Dodaj do ulubionych

listopad 2021

05.11.21, 13:44
Nikt nie oszczędza w listopadzie? smile Czy z okazji świąt i zakupów prezentów lepiej przemilczeć ten temat? smile
U mnie po sporych wydatkach w październiku (opony, drukarka i nawilżacz), w sumie skompletowanych prezentach (staramy się ograniczać wydatki w tym temacie), listopad wstępnie jawi się jako spokojny miesiąc. Zaczynamy przymierzać się do budowy domu - szukamy wykonawcy, robimy kosztorys no i sprawdzamy zdolność kredytową. Mam nadzieję, że rynek się unormuje, chociaż to co się dzieje dookoła nas nie wskazuje na to.
Obserwuj wątek
    • em_ka_krk Re: listopad 2021 07.11.21, 09:12
      Ja oszczędzam, tzn staram się smile w planie urodziny Córci i Taty więc prezenty smile Dodatkowo w październiku kupiłam kozaki dla siebie i spodnie plus mniejsze (skarpetki itd) więc w listopadzie będzie, mam nadzieję, spokojniej. Spożywka idzie mocno w górę, więc jak widzę coś na promocji to kupuję więcej. A jakie są Wasze sposoby? Już szukacie preznetów na Święta Boż.Narodz?Dobrego miesiąca życzę smile
      • annia_ko Re: listopad 2021 07.11.21, 19:34
        Co do spożywki - zaczęliśmy bardziej planować posiłki, bo nasze zakupy były bardzo chaotyczne, a potem i tak nie było z czego zrobić obiadu i znów się szło... A tak i obiady bardziej przemyślane i zakupy.
        Co do prezentów - mamy niepisaną zasadę, że kupujemy tylko dzieciom - a dzieci całe sztuk dwie - w tym jedno moje, więc mocno to upraszcza sprawę. Mamy dużą rodzinę i kupowanie wszystkim było mega kłopotliwe, aby to było trafione i w miarę w cenie. Prezenty mam w większości kupione.
    • twoja-siostra Re: listopad 2021 09.11.21, 19:05
      U mnie w listopadzie opony, przeglad auta więc trzeba też trochę kasy włożyć w auto. Stomatolog u dzieciaków. Faktura na 600 zł męża. W tym miesiącu prąd do zapłaty. No właśnie i te nieszczęsne prezenty na święta... oprócz moich dzieci jest jeszcze 12stka w rodzinie... Swoim dzisiaj kupiłam prezenty na Mikołajki (zlapalam na promocji więc wyszło po 20 zł na glowe), dokupie jeszcze slodycze. W biedronce trzecia zabawka wchodzi gratis więc opłaca się, polecam. Dla dwójki dzieci już zrobiłam prezent, jeszcze 10.... No i moja dwojka. Już mnie głowa boli
      • annia_ko Re: listopad 2021 10.11.21, 12:17
        Tak z ciekawości - wszyscy w rodzinie zachwyceni taką ilością prezentów? Ja teraz jak tylko mogę to tłumaczę, że ma dużo zabawek i się nimi nie bawi i że jak chcą coś przydatnego to chętnie ubranka (i podaję rodzaj, rozmiar).
        U mnie z kolei był zwyczaj, że rodzice kupowali prezenty tylko swojemu dziecku - dzięki temu ograniczono ilość zabawek, wydatki a zwiększyła się trafność.
        • twoja-siostra Re: listopad 2021 10.11.21, 15:20
          Generalnie, jeśli już robić prezenty to jestem za zabawka, gra, puzzlami. Mam 3 i 6 latka, w rodzinie też są to kilkulatki, nie sądzę żeby ucieszyli się z ciucha.
          Natomiast wkurza mnie to kupowanie dla wszystkich. Próbowałam rozmawiać ale nic to nie dało. Prosiłam również żeby to były też skromne prezenty jeśli już. Niestety, każdy taki prezent oscyluje koło 100 zł, co daje już duża sumę. I tak tkwimy w tym kolowrotku
          • enigma81 Re: listopad 2021 14.11.21, 12:56
            Mieliśmy taki zwyczaj w rodzinie - losowanie. Ponieważ zawsze spędzamy święta w tym samym gronie i jest nas w sumie 14 os, to we wrześniu, podczas moich urodzin robiliśmy losowanie i każdy dorosły miał 2 os do obdarowania. Na dzieci i tak się zrzucaliśmy, żeby iść w jakość a nie ilość a moje znów, jako że nastolatki to i tak wolą kasę czy jakiś bon prezentowy.

            Dwie osoby łatwo ogarnąć, kosztowo wychodzi znośnie a każdy coś ma pod choinką. Z powodzeniem to funkcjonowało przez ładnych kilka lat.
          • annia_ko Re: listopad 2021 15.11.21, 10:09
            Mój jeszcze na tyle mały, że mu obojętne. Póki co nie kuma ani Mikołaja ani idei prezentów wink A co do kupowania dla wszystkich - ja też prosiłam, bo nie dość że święta to jeszcze urodziny i imieniny. I po prostu zaczęliśmy od siebie nie kupować, albo coś dosłownie symbolicznego i po jakimś czasie dotarło. Trudno kilka prezentów było nieodwzajemnionych.
    • enigma81 Re: listopad 2021 14.11.21, 12:49
      Ciężko jest.
      Październik był pełen wydatków, listopad miał być spokojniejszy a wyszło jak zawsze. Kupiliśmy tonę węgla - bardzo poszedł do góry uncertain
      Wypisałam syna ze szkolnych obiadów - nie były drogie (ok 70 zł/m-c) ale większości nie jadł więc nie miało to sensu. Teraz ustalamy w czwartki menu na kolejny tydzień, żeby ogarnąć gotowanie dla wszystkich i nie robić chaotycznych zakupów i mam nadzieję, że jakoś się to sprawdzi.

      Co do prezentów - mamy taką zasadę, że kupujemy tylko dla dzieci (dwoje moich i trójka siostry), zwykle coś lepszego, składkowego i ew pary małżeńskie sobie. W tym roku uznaliśmy z mężem, że nie kupujemy sobie nic a to, co zwykle przeznaczaliśmy na świąteczny prezent przelejemy na konto, na którym zbieramy kasę na nową kuchnię.

      Święta w tym roku spędzamy sami, tj my i dzieci, jedzenie nie będzie kosztowało nie wiadomo ile (jak zwykle dla 14 os) ale skończyły mi się suszone grzyby. Przyzwoite znalazłam na allegro za 220 zł/kg i waham się, czy kupić teraz czy poczekać do kolejnej wypłaty. Taka paczka 1kg wystarcza nam na rok a jest to znacznie taniej niż w sklepach w tych malutkich torebeczkach.
    • czekolada72 Re: listopad 2021 16.11.21, 17:32
      U nas po bardzo ciezkimpazdzierniku - wrocilismy do miesiaca standardowego - czyli stale oplaty i zwyczajne zakupy.
      Byl tez zaplanowany od wiosny wyjazd prawie tygodniowy. I poniewaz kilka atrakcji bylo w ostatecznosci zamknietych, z jednej czy dwoch sami zrezygnowalismy - to wyszlo tyle mniej.
      Wymiana opon, karma dla psa, wet, nasze leki.
      Oczywiscie oszczedzanie i nadpłacanie kredytu, i jak juz pisalam wczesniej - mam jeszcze wiekszego spreza, by robic tych nadplat wiecej, czesciej!

