polsku mowiac "kladzie lache" inny ma szacunek dla wlasnego "ja"
          • amanasunta Re: czesc Marta 04.07.07, 10:59
            babette666 napisała:

            >
            > widze ze dzis jestes bardzo rozgadana od rana, slonce w Warszawie nie swieci,
            > wiec czemu przypisac ten "rechoczy" humor?

            Rechocze bo własnie sie dowiedziałam ,że dostanę wizę islandzką.Przez dwa
            tygodnie w ambasadzie tłumaczyli mi ,ze wiza niepotrzenba. A ja na to,że mam
            kontrakt powyżej trzech miesięcy.Już zwatpiłam w swój angielski...a tu właśnie
            telefon.Zrozumieli i dadzą :)))))
            Ale ...jak by tam pięknie nie było to na pewno wrócę!No chyba ,ze sie w jakim
            wikingu zakocham:))))
            • babette666 Re: czesc Marta 04.07.07, 11:05
              amanasunta napisała:

              > babette666 napisała:
              >
              > >
              > > widze ze dzis jestes bardzo rozgadana od rana, slonce w Warszawie nie swi
              > eci,
              > > wiec czemu przypisac ten "rechoczy" humor?
              >
              > Rechocze bo własnie sie dowiedziałam ,że dostanę wizę islandzką.Przez dwa
              > tygodnie w ambasadzie tłumaczyli mi ,ze wiza niepotrzenba. A ja na to,że mam
              > kontrakt powyżej trzech miesięcy.Już zwatpiłam w swój angielski...a tu właśnie
              > telefon.Zrozumieli i dadzą :)))))
              > Ale ...jak by tam pięknie nie było to na pewno wrócę!No chyba ,ze sie w jakim
              > wikingu zakocham:))))
              ----------------------------------

              no a twoje studia???
              • amanasunta Re: czesc Marta 04.07.07, 11:10
                babette666 napisała:

                > no a twoje studia???

                Urlop,cały III rok zaliczony.Trzeba zarobić ,bo w sanepidzie kiepsko płacą!
                Trafiło się...nie mozna odpuścić!Płacą ,a przynajmniej obiecują,duzo lepiej niż
                ta ,,średnia''z artykułu.
                Poza tym praca W PRZYSZLYM ZAWODZIE,chyba warto.
                • babette666 Re: czesc Marta 04.07.07, 11:14
                  amanasunta napisała:

                  > babette666 napisała:
                  >
                  > > no a twoje studia???
                  >
                  > Urlop,cały III rok zaliczony.Trzeba zarobić ,bo w sanepidzie kiepsko płacą!
                  > Trafiło się...nie mozna odpuścić!Płacą ,a przynajmniej obiecują,duzo lepiej
                  niż
                  > ta ,,średnia''z artykułu.
                  > Poza tym praca W PRZYSZLYM ZAWODZIE,chyba warto.
                  ---------------------------
                  no to pomyslnych wiatrow, zakochaj sie w wikingu i nie utop sie w jakims
                  gejzerze
                  • babette666 Re: no i pierot6 sie zaplacze za toba 04.07.07, 11:19

                    • amanasunta Re: no i pierot6 sie zaplacze za toba 04.07.07, 11:22
                      babette666 napisała:

                      Mogę go zabrac ze sobą .Wykąpię go w gejzerze :))
                  • amanasunta Re: czesc Marta 04.07.07, 11:21
                    babette666 napisała:

                    > no to pomyslnych wiatrow, zakochaj sie w wikingu i nie utop sie w jakims
                    > gejzerze

                    Takk fyrir Bless.
                    To,podobno, znaczy: dziękuję do zobaczenia
                    Ale do sierpnia jeszcze na antykaczki poujadam. Bom od ,,pinczerków'' jak to mi
                    tow.cimoszewicz wyżej delikatnie dowala :)
                    • eti.gda Re: czesc Marta 04.07.07, 12:50
                      amanasunta napisała:

                      > babette666 napisała:
                      >
                      > > no to pomyslnych wiatrow, zakochaj sie w wikingu i nie utop sie w jakims
                      > > gejzerze
                      >
                      > Takk fyrir Bless.
                      > To,podobno, znaczy: dziękuję do zobaczenia
                      > Ale do sierpnia jeszcze na antykaczki poujadam. Bom od ,,pinczerków'' jak to
                      mi
                      > tow.cimoszewicz wyżej delikatnie dowala :)

                      Ale dlaczego tylko do sierpnia, czyżby w Islandii nie mieli Internetu?
                      • amanasunta Muszę spasowac w sanepidzie to sobie można 04.07.07, 13:18
                        klikać i tak dużo roboty nie ma ,szczególnie jak doktorstwo strajkuje!
                        Jak zacznę w pracy klikać, na tej wyspie lodu,u to zaraz moze być wypad!
                        Może bloga uruchomię? Kto wie.
                        eti.gda napisał:

                        > Ale dlaczego tylko do sierpnia, czyżby w Islandii nie mieli Internetu?
                      • babette666 Re: czesc Marta 04.07.07, 14:53
                        maja napewno, tylko mysle ze ona wyjezdza w sierpniu, wiec do sierpnia beda
                        urzedowac z bliska od szosy:::)))(poczytaj fora sprzed kilku dni)
                        • amanasunta Re: czesc Marta 04.07.07, 17:37
                          babette666 napisała:

                          > maja napewno, tylko mysle ze ona wyjezdza w sierpniu, wiec do sierpnia beda
                          > urzedowac z bliska od szosy:::)))(poczytaj fora sprzed kilku dni)

                          Technik geodeta z 30 letnim stazem...czy aby na pewno ?
                          Kumpela tych co mnie na szosie.... szukaja wieczorami na forum.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65315366&a=65326019 LOL.
                          Jednak uruchomie tego bloga i polactwo forumowe szlag trafi z zawiści:))
    • op.1 Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 10:40
      Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... Niech się pochwalą co za te 1000 funtów
      mogą tam kupić, że nie chcą wracać.
      • emigrant_realista Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 10:51
        Jezeli jest to para to za 2000£ moga wynajac (kupic) mieszkanie, kupic
        samochod, ubrac sie,, pojechac na wakacje, miec swoje prawa i wszystko inne
        gdzies
        Nie beda sie denerwowali ciaglymi strajkami (jezeli troche mysla i rozumieja
        nie beda sie stresowac dlaczego i po co one sa), nie musza ogladac ani sluchac
        Rydzykow, Jankowskich i innych, nie musza zastanawiac sie po co jest Lustracja,
        ktory to premier a ktory prezydent, moga zajac sie soba, jezeli to zrobia ich
        zarobki beda rosly co rok
        sa tez minusy ale ich sie nie kupuje je sie bierze razem z plusami

        a teraz napisz co mozesz w Polsce dostac razem z 1200 PLN / mies
    • tempus Skąd takie informacje o zarobkach??? 04.07.07, 10:50
      Ja mieszkam w UK-ju prawie rok i te informacje o zarobkach to bzdura. Tyle zarabiają tylko niektórzy.
    • zdr1 Ajajajajaj jak mnie sie to podoba. 04.07.07, 10:52
      Ajajajajaj, szkoda, ze dziadek z KPP i tate z frakcji Pulawskiej tego nie
      dozyli. Jak otworzymy Polske na imigracje z Azji i Afryki to juz nie bedzie tej
      strasznej przygniatajacej wiekszosci tylko wielokulturowosc i internacjonalizm.
      • red.ken Re: A tubylcy na to : 04.07.07, 11:11

        www.stylwolny.pl/f35/polacy-pobici-w-anglii-kijami-do-krykieta-2747/
        www.forum.miecio.pl/viewtopic.php?t=1052&sid=3e021e12df7fa3b2ee21722c25cda854

        summerjobs.pl/index.php?option=com_alphacontent§ion=12&cat=23&task=view&id=164&Itemid=79
        www.mojbristol.co.uk/index.php?option=com_content&task=view&id=182&Itemid=1

        www.atrakcje.biz/?11385-
        anglia:,sad,zwolnil,sprawcow,pobicia,polakow,,policja,wsciekla,

        wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8755387,wiadomosc.html?POLL%5Brid%5D=8855662&ticaid=140a3

        podobnych linków są setki. polaczki dostają nieźle po dupie w tym "raju" ha ha.
        • red.ken Re: A tubylcy na to : 04.07.07, 11:15

          tubylcy leją polaczków po mordach.
          • no_one2 Re: A tubylcy na to : 04.07.07, 15:07
            A czemu dales 5 linkow do tych samych 2 napadow? jak sa setki wklej z kilkadziesiat.
    • jaroslaw_nieomylny Po co wracac by uslyszec od premiera ze sa szatana 04.07.07, 11:10
      mi???
    • jaroslaw_nieomylny Po co wracac by uslyszec od Dorna ze pojda w kamas 04.07.07, 11:10
      ZE??
    • jaroslaw_nieomylny ??Po pensje 1000zł?? Po ten syf,chamstwo,kurestwo 04.07.07, 11:11
      panujace w tym oszolomolandzie?
    • jaroslaw_nieomylny Do kraju gdzie premier nie potrafi emaila wyslac?? 04.07.07, 11:12
      • babette666 Re: Do kraju gdzie premier nie ma karty bankowej 04.07.07, 11:15

        • scibor3 Re: Do kraju gdzie premier nie ma karty bankowej 04.07.07, 12:15
          A ja nie mam telefonu komórkowego. I co z tego?
          • nikodem_73 Re: Do kraju gdzie premier nie ma karty bankowej 04.07.07, 12:26
            No wstyd żaden, ale powód do dumy też raczej nie.
            • scibor3 Re: Do kraju gdzie premier nie ma karty bankowej 04.07.07, 13:13
              Dziwne o raczej jest rozpatrywanie kwestii posiadania czegoś bądź nie w
              kategorii wstydu bądź powodu do dumy. Mi telefon komurkowy nie jest potrzebny
              więc go nie mam. Widocznie kaczce nie jest potrzebna karta. O co tu toczyć pianę?
              • palestr.ina2005 masz racje-Tobie potrzebny jest slownik ortografic 04.07.07, 14:22
                i to pilnie
                • scibor3 Re: masz racje-Tobie potrzebny jest slownik ortog 04.07.07, 17:13
                  Biję się w piersi. Niestety nie tyle słownik ortograficzny jest mi potrzebny co
                  odpoczynek od różnych forów. Z usenetem było to samo. Jak się człowiek naczyta
                  postów pełnych byków, to mu zostaje.

                  Dziękuję za korektę i pozdrawiam.
              • nikodem_73 Re: Do kraju gdzie premier nie ma karty bankowej 04.07.07, 17:30
                O to, że premier średniej wielkości kraju GŁUPIO tłumaczący się z braku konta to
                już wstyd. I to niestety nie tylko dla niego. Bo wiesz... gdyby powiedział "Nie
                mam, bo jakoś nigdy nie potrzebowałem" to najwyżej ktoś by stwierdził "hmmm...
                no tak... może ekscentryk?", a tłumaczenie przedstawione to po prostu siara.

                A co do wstydu/dumy w kontekście posiadania czegoś. Zwróć uwagę, że napisałem
                czym to NIE JEST. I zwróć uwagę, że nie piszę "a ja nie mam tyle pieniędzy co
                Gates" (to także ani wstyd ani powód do dumy). Wiesz dlaczego? Bo to nikogo nie
                interesuje. No chyba, że Ty uważasz brak komórki za tak ważny i istotny aby się
                podzielić tą wiadomością z innymi. Chciałem jednak zauważyć, że (chyba) nie
                jesteś premierem. To co przystoi Kowalskiemu (a tak naprawdę coś co inni mają
                gdzieś) niekoniecznie musi przystawać premierowi Kowalskiemu. Tyle.
                • scibor3 Re: Do kraju gdzie premier nie ma karty bankowej 04.07.07, 20:17
                  > O to, że premier średniej wielkości kraju GŁUPIO tłumaczący się z braku konta t
                  > o
                  > już wstyd. I to niestety nie tylko dla niego. Bo wiesz... gdyby powiedział "Nie
                  > mam, bo jakoś nigdy nie potrzebowałem" to najwyżej ktoś by stwierdził "hmmm...
                  > no tak... może ekscentryk?", a tłumaczenie przedstawione to po prostu siara.
                  >
                  Jakie tłumaczenie to siara? Że nie chce posiadać konta, aby nikt nie wpłacił na
                  jego konto? Z drugiej strony popatrz. Po co wydawać miliony na kampanię wyborczą
                  skoro można dać 100.000 aby wpłacił jakiś aferzysta na konto przeciwnika
                  politycznego. Jest to realne? Jest. Ma prawo się obawiać? Ma. W szczególności
                  jeżeli idzie do wyborów pod hasłem walki z korupcją.

                  >No chyba, że Ty uważasz brak komórki za tak ważny i istotny aby się
                  > podzielić tą wiadomością z innymi. Chciałem jednak zauważyć, że (chyba) nie
                  > jesteś premierem.

                  Dałem po prostu przykład czegoś co wszyscy wokół mają a ja nie. Za niedługo nie
                  bedę miał TV to może dam taki przykład. Ale cały czas nie rozumiem co do
                  posiadania czegokolwiek ma funkcja premiera. Może stwórz listę przedmiotów i
                  umiejętności (to w kontekście poprzednich postów) które powinien posiadać
                  premier aby nie być śmiesznym:

                  Przedmioty:

                  Konto w banku/karta
                  Samochód
                  Komputer
                  Telefon komórkowy
                  Maszynka do mięsa
                  Mikser
                  Ekspres do kawy
                  TV
                  ....

                  Powinien posiadać umiejętności:

                  Wysłać e-mail (ciekawy zarzut w ustach człowieka który nie wie do czego służy
                  pole content)
                  śpiewać
                  spawać
                  murować
                  .....

                  Liczę, że uzupełnisz wykropkowane pola.

      • red.ken Re: Do kraju gdzie premier nie potrafi emaila wys 04.07.07, 11:16
        w anglii dostaniesz za to po mordzie za to że jesteś polaczkiem he he he
        • jaroslaw_nieomylny w IVRP niedlugo od wladzy po dupie dostaniesz pala 04.07.07, 11:27
          bo glosujesz na opozycje
          • amanasunta Re: w IVRP niedlugo od wladzy po dupie dostaniesz 04.07.07, 11:38
            jaroslaw_nieomylny napisał:

            > bo glosujesz na opozycje
            A jak sie dogada Jarek z Olkiem( tym z Białorusi) to i do Berezy wyslą(obecnie w
            granicach rep.Białoruś ale moze Łukaszka pozwoli reaktywowac i jeszcze swój
            personel sanatoryjny za niewielką kaskę wynajmie) :)))))
            • 1zorro Re: w IVRP niedlugo od wladzy po dupie dostaniesz 04.07.07, 11:49
              majster mnie puscil na 20 minutowa przerwe...
              • amanasunta A my tu już na forum na Bialorusi z tej Anglii.... 04.07.07, 12:02
                1zorro napisał:

                > majster mnie puscil na 20 minutowa przerwe...
                • dar61 Re: Orto - ale nie ode mnie... 04.07.07, 12:33
                  ...- ktoś na pamiętnym forum dendrochronologicznym Aścce nicka koryguje.
                  Donoszę uniżenie.
                  Ode mnie reszta - na e-mailu a'direct. Żaden spam.

                  PS. Bzduty, bzdury czy bzdety?...;))
      • scibor3 Re: Do kraju gdzie premier nie potrafi emaila wys 04.07.07, 12:14
        A co? Ma jakiś obowiązek? Chcesz z nim korespondować? Pierwsze co bym zrobił to
        umieszczenie ciebie i tobie podobnych w killfile. Wytłumaczę ci rzecz
        podstawową. Osoba zarządzająca czy to przedsiębiorstwem czy państwem nic nie
        musi umieć osobiście. Ona musi potrafić korzystać z osób które takowe
        umiejętności posiadają. Zrozumiałeś?
        • eti.gda Re: Do kraju gdzie premier nie potrafi emaila wys 04.07.07, 13:04
          scibor3 napisał:

          > A co? Ma jakiś obowiązek? Chcesz z nim korespondować? Pierwsze co bym zrobił
          to
          > umieszczenie ciebie i tobie podobnych w killfile. Wytłumaczę ci rzecz
          > podstawową. Osoba zarządzająca czy to przedsiębiorstwem czy państwem nic nie
          > musi umieć osobiście. Ona musi potrafić korzystać z osób które takowe
          > umiejętności posiadają. Zrozumiałeś?
          Owszem, ja zrozumiałem. Przez 35 lat wysłuchiwałem, na czym to dyrektor znać
          się nie musi. Gorzej było z tym, na czym się znać powinien, oprócz inkasowania
          dużych sum za markowanie roboty.
        • jaroslaw_nieomylny Dobrze ze jego ekscelencja buty sam zasznurowac 04.07.07, 22:34
          potrafi i nie potrzebuje do tego ministra...

    • eti.gda Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 11:20
      mozart napisała:

      > Ostatni gasi swiatlo!

      Niektórzy rozdzierają szaty, że wyjeżdżają najwartościowsi ludzie, że co to
      będzie, kto będzie w Polsce pracował, itd.

      "Polski nie zgubi brak obywateli ani ich stan majątkowy, ale terror nierozumu"
      (Maurycy Mochnacki).
      Co aktualnie obserwujemy.
    • dar61 To temat na dział - zagranica... 04.07.07, 11:24
      Wrócicie,wrócicie - tam sie drożej żyje .
      W Polsce możecie taniej udawać klasę średnią...
      • palestr.ina2005 Chcialbys i bedziesz za pare lat bardziej chcial 04.07.07, 11:35
        jak padnie ZUS i nie bedzie mial kto na Twoja emeryturke robic, ani nie bedzie
        z czego Tobie i wielu innym jej wyplacic
        • dar61 Re: ...za pare lat ...- jam już w 3 filarach... 04.07.07, 12:42
          ...podparty jest.
          Wiem, że fiskus w Polszcze zdziercą jest - aleć ktoś, z czegoś te pogierkowskie
          spęczniałe długi spłacać musi...
          No i na te rządowo - samorządowe limuzyny łupy z nas też pójdą.
    • bambooko Emigracja to jest do USA, Australii............... 04.07.07, 11:35
      w Europie jak ktos jest w Polsce 10 razy w roku to co to za emigracja. Albo ma
      dom i tu i tam.
      Wyjazd za ocean to jest poniewierka bez wyjscia.
      • koham.mihnika z wyjsciem za 2000 papieru plus 24 godziny na de 04.07.07, 14:51
        bambooko napisał:

        > w Europie jak ktos jest w Polsce 10 razy w roku to co to za emigracja. Albo ma
        > dom i tu i tam.
        > Wyjazd za ocean to jest poniewierka bez wyjscia.
    • mulla_komar Smieszne jest to ze emigranci to przewaznie PiSowc 04.07.07, 11:40
      y lub inne POpaki, popierajace sprawiedliwosc spoleczna i inne takie duperele,
      ktore ich wyganiaja z Polski.

      Przynajmniej ci, ktorych ja poznalem. Nie chca wracac, ale tez nie chca zmian w
      Polsce.
    • nerhaa A mi się marzy Japonia 04.07.07, 11:41
      Wyspy mnie nie kręcą:)

      Ale japonia, ah, cudo! Nowoczesne technologie na każdym kroku,
      tradycja+nowoczesność, byłbym jednym z najwyższych :P I piękne japonki, które
      lecą na ludzi z zachodu jak muchy na lep ^^

      Tam właśnie za 5-10 lat przeniosę firmę.
      • red.ken Re: A mi się marzy Japonia 04.07.07, 11:44

        masz rację, polaczki w uk to nie emigracja tylko żałosny widok he he
        • mulla_komar Ale bzdury. Polacy w UK sa OK. 04.07.07, 12:22
          Co masz do Poalkow na Wyspach? Normalnie sie zachowuja, nikomu nie wadza.
    • dywagator Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 11:43
      Wszyscy "mlodzi" wyjada zeby nie pracowac i placic na IGNORANTOW, DYKTATOROW I
      UPRZYWILEJOWANY KLER, ktorych celem jest tworzenie ciemnoty spolecznej
      utrzymujacej ich!!!
      VIVA WOLNY SWIAT, gdzie czlowiek traktowany jest po ludzku!!!
      • red.ken Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 11:45

        tylko uważajcie na to :

        www.stylwolny.pl/f35/polacy-pobici-w-anglii-kijami-do-krykieta-2747/
        www.forum.miecio.pl/viewtopic.php?t=1052&sid=3e021e12df7fa3b2ee21722c25cda854

        summerjobs.pl/index.php?
        option=com_alphacontent§ion=12&cat=23&task=view&id=164&Itemid=79
        www.mojbristol.co.uk/index.php?option=com_content&task=view&id=182&Itemid=1

        www.atrakcje.biz/?11385-
        anglia:,sad,zwolnil,sprawcow,pobicia,polakow,,policja,wsciekla,

        wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8755387,wiadomosc.html?POLL%5Brid%
        5D=8855662&ticaid=140a3
        • red.ken Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 11:48

          w tym twoim wolnym świecie polaczki dostają po ryjach! polacks out!- napis na
          murach ha ha.
          • niezgodajoacha Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 12:00
            W Polsce też Murzyn dostanie po pysku... Na, powiedzmy, 600tys Polaków a Anglii,
            kilka przykładów, które podałes o niczym nie świadczy. To są sporadyczne
            przypadki i własnie dlatego są nagłaśniane..
            • dywagator Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 12:11
              Oczywiscie, ale nie mozna splycac problemu tak jak to podal poprzednik.
              Chodzi glownie o nasze warunki w Polsce - one sa przyczyna wyjazdow, a nie to
              co dzieje sie zagranica. Ludzie maja juz dosc i gotowi sa na desperacki czyn w
              postaci wyjazdu - sa to LUDZKIE TRAGEDIE.
              JUZ PO PIERWSZEJ FALI TEJ EMIGRACJI - RZAD POWINIEN PODAC SIE DO DYMISJI.
              Ale niestety, najnowszy system prawa polskiego, tzw. ZIOBRYZM, nie przewiduje
              takiej mozliwosci. Niedlugo, Rusek albo jakis Ukrainiec, czy Bialorusin
              zostanie premierem/prezydentem RP i bedzie calkiem faaaaajnie!!!
              Przeciez, mamy tak wspaniale zabezpieczenia prawno-konstytucyjne, ze moze nawet
              i to jest mozliwe.
              • moherfucker1 Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 12:48
                Jakie tragedie!! co ty gadasz! Wszscy moi znajomi przeniesli sie, kalkulujac
                przychody i rozchody...

                Czuja sie swietnie. Maja normalne domy i jezdza na wakacje na Barbados. Pozniej
                co wieksze swieta przyjezdzaja do Polski odwiedzic rodzine i poopowiadac co tam
                w wielkim swiecie slychac. Nie rozpaczaja, bo wiekszosc pracujac w PL
                zarabiala tyle, ze na przyjazd z Krakowa do Poznania bbylo ich stac tez
                sporadycznie od swieta.
              • rty99 Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 15:21
                dywagator napisał:


                > JUZ PO PIERWSZEJ FALI TEJ EMIGRACJI - RZAD POWINIEN PODAC SIE DO DYMISJI.

                Jestes skonczonym durniem, wiesz?
                • dywagator Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 16:58
                  Oj, Joj, Joj - nie ladnie, wspolczuje rodzinie.
                  Ale do rzeczy. Czy wiesz, ze taka sama opinie mozesz dac dla zdecydowanej
                  wiekszosci wypowiedzi.
                  Gratuluje, dzieki Twojemu ptasiemu mozdzkowi ta okazja przedstawiania opinii,
                  poza ambona i lekcjami religii, traci na wartosci.
                  Chiau!
                  Powtarzam wyrazy wspolczucia i zaniepokojenie proba obrony neo-komuchow.
                  Szkoda, ze z powodu nedzy w narodzie udalo im sie wlaczyc tyle mlodych,
                  zdolnych umyslow do swoich pradow politycznych!!!
    • tomekkwr Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 11:54
      nie dziwię się, jak ktoś trochę dlużej pobędzie to okrzepnie, zacznie zarabiać
      dobre pieniądze sprowadzi sobie rodzinę, posle dzieci do szkoly- za książki,
      mundurek nie placi to czego mu więcej potrzeba (chyba nie naszych polityków-
      wszystkich i szefa, który wciąż uważa, że jest półbogiem)
      podajdalej.com.pl/
    • kazik.k Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 11:56
      po co? do kogo? do czego?rzady smierdzieli jeszcze potrwaja bo koltuneria zawsze
      poprze "swoich"-bigoteryjnych dupolizow katolickiego kleru!to nic ze klamia z
      anten gadzinowki "radya marya" to nic ze wiekszosc hipokrytow w purpurach to
      agenci SB i tak wg tej koltunerii wielgus to przyklad "krzywdy"!wierzymy temu
      scierwiakowi i zlodziejowi z torunia!polacy -do takiego kraju chcecie wracac?
    • abhaod dla pieniedzy ksiadz sie modli, dla pieniedzy lud 04.07.07, 11:58
      sie podli....
      • niezgodajoacha Re: dla pieniedzy ksiadz sie modli, dla pieniedzy 04.07.07, 12:04
        Żadna praca nie hańbi, zwłascza jeżeli pozwala życ w miare normalnie. Czy to cos
        złego?
        • abhaod Re: dla pieniedzy ksiadz sie modli, dla pieniedzy 04.07.07, 12:36
          zwlaszcza, gdy sie podkupuje prace innym....
          • niezgodajoacha Re: dla pieniedzy ksiadz sie modli, dla pieniedzy 04.07.07, 14:55
            a to tylko w Polsce
            • abhaod Re: dla pieniedzy ksiadz sie modli, dla pieniedzy 04.07.07, 15:37
              w sensie, ze za mniejsze pieniadze, niektore nacje jeszcze gorsze
    • gburiaifuria Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 12:03
      maja racje, trzeba byc idiota, by chciec mieszkac w kraju rzadzonym przez PiS.
    • peternadolski3 Re: Emigranci: Nie wracamy 04.07.07, 12:11
      dokad maja wracac do tej dyktatury czarnych(Rydzyk)kartofli(PiS),buhaji
      kriminalistow zlodzieji bandytow(Samoobrona)faszystow konia (Giertych i ta
      brazowa faszystowska holota)kto tam jeszcze zostal Tuski Rokity ta biernota
      spod znaku PO.
      • mulla_komar Jeszcze komuch z SLD. 04.07.07, 12:26
        I kryptokomuchy z LiD.
        • eti.gda Re: Jeszcze komuch z SLD. 04.07.07, 13:07
          mulla_komar napisał:

          > I kryptokomuchy z LiD.

          Zapomniałeś o komuchach z PiS. Gdzie by nie spojrzeć, komuch na komuchu jedzie
          i komuchem pogania!
          • mulla_komar Re: Jeszcze komuch z SLD. 04.07.07, 13:10
            Przedmowca wspomnial PiS. Ja tylko uzupelnilem.
          • 12345on Re: Jeszcze jeden komuch z SLD dzisiaj, choć ... 05.07.07, 08:47
            Jeszcze jeden komuch dzisiaj, choć poranek nowy świta.
            Okazała hodowla komuchów w czasie 60-letnich rządów żydokomuny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka