Dodaj do ulubionych

Do Dianaro.

13.01.11, 14:39
Witam. Nawiązuję do mojego wątku dot. kaszlu po kroplach zyrtec. Może Ty mi coś doradzisz? Zyrtec dostał przy katarze zatokowym i jeszcze sporo innych leków. Zatoki i katar wyleczyliśmy ok. 10 dni temu. We wtorek pulmunolog stwierdziła, że osłuchowo zmiana na lewym płucu i dostaliśmy wykrztuśnie ambrosol. Sinecodu już nie podaję od tygodnia. Nie bardzo rozumiem, co mam dalej zrobić mam 2 dzieci i to pierwszy przypadek z kaszlem, z którym nie wiem co robić. Syn właściwie przez dzień nie kaszle, rzadko mu się zdarzy. Mam wrażenie, jakby mu coś przeszkadzało, bo ciągle odchrząkuje lub jakby pojękuje. Ze względu na zmianę osłuchową daję ten wykrztuśny syrop, ale nic nie schodzi, tzn. nie wykrztusza się, nawet jak oklepuję to bardzo mało odkrztusi. Problem z kaszlem zaczyna się wieczorem, wtedy się nasila i jest trudno go rozróżnić, czy jest suchy czy mokry.
Obserwuj wątek
    • mama0507 Re: Do Dianaro. 13.01.11, 14:53
      Oprócz ambrosolu oczywiście antybiotyk Klacid, co do którego mam wątpliwość, tzn. czy akurat taki. W zeszłym roku dostał ten antybiotyk 7 dni, później 7 dni przerwy i znowu 7 dni i w efekcie nic nie pomógł wylądowaliśmy w szpitalu, więc obawiam się, że albo nie jest skuteczny albo chodzi o inną chorobę. Obawiam się, że to po prostu astma.
    • mama0507 Re: Do Dianaro. 13.01.11, 21:36
      Może mi coś doradzisz? Wiem o inhalacjach nebulizatorem, ale czy przy podejrzeniu zapalenia płuc można?
      • dianaro Re: Do Dianaro. 14.01.11, 11:15
        Nie będę się rozpisywała na temat chorób i sposobu leczenia mojego dziecka - pisałam w odpowiedziach na kilka postów w tym wątku i jeszcze w wątku Alergie i bodajże Małe dziecko więc tam zapraszam do zerknięcia.
        Natomiast co do porady to napiszę, że moje dziecko na zapalenie oskrzeli brało już 2 razy Klacid i za każdym razem pomagał, czego nie mogę powiedzieć o Zinnat, który dostawał po wyjściu ze szpitala na zapalenie oskrzeli - po dwóch kuracjach tym antybiotykiem przyplątało się zap.oskrzeli i wtedy Klacid nam pomógł. Więc wydaje mi, że dobór leku jest tu podstawą. Ja przynajmniej, jak lekarz chce przepisać jakiś antybiotyk dziecku, zawsze mówię lekarzowi, czy pomógł dziecku czy nie, po prostu wspólnie ustalamy lek dla syna.
        Poza tym przy zap.płuc jak najbardziej jest wskazane podawanie inhalacji sterydowych i rozszerzających oskrzela bo to wspomaga leczenie - mój syn po kuracji antybiotykowej dla zaleczenia bierze jeszcze przez 2 tygodnie Berodual w inhalacjach, a od wrześniowego pobytu w szpitalu na stałe Pulmicort - jak choruje to inhalacje są dwa razy dziennie i dawka jest wtedy 0,25 a nie 0,125.
        jesteśmy pod stała opieką alergologa, laryngologa i pulmologa - zatem każdy z tych lekarzy bez kłopotów przepisuje nam leki do wziewów oraz syropy na alergię jak się nam skończą. Niestety jesteśmy na etapie czekania na poprawę stanu zdrowia dziecka aby zrobić testy na alergię.
        Poza tym lekarze nasi na podstawie wywiadu z nas (oboje z mężem mieliśmy w dzieciństwie alergie pokarmowe) zgodnie twierdza, że z dużym prawdopodobieństwem dziecko jest alergikiem. Ponadto, z racji że niestety ta granica jest bardzo cienka i trudna do uchwycenia, większość lekarzy częste zapalenia oskrzeli i płuc podciąga pod astmę i daje wziewy oraz leki do łykania.
        Ponadto, jeśli ty jesteś astmatyczką, to nei czekałabym dłużej tylko szła do lekarza, przedstawiła całą sytuacją i poprosiła o leczenie w kierunku astmy.
        Moje dziecko też ma tylko podejrzenie astmy ale leki dostaje, bo jak odstawiliśmy na miesiąc to dziecko o mały włos znów nie wylądowało w szpitalu - zatem mogę przypuszczać, że jednak wszystko przemawia za astmą wczesnodziecięcą.
        I na zakończenie, lekarz pulmonolog powiedział mi, że jeśli zrobi się odpowiednie badania i wykluczy inne choroby, to zapalenia płuc i oskrzeli oraz astmę da się leczyć tylko sterydowo i wziewne, bez konieczności stosowania antybiotyków.