      Co do prezentow...
      U nas w ciagu kilku lat nastapilo przetasowanie i teraz najwieksza kumulacja imprez (a wiec i prezentow) przypada wlasnie na grudzien smile)
      (druga, acz rozciagnieta to maj z czerwcem).
      Mikolaj (i Zajaczek) - juz ladnych pare lat temu, wlasciwie to nawet parenascie, gdy okazalo sie ze na przeszlo 10 osob najscislejszej rodziny jest 1, potem dwoje dzieci - ustalilismy, ze obdarowywujemy tylko wlasnie tę dwójkę. Małżenstwa - ich sprawa. No i nasza seniorka, tez jako grzeczne dziecko otrzymuje upominki - niewielkie, symboliczne lub odwrotnie spory, ale skladkowy.
      z czasem znowu zmienil sie uklad, jedno dziecko stało sie dorosłe, drugie prawie dorosłe, ale jeszcze... no i pojawiło sie Trzecie smile
      I własnie na tym Trzecim skupia sie cała rodzinka, a ta starsza dwojka (obecnie trojka) dostaje symboliczne - i coz, od kogo sie da wink w praktyce - jakis talon plus cos symbolicznie słodkiego.
      Dodam jeszcze, ze u nas byl taki zwyczaj, ze Świety przynosil moc pakunkow, bo najwieksza frajda to było rozpakowywanie! Nawet z paczki pieluch czy gerberków fajnie było zrywac kolorowe papierki i wstazki.
      Co do zabawek - zawsze było konsultowane z rodzicami, pozniej - z samymi zaineresowanymi.
      Na Gwiazdke - dostaja wszyscy w rodzinie - w sumie to 9 osob - maleńkich i stareńkich. Nie ma standardów - sa i wyroby własne, i zrzutkowe, i indywidualne, i dla par.
      No, ale do tego dochodza: urodziny, imieniny, rocznice smile
      Na szczescie praktycznie wiekszosc prezentow juz czeka na pakowanie smile
    • kamarow69 Re: listopad 2021 17.11.21, 16:34
      U mnie już budżet na listopad przekroczony. Ale było trochę wydatków na ubrania (m.in. moje pierwsze zakupy na vinted - wełniane golf i sweter - które zaliczam do b. udanych), plecak, szewc, kapcie. Córka miała kolejny wyjazd z uczelni. Wreszcie dostała wymarzone pianino cyfrowe. Czas oczkiwania na dostawę wynosił 6 mies. (!). Znalazłam jej na olx, nieużywane, lepsze, dostępne od ręki i w podobnej cenie. No i zaczęły się zakupy do budowanego domu. W tym miesiącu drabina, piłka do metalu, myjka do okien, mop. Nic ciekawego. Jeszcze na ten miesiąc planuję kino, 2 razy zakupy spożywcze i zrobić zapas witamin. Prezentów mikołajkowych ciągle nie mam. Pewnie kupimy jakieś uprzyjemniacze na cały grudzień, ale z tym nic pilnego.
    • kamarow69 Re: listopad 2021 17.11.21, 16:37
      annia_ko> Też mam nadzieję, że rynek się unormuje. Ciągle nie mam ocieplonego domu sad Zrezygnowaliśmy, kiedy - po 6 mies. - dostaliśmy od tego samego wykonawcy wycenę o 50% wyższą od pierwotnej. Jak Wam idzie szukanie wykonawczy? Da się w ogóle zrobić sensowny kosztorys w tych warunkach?
      • mysz1978 Re: listopad 2021 17.11.21, 22:04
        jakoś idzie smile póki co staram sie hamowac z wydatkami, bo wiem, że czekają mnie jeszcze prywatne wizyty lekarskie, więc kilka stów poleci...
        Wciaz staram sie coraz bardziej ograniczac slodycze, ale to z roznym skutkiem wink
      • annia_ko Re: listopad 2021 18.11.21, 09:48
        Ciężko o wykonawcę - jedną wycenę dostaliśmy o 100tys. droższą niż mówi Archon za ten etap. Zastanawiamy się, czy nie odłożyć budowy o rok i w tym czasie spróbować spłacić albo grubo nadpłacić kredyt mieszkaniowy, żeby finalnie był tylko jeden. Trochę się wystraszyliśmy i wiboru i cen robocizny i nieprzewidywalności cen za materiał... Boję się, że przy jakiś zawirowaniach na rynku, ani nie skończymy domu, ani nie poradzimy sobie z 2 kredytami na raz.
        • kamarow69 Re: listopad 2021 18.11.21, 16:45
          annia_ko> Może sprawdźcie co się będzie działo przy WIBORZe 5-6%. Udźwigniecie to? Sama mam teraz 2 kredyty. Jeden w chf do 2035 r. i teraz w pln - rata odsetkowa na razie - na 20 lat. Tego w pln chcę się pozbywać jak najszybciej. Ten w chf - chcę iść do sądu, jak ogarniemy temat budowy do końca.
            • kamarow69 Re: listopad 2021 24.11.21, 16:29
              Też bym tak zrobiła w tym momencie. Na początku wszystko ładnie szło z planem. W tym roku np. Rekuperator miał być w lipcu. Zamontowali w zeszłym tygodniu. Sprzedawcy testuja jak wysoko moga podnosic ceny nim ludzie w koncu przestana wszystko kupowac na pniu.
    • olpa7 Re: listopad 2021 18.11.21, 14:30
      Ja staram się oszczędzać. Co miesiąc cos tam odkładam ale normalnie jest coraz ciężej. W pracy dostałam 2 podwyżki i w ogóle ich nie odczułam bo ceny wszystkiego wzrosły.
      Do tego mam problemy ze zdrowiem więc nie dość że na L4 zabierają pieniądze to jeszcze leki sporo kosztują.
      Ogólnie dramat

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka