mewa000
14.12.10, 14:24
Witam!
W kwietniu byłam z synkiem u okulisty, ponieważ delikatnie uciekało mu oczko. Miał badane dno oka, lekarka powiedziała że wszystko jest ok ale kazali nam przyjść do kontroli za kilka miesięcy (ze względu na to, że ja miałam dużego zeza). Przez ostatnie 6 dni kropiłam synkowi oczy 0,5% atropiną. Dziś byliśmy do kontroli. Badanie dna oka wyszło dobrze, ale po innym badaniu oczu (lekarka miała światełko przy swoim oku a do oczu dziecka przystawiała taką "linijkę" z kółeczkami) padło między lekarkami wyrażenie "jest +1,5 w obu oczach". Jak spytałam czy jest wada stwierdziły, że to się do wady nie zalicza i tego się nie leczy, ale mamy przyjść znowu do kontroli w maju.
Teraz w domu zastanawiam się, jak to właściwie jest, bo generalnie +1,5 to już jakaś wada oczu.
Nie wiem, czy tak to zostawić i ufać tym lekarkom, czy poszukać innego okulisty i jeszcze raz przebadać synka?
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie odpowiedzi