        • dianaro Re: Do Dianaro. 14.01.11, 11:26
          Nie doczytałam wszystkiego więc dopisuję.
          Ambrosol jak i inne syropy wykrztuśne mają takie działanie, że właśnie wywołują kaszel po kilku godzinach od podania, dlatego dziecko kaszle pod wieczór. Syropów takich nie powinno dawać się przez wiele dni oraz najpóźniej do 16. Skoro osłuchowo coś jeszcze jest, to właśnie wziewy powinny to doleczyć po antybiotyku, stąd podaje się je jeszcze po zakończeniu kuracji. Na Twoim miejscu nie dawałabym już Ambrosolu (sama staram się unikać tego syropu) tylko udała się ponownie do lekarza i nakłoniła ją do wprowadzenia wziewów (oczywiście po przedstawieniu Twojej sytuacji zdrowotnej oraz dogłebnej konsultacji). Ponadto w czasie kuracji ja podaję mojemu synowi b.dużo płynów - lipa i melisa (bo niestety sterydy pobudzają moje dziecko), herbata, woda oraz zupy.
          Jeśli oklepywanie niewiele pomaga to zrezygnuj z tego, bo możesz dziecku zaszkodzić - mój syn na przykład nie lubi oklepywania, bo mówi, że go potem plecy bolą.
          • mama0507 Re: Do Dianaro. 14.01.11, 11:35
            Daję mu bardzo dużo płynów, zwłaszcza wodę. W domu nie mamy za ciepło 20 stopni, to jest maks. Syrop podałam rano. Antybiotyk bierze już 3 doby dokładnie.
        • mama0507 Re: Do Dianaro. 14.01.11, 11:33
          Dziękuję. Po prostu tylko tyle mogę napisać. Ręce mi opadają, nie chcę żeby syn po raz trzeci trafił do szpitala. Za drugim razem jak tam trafiliśmy powiedziano nam, że jeszcze raz i będą go diagnozować. To jakaś głupota, nie chcę do tego trzeciego razu doprowadzać i zastosować konkretne leczenie. Teściowa uważa astmę za zarazę i ja się dziwnie czuję, bo sama choruję. W styczniu po podwójnym antybiotyku trafiliśmy do szpitala, tam dostawał antybiotyk dożylnie i wziewy. W maju miał tak silną reakcję alergiczną, że musiał dostawać hydrokortyzon dożylnie, wskutek czego wystąpiły wymioty i został ten lek odstawiony. Wziewy flixotide i ventolin regularnie codziennie, aż do wypisu. Dziwi mnie, że dr nie dała wziewów, ale syn był z teściową u lekarza, więc ta na pewno się nie przyznała, że matka jest astmatyczką. Dr kazała dzwonić jutro, jakby nie było poprawy i coś wymyśli. Nie wiem, czy jest poprawa, czy nie bo syn właściwie ma tylko kaszel i od rana rzadko mu się to zdarza, może 2-3 razy zakaszlał i nie chce mu się to zrywać.
          • dianaro Re: Do Dianaro. 14.01.11, 11:48
            Nam po drugim pobycie w szpitalu też powiedzieli, że z synem może być gorzej za następnym razem jak się nie weźmiemy za jego leczenie. Dlatego od razu zaczęłam przekopywać internet, dzwonić po znajomych którzy mają podobne problemy, ustalać wizytu u lekarzy specjalistów, spisywać skrupulatnie choroby, które przebył i leki, które brał. Po wizytach u lekarzy, zrobieniu testów i badań zostaje nam na razie (poza podejrzeniem astmy co jest bez wątpienia) zrobienie testów skórnych na alergię. Jak coś wyjdzie w testach, to będziemy odczulać.
            Tak jak napisałam, jeśli wykluczy się inne choroby, to astmę i choroby jej towarzyszące da się prowadzić bez konieczności antybiotyków.
            P.S. Skoro napisałaś też o teściowej i chyba niezbyt udanych z nią relacjach, to masz dowód, że sprawy musisz wziąć w swoje ręce. Astma nie jest czymś wstydliwym i zaniechanie przekazania informacji o chorobach i szpitalu może skończyć się tylko ze szkodą dla dziecka.
            • mama0507 Re: Do Dianaro. 14.01.11, 13:11
              Z tym leczeniem masz na pewno rację. Od lat w ogóle nie łapię infekcji z kaszlem, najczęściej gardło, ale u mnie leczenie wziewami weszło w krew (mam zalecone na stałe). Na prawdę, w ogóle nie pamiętam kiedy ostatni raz kaszlałam. Synowi testy skórne wyszły ujemne, tzn. nie ma alergenów, które go uczulają, ale prawdopodobieństwo odziedziczenia astmy po matce to 30% (sądzę, że jednak odziedziczył). Właściwie u niego każda infekcja przebiega z kaszlem , najczęściej suchym i ataki kaszlu zdarzają się w nocy. Badania na pasożyty robimy dość często, więc robaki są wykluczone - wyniki negatywne. Dopiero 3 przypadek cięższy, i teraz niestety nie mam zamiaru pozostawić tego w spokoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka