kowal-esia
22.01.14, 15:02
Mojej 4,5 latce ciągle jest gorąco, w domu jest ok.20 stopni a ona chodzi boso,na krótki rękaw. Gdy się zdenerwuje ręce i stopy aż się żarzą, są bardzo czerwone i gorące,musi umoczyć w zimnej wodzie bo inaczej atak szału jest coraz gorszy. Robiliśmy badania,mocz,kał,morfologia,wszystko wyszło dobrze. Podajemy teraz magnez w syropie i melisę w syropie.
Jednak sie martwie tym ze mała dziewczynka ma takie napady gorąca, czytałam o jakims uczuleniu na pot,czy to po prostu nerwowe ?