camelka_wik
20.04.11, 16:18
Witam,
Mój prawie 2 letni synek ma "skłonność" do liszaja...
Jakiś czas temu miał takie coś na brzuszku.. od pediatry dostaliśmy Mecortolon.
Ostatnio takie coś pojawiło mu się na barku... ma to bardzo długo.. blednie i pojawia się na nowo....
Ma też takie jakby pojedyńcze 3 krostki na innych częściach ciała (wyglądają jak liszaj).
Tydzień temu pediatra (ponieważ Mecortolon nie pomaga na to) dała Clotrimazolum.
Też nie pomaga....
Co jeszcze na własną rękę mogę spróbować??
Czy to może być od jedzenia? Bo może coś z diety trzeba wyeliminować.. ?