anusien
03.12.10, 10:02
witam wszystkich!moja corka ma 21 miesiecy.Zaczela mowic mama i nie w wieku okolo roku o do tego czasu nie mowi zadnych nowych slow.dodam ze mmieszkamy za granica i slyszy 3 rozne jezyki stad jeszcze moge zrozumiec to opoznienie mowy.Reaguje na moje polecenia po polsku i zadaje non stop mi pytania co to??co do angielskiego to nie mowi nic ale zawsze na slowo bye bye zaczyna machac raczka bez wzgledu czy slyszy to w televizji czy w komunikacji z innymi.to co mnie martwi to sposob w jaki reaguje tzn.bardzo czesto buja sie w przod siedzac w pozycji zabki zamykajac przy tym oczy i machajac glowka.stan ten utrzymuje sie od dawna ale podczas ostatniej konsultacji z pielegniarka srodowiskowa powiedziala ze to jeszcze zbyt wczesny etap do diagnozowania zaburzen tyle ze ten stan nie ulega zmianie.Jest raczej wesolym choc bardzo nerwowym dzieckiem.Z mezem dajemy jej duzo milosci i ciepla chwalac ja by wyrosla na pewna siebie osobe.Jesli chodzi o okresy buntu to jak sie zdenerwuje to nieraz nie potrafi sie uspokoic przez 50 minut!!majac pewnosc ze nie ma posodu do jeczenia gdy zachowuje sie agresywnie wynosze ja do drugiego pokoju mowiac ze jak sie uspokoji i bedzie grzeczn abedzie mogla wrocic pobawic sie z powrotem i potrafi tam wyc bo tonei jest placz tylko jeczenie prze prawie godzine!troche martwi mnie ten stan ze nie potrafi sie szybko uspokoic i to bujanie do przodu ktore zawsze temu towarzyszy!rozmawialam z opiekunka w zlobku do ktorego chodzi 2 razy w tygodniu i ona tez potwierdza te same obserwacje co ja i mowi ze nie miala kontaktu z dziecmi ktore zachowuja sie podobnie do mojej corci ale twierdzi ze to moze byc przez bariere jezykowa bo w zlobku mowia tylko po angielsku.sama nie wiem co o tym myslec i czy moje dziecko jest autystyczne?????bardzo prosze o opinie