umberto_14
24.11.09, 18:12
Pani Doktor,
moja córka, lat prawie 5 zakończyła tydzień temu infekcję, która
trwała w sumie ok 10 dni. Objawy były następujące: wysoka gorączka
przez pierwsze 3 dni i ból głowy, potem kaszel suchy szczekający - w
nocy, a na koniec w 5tym dniu biegunka. Od początku infekcji do
całkowitego "wydobrzenia" upłynęło 14 dni. Nie było antybiotyku,
tylko w okresie kaszlu Pulmicort wziewnie przez 2 dni.
Potem była tydzień w przedszkolu i po tym tygodniu wystąpiła
gorączka ok 38 st. w pierwszej dobie, w następnych dwóch stan
podgorączkowy (37,3 max.), bardzo sporadyczny kaszel (po bieganiu
lub innym wysiłku) osłabienie i zatkany nos bez kataru, brak
apetytu, wspominała też o bólu nóg.
- Czy to może być powikłanie po tym pierwszym przeziębieniu?
- Czy to pierwsze to mogła być grypa?
- Jakie są przesłanki do skierowania na badanie w kierunku grypy
A/H1N1? -pytam, bo bliska koleżanka mojej córki właśnie tydzień temu
w róciła z USA. I generalnie gdzie można takie badania robić.
Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam