aniutka4
08.01.10, 10:59
Bardzo proszę o poradę. Mój 6 letni syn często choruje, szczególnie teraz kiedy poszedł do zerówki ( raczej pojawia się w niej na 2, 3 dni ). Każda choroba ma podobny przebieg. Zaczyna się od bólu gardła, temperatury i bólów brzycha. Do tego syn cały czas ten okres wymiotuje. Nie mogę dać mi nic na gardło, nie połknie najmniejszego leku. Trwa to około 2 dób. Syn przez to, że nie może nic jeść pić i wymiotuje jest bardzo słaby. Kiedy lekarz, każe podać antybiotyk, gdy go nawet połknie i przez 2 godziny po nim nie zwymiotuje, po około drugiej dawce pojawia się uporczywa biegunka. W czasie ostatniej choroby myślałam, że jest to uczulenie na Augumentin, ale teraz dostał Bioracef i było tak samo - również biegunka. W związku ze złym stanem dziecka lekarz każe dać zastrzyki. One zazwyczaj działają i syn zdrowieje. Dlaczego np. po Bioracefie w tabletkach syn ma biegunkę, a w czasie brania Biofuroksomu - zastrzyków nie - przecież to ten sam lek. Jestem załamana tą sytuacja. I tym, że syn ciągle choruje i tymi zastrzykami, choć i tak znosi je dzielnie. Chcę zapytać także o rodzaje zastrzyków, bo syn dostaje najczęściej albo właśnie ten Biofuroksym, albo Biodacynę. Nie ma innych ? Przecież może wytworzyć się oporność na nie.
Moja córka jak była chora przyjmowała wszystko, nie wymiotowała i nie miała biegunek, a z synem już nie wiem co mam robić.