mag2004
22.11.11, 19:39
witam,
mam problem z moim 7,5 latkiem...od pt do pon miał rumień na polikach - b.czerwone, z niewielką plamą na brodzie (taki nie do końca trójkąt fiłatowa), samopoczucie rewelacyjne, apetyt tez ok, ogólnie zero oznak choroby, gdyby nie ten rumień. w pon. morfologia i crp w normie, u dziecka z klasy zdiagnozowano szkarlatynę (objawy j.w plus biały język), oboje w doskonałych humorach;
dziś rumień znikł, pojawiła się jakby wysypka (niewyczuwalna w dotyku), ręce, tułów; (wczoraj pojawiła się podczas kąpieli na chwilę i znikła;)
pediatra wykluczyła szkarlatynę (dobre wyniki + dobre samopoczucie), dziś zastanowiła mnie ta wysypka; i tak się zastanawiam czy to nie przypadkiem rumień zakaźny?nie lubię bawić się w lekarza, ale chyba nie dam rady jutro podjechać do przychodni, więc może któraś z Was miała do czynienia z rumieniem - czy taki jest przebieg (najpierw poliki, potem wysypka), czy dziecko, które może mieć szkarlatynę może mieć super samopoczucie i wyniki w normie ??jakoś mi się kojarzy, że jak dziecko porządnie chore, to raczej nie wariuje cały dzień:)
będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi!
pzdr.