tepetoja 07.09.08, 15:41 babie sie coś popier...ło Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pakulec Jarosław Kaczyński podpisywał porozumienia 07.09.08, 15:42 jarosław kaczyński podpisywał porozumiania, był przebrany za długopis w ręku Wałęsy Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Czemu nie napisala ksiazki jak rzeczywiscie bylo ? 07.09.08, 15:44 Tylko co chwila podklada noge znanemu i szanowanemu na calym swiecie Walesie . Odpowiedz Link Zgłoś
sw.patryk Re: Czemu nie napisala ksiazki jak rzeczywiscie b 07.09.08, 15:52 Bo to zla kobieta jest... Biedna ,starsza, schorowana pani. Traci resztki szacunki,jaki do niej ma opinia publiczna. Byla tylko ( i az ) suwnicowa i nie zalapala sie . Stad te ciagle oskarzenia. Pojawil sie nowy watek. Teraz juz nie tylko Walesa. Teraz juz i Borsuk. Jak tak dalej pojdzie, to okaze sie ,ze poza nia, Gwiazdami i Wyszkowskim oraz Kolodiejem nikt tamnie byl w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
rtg Re: Czemu nie napisala ksiazki jak rzeczywiscie b 07.09.08, 16:06 sw.patryk napisał: >[...] > Traci resztki szacunki,jaki do niej ma opinia publiczna. > Byla tylko ( i az ) suwnicowa i nie zalapala sie . > Stad te ciagle oskarzenia. Pojawil sie nowy watek. Teraz juz nie > tylko Walesa. Teraz juz i Borsuk. [...] Mogę wnosić z przekazu, że poza kaczyńskimi którzy wszystko zorganizowali i zaprogramowali nie było tam ludzi którzy cokolwiek robili dla kraju i WZZ. Wniosek: "komunizm w Polsce obalili ci sami co ukradli księżyc a nie jakiś elektryk ze stoczni Lenina ( "wodza rewolucji, który opisał i zainicjował najlepsze prawo pracy w ZSRR prawo broniące masy pracujące miast i wsi"). Odpowiedz Link Zgłoś
tepetoja komunizm w PRLu obalili ci sami co ukradli księżyc 07.09.08, 16:17 rtg napisał: > Mogę wnosić z przekazu, że poza kaczyńskimi którzy wszystko > zorganizowali i zaprogramowali nie było tam ludzi którzy >cokolwiek robili dla kraju i WZZ. Wniosek: "komunizm w Polsce >obalili ci sami > co ukradli księżyc a nie jakiś elektryk ze >stoczni Lenina ( "wodza rewolucji, który opisał i zainicjował >najlepsze prawo pracy w ZSRR > prawo broniące masy pracujące miast i wsi"). cała prawda! i jak tu nie wierzyć? :-))) dramatyczne jest to, że ta kwacząca propaganda JEST SKUTECZNA i niestety dla gawiedzi lekkostrawna. Tylko czekać jak na ambonach będzie się te święte słowa głosiło... Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Mieli budowac IV RP a buduja nienawisc ! 07.09.08, 16:22 To juz nawet najspokojniejszego czlowieka szlag moze trafic ,co te dwa blizniaki z Polska wyprawiaja . Odpowiedz Link Zgłoś
weather2 Re: Mieli budowac IV RP a buduja nienawisc ! 07.09.08, 17:08 katolik_polski1 napisał: To juz nawet najspokojniejszego czlowieka szlag moze trafic ,co te dwa blizniaki z Polska wyprawiaja . Nie masz większych zmartwień? Niech zajmują się Bolkiem, WZZ, Powstaniem Warszawskim i Westerplatte, ale niech trzymają się z dala od rządzenia, bo o tym nie mają pojęcia. Ucieczka po 2 latach była tego dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.klozetova Re: Mieli budowac IV RP a buduja nienawisc ! 07.09.08, 18:16 weather2 napisał: > Nie masz większych zmartwień? Niech zajmują się Bolkiem, WZZ, Powstaniem > Warszawskim i Westerplatte, ale niech trzymają się z dala od rządzenia, bo o ty > m > nie mają pojęcia. Ucieczka po 2 latach była tego dowodem. Właśnie, że trzeba teraz KRZYCZEĆ o s..stwie, jakie kaczyńscy z gwiazdą, walentynowicz et consortes wyprawiają!!! Oni bowiem twierdzą, że Wałęsa, Borusewicz, Lityński i inni byli bądź agentami bądźteż sprzeniewierzyli się idei Solidarności i w związku z tym tylko lechu-yarek kaczyński ma prawo powoływać się na idee Solidarności, że oni jedynie mają prawo do etosu solidarnościowego, że jedynie oni więc mają legitymację do sprawowania władzy!! Do tego dążą kaczory!! Dziwię się tylko Marszałkowi Sejmu, że pozwolił na konferencję w sali sejmowej. Inną wagę miałoby to spotkanie, gdyby było w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kozich Doopach Górnych! Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: Mieli budowac IV RP a buduja nienawisc ! 07.09.08, 18:22 Miała być rewolucja moralna a jacy oni są moralni pokazali gdy chcieli diety za dzien , w którym bojkotowali głosowanie. Udawali chorych itp. Wzorce morolności! Odpowiedz Link Zgłoś
plastelina2005 ^^^^^^^^Kapłanka nienawiści postradała rozum 07.09.08, 19:11 Nienawiść niszczy ludzi. Najlepszy przykład A. Walentynowicz. Według jej słów SB zainstalowała Bolka-Wałęsę w WZZ, a Borusewicz nie chciał WZZ. Jaki z tego wniosek? SB obaliła samą siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: Czemu nie napisala ksiazki jak rzeczywiscie b 07.09.08, 17:57 rtg napisał: > sw.patryk napisał: > > >[...] > > Traci resztki szacunki,jaki do niej ma opinia publiczna. > > Byla tylko ( i az ) suwnicowa i nie zalapala sie . > > Stad te ciagle oskarzenia. Pojawil sie nowy watek. Teraz juz nie > > tylko Walesa. Teraz juz i Borsuk. > [...] > Mogę wnosić z przekazu, że poza kaczyńskimi którzy wszystko > zorganizowali i zaprogramowali nie było tam ludzi którzy cokolwiek > robili dla kraju i WZZ. Wniosek: "komunizm w Polsce obalili ci sami > co ukradli księżyc a nie jakiś elektryk ze stoczni Lenina ( "wodza > rewolucji, który opisał i zainicjował najlepsze prawo pracy w ZSRR > prawo broniące masy pracujące miast i wsi"). Niewybaczalne! zapomniałeś o rydzyku! Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman historia według wybiórczej 08.09.08, 16:21 według najwcześniejszych wersji to Michnik, Kuroń i Geremek wywalczyli nam niepodległość ostatnimi czasy dopuszczony został Wałęsa Odpowiedz Link Zgłoś
mamara Pamiętam, jak Romaszewski tlumaczył, dlaczego 07.09.08, 15:56 Gwiazda może iść do IPN. Mówił, że przecież wszyscy wiedzą, że Gwaizda ma pewne fobie i dlatego, że wszyscy to wiedzą, to nie będzie groźne. Kiedyś komuniści wydrapywali ze zdjęć tych, którzy wypadki z łask, a wstawiali innych, fałszowali historię na beszczelnego. Dość dużo pisali o tym dzisiejsi pracownicy IPN. Ciekawe, co napiszą o Walentynowicz, Kaczyński, Wyszkowskim. Czym fałszowanie historii przez nich różni się od modelu fałszowania hisotrii przez komunistów? Odpowiedz Link Zgłoś
tepetoja do pakulca :D :D :D :D :D 07.09.08, 16:06 pakulec napisał: > jarosław kaczyński podpisywał porozumienia, był przebrany za długopis w ręku Wałęsy :D :D :D :D :D błehehehehe skąd wiedziałeś że tak było? :-))) świetny komentarz - oddaje całą groze sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
pakulec Re: do pakulca :D :D :D :D :D 07.09.08, 16:13 możesz to rozpowszechniać dalej - niech ludzie znaja ukryte fakty z naszej historii ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pissglowki haha :D jeden z lepszych grepsów 07.09.08, 16:24 jakie tu czytałem :] hyhy fakt, rzeczywiście gruby ten długopis był... Odpowiedz Link Zgłoś
herrdocent w tym dlugopku to we dwóch siedzieli jeden na 07.09.08, 19:11 drugim przecież dłuuugi on był ten długopis. Text świetny z tym przebraniem tak 3 mać Odpowiedz Link Zgłoś
maryskaw Re: Jarosław Kaczyński podpisywał porozumienia 07.09.08, 18:08 dooooooooooobre Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.resistance Babie odbiło na deklu 07.09.08, 15:49 ale tacy z odbitym deklem to norma w PiSbolszewii Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Babie odbiło na deklu 07.09.08, 16:04 Praciez to nagla baba, prymitywna, zawistna nieudacznica, ktora wlasciwie nic nie zrobila - tylko knuje, gledzi i podlizuje sie kaczorkom... Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 w demokracji i chorzy maja mozliwosc wypowiedzeni 07.09.08, 16:11 sie na temat swojej choroby...cyrk braci k. tokuje... Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: w demokracji i chorzy maja mozliwosc wypowie 07.09.08, 18:00 arahat1 napisała: > sie na temat swojej choroby...cyrk braci k. tokuje... Tylko jeśli ci chorzy mówią to w Sejmie pod patronatem Prezydenta to wychodzi na to, że odp... całej Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Jakie to smutne że wystarzyła ordynarna intryga 07.09.08, 16:15 kurduplowatego Kłamczyńskiego żeby poróżnić ikony Solidarności. Na szczęście są tacy solidarnościowcy jak marszałek Borusewicz, którzy nie dali się wciągnąć w kacze intrygi. _________________________________________________________ Małe nie jest piękne. Małe jest głupie, złośliwe i zawistne. Odpowiedz Link Zgłoś
c_22 Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 16:15 Każdy pracuje na swoją opinię .Skład konferencji z okazji 30. rocznicy powstania Wolnych Związków Zawodowych mówi sam za siebie ... i ciężko pracuje na swoją opinię , która mam nadzieję , przełoży się na wynik wyborów , tych najbliższych i każdych następnych . Odpowiedz Link Zgłoś
53ryszard Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 16:15 Panie Borusewicz jesteś największą bzdurą. Odpowiedz Link Zgłoś
erwu Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 16:18 53 to zapewne twój iloraz inteligencji? Odpowiedz Link Zgłoś
wu67er iloraz??? 07.09.08, 16:25 jaki iloraz?? przecież przez zero się nie dzieli. 53 to jego ILOCZYN, prawie tak wysoki jak Edgara albo Wannymanny... Odpowiedz Link Zgłoś
jot6 Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 16:25 JAK DŁUGO JESZCZE TE OKROPNE MLASKACZE BĘDĄ URĄGAĆ ZDROWEMU ROZSĄDKOWI/ Odpowiedz Link Zgłoś
100piotr Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 16:39 Mam już wystarczająco dużolataby mieć sklerozę,ale cecha tej choroby jest to że nie pamięta siętego co bylo wczoraj za to pamięta się dobrze to co bylo dawno.Jakosś nie pamiętam aby wsród głośnych nazwisk opozycjonistów były takie jak Jarosławi i Lech Kaczyńscy. Nie twierdzę żę gdzieRsię przy "Robotniku" nie pętali. Wielu takich było, ktoś roznosił gazete,załatwiał papier i takie inne zabawy.Natomiast znane nazwiska to Wałęsa, Gwiazda, Lityński, Lis, Kuroń, Geremek.Dlaczeo te dwa największe polskie nieszczęścia koniecznie muszą sobie czyjeś zasługi przypisywać. Podobno jak Bozia chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera. Nas, Polaków ukarała odebraniem rozumu, instynktu samozachowawczego a przede wszystkim dała nam Kaczyńskich. I dobrze nam tak. Odpowiedz Link Zgłoś
bah Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:00 100piotr napisał: [----] Kto sobie coś przypisuje? Słyszałeś czy Ci powiedziano? Głośne nazwisko, to nie powód by zawłaszczać zwycięstwo jak Wałęsa. Pamietasz? Pamiętasz JA czy pamiętasz MY ? Wałęsa już tylko JA pamięta. Które głośne nazwiska zostały przy Polakach? Odpowiedz Link Zgłoś
bolek1965 Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 16:39 Jak powiedział Michnik - Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. I tej maksymy towarzysz Michnik trzyma się przez całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna osoba 07.09.08, 16:52 A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna i wiarygodnym uczestnikiem i swiadkiem historii. Nie ona pierwsza rzuca cien podejrzenia na Borusewicza. Nie mniej jej obecne oswiadczenie, publicznie wyrazone przy tak waznej okazji, na pewno ma wielkie znaczenie i nie pozostanie bez echa, napewno zajma sie tym historycy. Powoli bedzemy poznawac prawde o tamtych czasach i prawde o ludziach z tamtych czasow. Prawdy juz nie da sie zakrzyczec. Nawet "autorytety moralne" juz sa bezsilne. Lody ruszyly. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Jak na razie autorytety moralne nie krzyczą. 07.09.08, 17:03 Krzyczą i wyją ogłupione przez kaczystów i Belzebuba z Torunia zastępy a co do pani Walentynowicz, no cóż, ludziom na starość mozna wiele wmówić - wide legiony radia maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jak na razie autorytety moralne nie krzyczą. 07.09.08, 17:55 A pamiętacie słynnego lotnika Skalskiego co się z nim na starość zrobiło... :( Pytanie czy dobrze by było uczyć dzieci o wielkości i upadku tego człowieka czy lepiej by tylko go pamiętano jako bohatera? Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna oso 07.09.08, 17:13 > Prawdy juz nie da sie zakrzyczec. Nawet "autorytety moralne" juz sa > bezsilne. Lody ruszyly. Oczywiście, przecież wszyscy wiemy, że komunę obaliło SB wespół z JP2 i Lechem Wałęsą, żeby w "wolnej" Polsce założyć TVN i wprowadzić Polskę do lewackiej UE. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna oso 07.09.08, 17:56 Cholewa tylko jak w to wpasować kaczyńską Solidarnośc? LOL!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna oso 07.09.08, 18:33 A co tu wpsosowywać? Nie widzisz że bracia Kaczyńscy to (sic!) jedyni nie złomni i nie przekupni w tym toważystwie? Układ podrzuca im kolejnych agentów (Wałęsa, Meller, Sikorski, Marcinkiewicz) a oni ich kolejno nomen omen wykrywają. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna oso 07.09.08, 18:43 Mówisz że Oni chcieli dobrze, a to że dziś jest "źle" to jedynie wina Układu? Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna oso 07.09.08, 18:04 pies_na_lewizne napisał: > A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna i wiarygodnym uczestnikiem > i swiadkiem historii. > > Nie ona pierwsza rzuca cien podejrzenia na Borusewicza. Nie mniej > jej obecne oswiadczenie, publicznie wyrazone przy tak waznej okazji, > na pewno ma wielkie znaczenie i nie pozostanie bez echa, napewno > zajma sie tym historycy. Powoli bedzemy poznawac prawde o tamtych > czasach i prawde o ludziach z tamtych czasow. > > Prawdy juz nie da sie zakrzyczec. Nawet "autorytety moralne" juz sa > bezsilne. Lody ruszyly. To do kabaretu się nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
dragonia1 Re: A Walentynowicz jest niezwykle szlachetna oso 07.09.08, 20:03 Skoro taka szlachetna i uczciwa to dlaczego domagała się (i dostała) specjalnej renty,bo ta która jej przysługuje z racji zarobków była zbyt mała.Innym musi wystarczyć. I niech nie gada od rzeczy,bo stoczniowcy załatwwszy swoje postulaty chcieli zakończyć strajk.Walentynowicz wówczas nie oponowała. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Bracia Kaczyńscy = matrioszka? 07.09.08, 16:57 Mam problem: skoro Jarosław podpisywał Porozumienia Gdańskie jako długopis w ręku Lecha (Wałęsy), to gdzie był Leszek (Kaczyński)? W tym długopisie? Czy ten długopis to "baba w babie", czyli matrioszka, w której ponadto jest też Słynna Suwnicowa? Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: Bracia Kaczyńscy = matrioszka? 07.09.08, 18:06 aa_6 napisała: > Mam problem: skoro Jarosław podpisywał Porozumienia Gdańskie jako > długopis w ręku Lecha (Wałęsy), to gdzie był Leszek (Kaczyński)? W > tym długopisie? Czy ten długopis to "baba w babie", czyli > matrioszka, w której ponadto jest też Słynna Suwnicowa? Lech był w długopisie Jagielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 17:03 i racja:)...'olać' to towarzycho:) Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Walętynowicz niech spada na śmietnik historii 07.09.08, 17:12 Tam gdzie jej miejsce i zkąd wylazła razem z Kaczyńskimi Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Kaczyński z Walentynowicz obalili komunę 07.09.08, 17:38 Kaczyński stał na czele strajku, szkoda, że dziś nikt o tym nie pamięta. Rewolucja zjadła swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: Kaczyński z Walentynowicz obalili komunę 07.09.08, 17:42 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Kaczyński stał na czele strajku, szkoda, że dziś nikt o tym nie pamięta. > Rewolucja zjadła swoje dzieci. > To była komuna??? A ja myślałem że 1/2 litra wody życia. Odpowiedz Link Zgłoś
atomekkk Dziwnych czasow dozylismy... 07.09.08, 17:39 ...gdzie Jaroslaw, przypina sobie plakietke Solidarnosci. Ty frajerze, kazdemu bedziesz lizal dupe, by tylko dorzucic pare procent do poparcia...paradoksalnie ludzie maja was coraz bardziej dosyc. NIGDY nie bedziecie juz rzadzic, tylko szczekac i klamac, to jedyne co potraficie. Odpowiedz Link Zgłoś
boado Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 17:48 Na deptaku w Krynicy gdzieś przed 15. laty poznałem panią Walentynowicz. Polska jeszcze nie znala sprawy Bolka, a jąle Pani Walentynowicz o tej historii już wtedy wspominała. Sprawiała wrażenie osoby inteligentnej i nie zacietrzewionej, dziś o to ją posądzanej. W moje działalności projektowej również zajmowałem się suwnicami cięzkimi. Rozmawiałem przy okazji o jej pracy jako suwnicowej. Praca na tym stanowisku jest odpowiedzialna i ciężka. Wisieć w pudle wysoko nad halą, wdychać wyziewy i gorąc ( wtedy nie przewidywano klimatyzacji kabiny, bo to był już luksus) unoszące się ku górze, miec cały czas uwagę skoncentrorwaną na pracy, to trzeba w sobie mieć wiele samozaparcia i odpowiednich predyspozycji fizycznych ( manualnych) i psychicznych , aby podołać tej pracy. Pani Walentynowicz wykazała się w tej rozmowie duża wiedzą z obszaru swojej pracy , której pozazdrościłby niejeden inżynier mechanik. Wałęsie daleko do kultury bycia, inteligencji i wiedzy pani Walentynowicz. Borusewicz , niby człowiek wykształcony, ale, nestety, on ma coś z rycerza(?). Ostatnio w miejscach publicznych jest wybuczany i wygwizdywany- i słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:11 boado napisał: > Na deptaku w Krynicy > > gdzieś przed 15. laty poznałem panią Walentynowicz. Polska jeszcze > nie znala sprawy Bolka, a jąle Pani Walentynowicz o tej historii już > wtedy wspominała. Sprawiała wrażenie osoby inteligentnej i nie > zacietrzewionej, dziś o to ją posądzanej. W moje działalności > projektowej również zajmowałem się suwnicami cięzkimi. Rozmawiałem > przy okazji o jej pracy jako suwnicowej. Praca na tym stanowisku > jest odpowiedzialna i ciężka. Wisieć w pudle wysoko nad halą, > wdychać wyziewy i gorąc ( wtedy nie przewidywano klimatyzacji > kabiny, bo to był już luksus) unoszące się ku górze, miec cały czas > uwagę skoncentrorwaną na pracy, to trzeba w sobie mieć wiele > samozaparcia i odpowiednich predyspozycji fizycznych ( manualnych) i > psychicznych , aby podołać tej pracy. Pani Walentynowicz wykazała > się w tej rozmowie duża wiedzą z obszaru swojej pracy , której > pozazdrościłby niejeden inżynier mechanik. Wałęsie daleko do kultury > bycia, inteligencji i wiedzy pani Walentynowicz. > Borusewicz , niby człowiek wykształcony, ale, nestety, on ma coś z > rycerza(?). Ostatnio w miejscach publicznych jest wybuczany i > wygwizdywany- i słusznie. > I nic z tego nie wynika skoro dziś jest w grupie ludzi szkodzących Polsce. Ona z Gwiazda i całą tą rydzykową banda nakręca poparcie fanatyków pisowi. Kaczyńscy gdy nikt tego nie widzi rechoczą z głupków tak samo szczerze jak nienawidzą Wałęsę. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:16 Porównaj tekst boado z opowieściami o "zwykłym życiu" Wielkich Towarzyszy z czasów komunistycznych. Konwergencja? Pastisz? Nie umiejętność wyzbycia się pewnego stylu pisania? Odpowiedz Link Zgłoś
boado Re: Nie lepiej przystawanie (konwergencja) 07.09.08, 18:56 i wzorowanie (pastisz). Uczoności w swojej wypowiedzi przez to nie nada się. Literaturę z okresu socrealizmu i z koniecznosści zmuszony byłem poznać. Jak już wspomniałem projektowałem ciężkie suwnice ( do 360 ton udżwigu w hutnictwie). Był to jeden z krótszych epizodów w mojej długiej działalności projektowej i naukowej. Z tych względów, potem po wdożeniu, wiele chwil spędzałem na pomostach suwnic i w ich kabinach, prowadząc badania i uczestnicząc w odbiorze technicznym. Byłem pełen uznania dla pracy suwnicowych i odnosiłem się do nich z szacunkiem. Nie inaczej potraktowałbym panią Walentynowicz, ktora w zmiankowanej rozmowie ujęla mnie taktem ,kulturą i ...elokwencją. Daję więcej wiary jej wypowiedziom niż Wałęsie i Borusewiczowi. Dla Borusewicza nie mam żadnego szacunku. Jest to osoba pchająca sie za wszelką cenę na świeczniki, która nie ma po temu odpowiednich predyspozycji (kwalifikacji i zasad moralnych). Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nie lepiej przystawanie (konwergencja) 07.09.08, 19:13 ????? Jaki jest związek pomiędzy kompetencją zawodową w umiejętności obsługi suwnicy, a rozumieniem polityki i uczciwością codzienną? Niestety dzisiejsze wypowiedzi pani Walentynowicz wyraźnie dowodzą że ani u niej taktu, ani kultury, ani elokwencji - za to jest pchanie się na świecznik. Można się różnić poglądami z ludźmi - jednak to co ona za prezentowała było zupełnie czymś innym niż kulturalną różnicą poglądów. Konwergencja to nie przystawanie tutaj - to występowanie identycznych cech tekstu pisanych z odległych postaw ale z powodu podobnego podejścia do tematu nadający ten sam śmieszny quasi religijny charakter opowieści (wyjąłem to pojęcie z teorii ewolucji, powstawania tych samych cech u organizmów dość odległych ewolucyjnie ze względu na życie w podobnych warunkach np ryba i delfin). Tak samo pisano żywoty świętych, tak samo pisano żywoty "świętych" komunizmu i Ty tak samo odrealniłeś swoją opowieść. Osobiście mnie to jak już wspominałem ostro śmieszy, tak samo jak śmieszyły opowieści o dzieciątku Lenin. Jak inaczej nie umiesz to wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
pumpernik Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:04 Guzik mnie obchodzi dyskusja ludzi, którzy dzisiaj kojarzą mi się z działaczami Centralnej Rady Związków Zawodowych pod przewodnictwem towarzysza Jana Szydlaka (internowany w stanie wojennym). Jak to jednak było możliwe ,że ociężały ćwierćinteligent Borusewicz, który dzisiaj, po tylu latach w polityce, nie potrafi sklecić kilku poprawnych zdań mógł być przywódcą robotniczym? Odpowiedz Link Zgłoś
misiak_spasiony Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:16 Czemu tego starego babska wraz z jej podobną szajką klakierów nie odwiozą do psychiatryka? Jeden klakier już przegrał proces o zniesławienie Wałęsy Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:29 Jak Borusewicz nie ma odpowiedzi, to nie ma innego wyjscia, tylko probuje z przedstawicielki autentycznej Solidarnosci robic wariatke. W taki sposob postepuja wszystkie szuje. Nie bez przyczyny wybuczano tego towarzysza! Prawda a oczy kole. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:46 Nie robi z niej wariatki. To tylko Tyś ją tak nazwał - typowa freudowska pomyłka. Oczywiście że nie bez powodu - prawda kole w oczy, więc trzeba ją zabuczeć. PS. A jak Borusewicz startował z PiSem to pretensji do niego nie miałes? Nagle zbrzydł bo nie z wami? Odpowiedz Link Zgłoś
s3kawka Lumpy polityczne,którzy wykorzystują ludzi powinny 07.09.08, 18:24 Lumpy polityczne, jak Kaczory i spółka powinny po wyborach być postawieni tam gdzie jest ich miejsce.Jarek trząsł portkami w 78 , Macierewicz robił zupełnie co innego i dzisiaj , to oni uważają,że tworzyli Solidarność! Banda, nie politycy! Wykorzystywać paranoików typu Wyszkowskiego, chorą Walentynowicz i przypisywać sobie tworzenie, to u pisdzielców normalne. Wypieprzyć to dziadostwo i będzie spokój! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: s3kawka 07.09.08, 18:31 s3kawka napisał: > Lumpy polityczne, jak Kaczory i spółka powinny po wyborach być postawieni tam > gdzie jest ich miejsce.Jarek trząsł portkami w 78 , Macierewicz robił zupełnie > co innego i dzisiaj , to oni uważają,że tworzyli Solidarność! Banda, nie > politycy! Wykorzystywać paranoików typu Wyszkowskiego, chorą Walentynowicz i > przypisywać sobie tworzenie, to u pisdzielców normalne. Wypieprzyć to > dziadostwo i będzie spokój! Nie probuj robic sciemy, komuchu. Lumpy polityczne to czerwoni zdrajcy przawdziwej Solidarnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: s3kawka 07.09.08, 18:48 > Nie probuj robic sciemy, komuchu. Lumpy polityczne to czerwoni > zdrajcy przawdziwej Solidarnosci. Tylko że ci "zdrajcy" tacy jak Jarosław Kaczyński nigdy nic bardziej w tej Solidarności nie znaczyli. Dopiero dziś komuchy jedne próbują się pod nią podpiąć bo myślą że ludzie już zapomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: maaac 08.09.08, 01:15 maaac napisał: > > Nie probuj robic sciemy, komuchu. Lumpy polityczne to czerwoni > > zdrajcy przawdziwej Solidarnosci. > > Tylko że ci "zdrajcy" tacy jak Jarosław Kaczyński nigdy nic > bardziej w tej Solidarności nie znaczyli. Dopiero dziś komuchy jedne > próbują się pod nią podpiąć bo myślą że ludzie już zapomnieli. Dyskutowal z toba nie bede. Przypomne ci tylko, ze to wlasnie Borusewicz nie oddal Wyszkowskiemu tasmy na ktorej Walesa przyznal sie, ze jest Bolkiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: maaac 08.09.08, 08:36 > Dyskutowal z toba nie bede. Przypomne ci tylko, ze to wlasnie > Borusewicz nie oddal Wyszkowskiemu tasmy na ktorej Walesa przyznal > sie, ze jest Bolkiem!!! Wooow. A oczywiście powiedział o tym Wyszkowski który jest szczytem wiarygodności. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: maaac 08.09.08, 12:22 Ręce opadają słuchając tych przygłupich PISfanów. Uwierzą w każdą bzdurę i powtórzą ją milion razy. Gwiazdowie, Walentynowicz,Boluc już w 1979 słyszeli jak Wałęsa przyznał , że jest Bolkiem. Pytam zatem po jaką cholerę Walentynowicz dziecko do chrztu wstrętnemu agentowi trzymała rok później? Czemu nie zająknęli się o tej wiedzy gdy Wałęsę wybierali na pzrywódcę strajku? Po co Kaczyńscy z Wyszkowskim robili z niego Prezydenta? Ale takiemu wet3 nie chce się nawet uruchomić drugiej komórki mózgowej i postawić tych oczywistych pytań. Woli pluć jadem bo to mniej fatyguje. Przygłupy i kanalie a nie prawdziwi Polacy! Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Lumpy polityczne,którzy wykorzystują ludzi po 07.09.08, 18:47 Obrońcy "etosowcow"tracą język w gębie bez wyzwisk nie potrafisz polszewicki intelektualisto? Jaka partia taki elektorat...nie mój problem Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Lumpy polityczne,którzy wykorzystują ludzi po 07.09.08, 19:15 Wyszło na to że byłeś"głębokie gardło"ikono etosowców od Geremka i spółki... Tylko teraz pokazałeś Polsce ktoś ty zacz...przechodząc do polszewii..zaczynało się robić gorąco...pod d...Teraz wszystko jasne... Michnik wyczyścił kartoteki Geremkom i Mazowieckim a nie tobie goju... Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:35 Trzeba przyjąć do wiadomości , że różni ludzie różnie postrzegali i postrzegają dawnych swoich współdziałaczy . Nie wiem jak było . Ale wiem , że komuna chciała i miała wielu agentów nawet wśród opozycji . Kto był agentem nie wiem ( oprócz przypadków udowodnionych ) Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:41 Wali się na oczach całej Polski mit etoswców... Wreszcie wszyscy widzą te patenty z licencjonowaną "opozycją"mmichnikowsko-mazowiecką".... Ku wściekłości tejże...nie macie monopolu informacyjnego looserzy frajerzy...a tłumaczyć jak postrzegać rzeczywistość możecie ...matołom uważającym się za inteligentów.. Odpowiedz Link Zgłoś
baret Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:43 a tak na marginesie - może sie czepiam. ale w jaki sposób mogły sie ukonstytuować WZZ w 1997r? jakoś sobie tego nie przypominam, a tym bardziej nie wyobrazam. Odpowiedz Link Zgłoś
baret Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:46 poprawka : w 1978 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:52 Ano w taki sposób jak to się dokonało w 1980 roku ku niezadowoleniu póżniejszych etosowców którzy stracili monopol na "opozycję"i gwałtownie podłączali się do Solidarności... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:52 > Wali się na oczach całej Polski mit etoswców... > Wreszcie wszyscy widzą te patenty z licencjonowaną > "opozycją"mmichnikowsko-mazowiecką".... > Ku wściekłości tejże...nie macie monopolu > informacyjnego looserzy frajerzy...a tłumaczyć > jak postrzegać rzeczywistość możecie ...matołom > uważającym się za inteligentów.. "Obrońcy "etosowcow"tracą język w gębie bez wyzwisk nie potrafisz polszewicki intelektualisto? Jaka partia taki elektorat...nie mój problem" Niestety Twój - piszesz dokładnie w ten sam sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 19:05 Nie panie maacku,etosowców głęboko poważam.. I to ich problem nie mój...zresztą koń jaki jest każdy widzi...ciekaw jestem czy jakąkolwiek kreaturę z UW wybiorą do parlamentu EU...obawiam się że wątpię...ale będzie giewałt.. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 19:17 Można być człowiekiem kulturalnym, ale można być i chamem. Jak ktoś się deklaruje jako cham niebęde jego chamstwa krytykował. Taki jego wybór i już. Jednak cham próbujący pouczać innych o tym jak należy się kulturalnie zachowywać... Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 18:50 Nie wiem,czy to są bzdury czy też nie ale chciałbym wiedzieć.Według mnie problem polega na tym,że między Wałęsą a Gwiazdą i Walentynowicz od początku ich wspólnej walki z komunizmem narosło wiele antagonizmów,które dzisiaj prowadzą wprost do nienawiści.Dla mnie oni pomimo błędów jakie popełniali są pozytywnymi postaciami ale już historycznymi.Wałęsa popełnił olbrzymi błąd,że w ciągu całej swojej działalności publicznej marginalizował Walentynowicz,Gwiazdę i wielu innych.Jest prawdą,że nie tylko on ale też ci dwoje i inni dzisiaj anonimowi ludzie wnieśli olbrzymi wkład w upadek tego politycznego bandytyzmu jakim był komunizm.Myślę,że nikt nie ma prawa zawłaszczać sobie,przy okazji dyskredytując innych wszelkie zasługi.Solidarność to nie tylko był Wałęsa,Walentynowicz,Gwiazda,Wujec,Kuroń,Borusewicz i wielu od lat znanych nam z ekranów telewizyjnych.Solidarność w okresie PRL-u była ruchem społecznym,w którym tacy "naiwniacy" jak ja (także dołożyłem swoją cegiełkę a może i cegłę)i inni przyczyniali się do upadku "jedynie słusznego systemu".Bez nas,dzisiaj anonimowych ludzi ci liderzy mogliby sobie co najwyżej pomachać palcami w butach.A zdaje się,że oni wszyscy o tym zapominają.Jedni zdążyli się już "ustawić" inni nie i stąd wynika ta walka na noże,ale wszyscy oni w równej części doznali amnezji. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 19:02 Jak myślisz czy Gwiazdowie mogli by być dziś politykami? Nie - nie chodzi o ten stopień zabrudzenia polityki jaki obecnie w Polsce panuje. Czy oni w ogóle w jakimkolwiek państwie mogli by być politykami? Nawet w takim którym naprawdę panuje wersal, a nie lepperiada. Dlaczego? Zobacz ich ostatni wyczyn z zaginięciem na Ukrainie. Jasne że każdy ma prawo do "wolności" ale trzeba być na tyle poważnym by ludzie się o ciebie nie martwili. Takiej powagi Gwiazdom mimo ich bohaterstwa i często trzeźwej postawy brakuje. Wałęsa w przeciwieństwie do nich i do Walentynowicz potrafił być politykiem. Mimo tego ciągłego Ja Ja Ja - potrafił słuchać dobrych rad. On został kimś, oni są na marginesie. Tylko ze względu na swoje predyspozycje, a nie że ktoś ich celowo marginalizował. Wałęsa w pewnym momencie ekipę Mazowiecko-Geremkową też by z chęcią zmarginalizował - ale to kim oni byli nie pozwoliło na to. Jednak ani Walentynowicz ani Gwiazdowie nigdy nie uwierzą, że to kim dziś są wynikało z ich charakterów a nie spisku - i z tego rodzi się zwykła polska nienawiść do kogoś komu się udało. Kaczyński zaś chce tą ich nienawiść wykorzystać do podtrzymania swojej słabnącej pozycji. Ponieważ z dnia na dzień traci to musi się radykalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 20:08 maaac, pytasz czy oni mogliby być politykami? Nie wiem,gdyby Wałęsa nie zaangażował się w politykę po 1989r też bym nie wiedział czy on się do tego nadaje,czy ma do tego predyspozycje.Ale to nie jest najważniejsze.Moim zdaniem w czasie kiedy był prezydentem miał okazje i to nie jedną,żeby zaprosić i oddać im też honor,powiedzieć publicznie;tak wy też przyczyniliście się do wyeliminowania komunistów.To wiele nie kosztowało,ale wymierne korzyści by miał i on i oni. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Borusewicz: na bzdury nie będę odpowiadał 07.09.08, 22:23 > maaac, pytasz czy oni mogliby być politykami? Nie wiem,gdyby > Wałęsa nie zaangażował się w politykę po 1989r też bym nie > wiedział czy on się do tego nadaje,czy ma do tego predyspozycje. Ale ja WIEM że by się nie nadawali. Pokazał to przykład ze "zaginięciem" na Ukrainie. Ktoś kto nie jest na tyle dorosły by wiedzieć że należy zostawiać kontakty i mówić na ile się znika nie jest również na tyle dorosły by być politykiem. Myślisz że jakakolwiek poważna sprawa z takimi ludźmi jest do zrealizowania? Działanie w konspiracji wymaga zupełnie innych cech niż potem budowa czegoś po wygraniu. Wałęsa te cechy miał a oni nie. Jakby byli mądrymi ludźmi to by byli świadomi tych różnic - ich zachowanie wskazuje na to że uważają to że on zrobił karierę a oni nie za winę jakiś "ciemnych sił". > Ale to nie jest najważniejsze.Moim zdaniem w czasie kiedy był > prezydentem miał okazje i to nie jedną,żeby zaprosić i oddać im > też honor,powiedzieć publicznie;tak wy też przyczyniliście się do > wyeliminowania komunistów.To wiele nie kosztowało,ale wymierne > korzyści by miał i on i oni. 1. Wałęsa nikogo w ten sposób nie uhonorował, ani ich ani nikogo innego. Jednak jedni krytykują konkretne czyny Wałęsy czy konkretne wady charakteru - a inni jak oni robią z niego diabła wcielonego. 2. Oni zaczęli pluć na Wałęsę już od '89 roku (a może i wcześniej). Trudno zapraszać kogoś kto wszem i wobec robi z Ciebie największego drania. 3. Nie dla wymiernych korzyści ludzie walczyli z komuną - tak mi się przynajmniej wydaje i tak przynajmniej wszyscy oficjalnie twierdzą. 4. No i najciekawsza sprawa. Wałęsę na stołek prezydencki pomogli wepchnąć bracia Kaczyńscy. Pomogli poprzez "Wojnę na Górze" i skłócenie z pozostałymi działaczami Solidarności działającymi aktywnie w polityce - tymi z pierwszych szeregów. Dopóki nie pokłócili się o coś z Wałęsą byli przy nim. Mieli określone możliwości zarówno wpływania na jego działania jak i robienia własnych. Potem też jeden z nich był ministrem, a potem przez dwa lata jeden miał władzę premierowską (wpierw z tylnego siedzenia), a drugi był prezydentem. No i co? I nic. Jakoś Ci wielce dziś schylający się nad losem biednej Walentynowicz czasu na nią nie mieli. Mają go dopiero dziś - gdy elektorat im z godziny na godzine niknie. Wałęsa może ma różne przywary. Jedno można o nim powiedzieć - jest szczery. Co w sercu to i na języku. Czasami szybciej powie niż pomyśli. Do Kaczyńskich odradzam się odwracać plecami - nawet jak Cię przed chwilą serdecznie wyściskali. Naprawdę serdecznie odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: 12.12a1 07.09.08, 20:36 Pleciesz fanfarony. Postepujesz tak jak osobnik mieszajacy dobro ze zlem i lajno z deserem. W prawdziwej idei Solidarnowsci nie ma miejsca dla Bolkow, Kuroniow czy Borusewiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: 12.12a1 07.09.08, 22:25 Wet3 - Solidarność to nie rodzaj czarnej mszy. Pomyliłeś wątki. Odpowiedz Link Zgłoś