Dodaj do ulubionych

Nawilżacz/jonizator

15.10.10, 20:37
Czy warto kupować nawilżacz/jonizator powietrza?
Czy to zdrowe?
Synek "charczy" po nocy, podejrzewam, że z powodu suchego powietrza, choć kaloryfer mamy na minimum i nie przegrzewamy małego. Śpi bez przykrycia, cieplej ubrany, bo nie znosi kocy, kołder. Ja sama czuję, że jest sucho.
Czy mokry ręcznik wieszać, czy zainwestować w profesjonalne urządzenie?
Obserwuj wątek
    • kasiaalbrecht Re: Nawilżacz/jonizator 16.10.10, 14:52
      można zacząć od ręczników
    • marylux Re: Nawilżacz/jonizator 17.10.10, 12:09
      Ja próbowałam wieszać ręczniki, pranie ale iewiele to podnosiło wilgotność. Mam taki z OBI za 30 zł miernik elektroniczny wilgotności. Niestety poziom wilgotności u nas wynosi od 25%, z wywieszonymi mokrymi ręcznikami max 28. Kupiłam nawilżacz, stawiam koło łóżka małej i włączam na 2 godziny przed snem. Wilgotność przy poduszce dziecka podnosi się do ponad 40%. Także jest efekt. No i przede wszystkim córka przestała kaszleć nocami.
      • sonia-3 Re: Nawilżacz/jonizator 17.10.10, 16:07
        Od lat używam nawilżacza powietrza. Jak tylko zaczyna się sezon grzewczy, to nawilżacz zaczyna "pracę". Początkowo używałam nawilżacza parowego,ale ten mój nie był najlepszy- ciężko było go utrzymać w higienicznym stanie. Ciężki do mycia ze względu na liczne zakamarki. Po 3 sezonach miałam wrażenie, że jest w nim grzyb i pełno kamienia. Spadł, potukł się i dobrze. Udało mi się odkupić od koleżanki nawilżacz i jednocześnie oczyszczacz powietrza firmy Venta. Ja kupiłam za grosze, ale one są drogie. Tyle tylko, że warte swojej ceny. Wilgotność ok 60% i powietrze świerze. Jak dla mnie rewelacja. Córce oddycha sie lżej i łatwiej.
        • mercy2 Re: Nawilżacz/jonizator 17.10.10, 18:19
          ja prania i ręczników nie moczę, bo chemia się wydziela, ale nawilżacz mam od lat i polecam :)
    • canisminor Re: Nawilżacz/jonizator 16.04.16, 19:17
      Kupiłem jonizator powietrza firmy Sternal. Jedyne, co mogę stwierdzić, to fakt, że ktoś wpadł na świetny pomysł na zarabianie pieniędzy... Czytałem na innych forach, że urządzenie składa się z kilku części wartych kilkadziesiąt groszy. Przede wszystkim proszę się nie spodziewać jakiejkolwiek różnicy w powietrzu. Urządzenie NIE jest bezdźwięczne, wbrew temu, co podaje producent. Po "góry i lasy" warto jechać w góry i lasy :) Zdecydowanie nie polecam, chyba że dla entuzjastów efektu placebo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka