mycha10
15.06.13, 16:58
Wróciłam waśnie z córką 3 letnią od lekarza. Mała od tygodnia miała mokry kaszel, który wczoraj zmienił się w bardzo męczący suchy kaszel. Córka nie ma gorączki, nic ją nie boli tylko od wczoraj straciła apetyt i ma napady tego kaszlu. Kaszel na początku jest bardziej mokry a na końcu suchy z dziwnym odgłosem jakby jej miało płuca wydrzeć, po tym ataku jest cała spuchnięta na buzi, oczy opuchnięte, robi się przy tym fioletowo- czerwona.
Lekarz w szpitalu stwierdził, że nic w oskrzelach nie słychać, zalecił inhalacje z soli fizjologicznej i jak nie przejdzie to pulmikort. Dodała jeszcze że może to krztusiec albo parakrztusiec więc może będzie trzeba przeleczyć. Czy krztusiec może dawać takie objawy? Mała nie kaszle w nocy tylko w dzień. Martwie się i nie wiem czy czekać czy robic jakieś badania...