Dodaj do ulubionych

ból głowy i wymioty u 11-latka

13.04.14, 15:13
Pani Doktor,

Dziś mój 11-latek około południa po późnym śniadaniu stwierdził, że bardzo boli go głowa i jest mu niedobrze. W ciągu godziny dwukrotnie zwymiotował. Te powtórne wymioty przyniosły ulgę i ból głowy również ustąpił bez leków. Syn nie umiał powiedzieć bo było pierwsze ból głowy czy problem żołądkowy.
Nie ma innych objawów infekcji, na nic nie chorował już od dłuższego czasu ale bardzo podobna sytuacja wystąpiła ok 3 miesięcy temu i kiedyś w przeszłości. Pomiędzy tymi ostatnimi epizodami dziecko było zupełnie zdrowe.
Badania ogólne robione w listopadzie (krew, mocz, usg brzucha) bez odchyleń.

Czy i jaka diagnostykę by Pani sugerowała?
Obserwuj wątek
    • aleksandrajurek Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 13.04.14, 22:32
      jesli za kazdym razem bol glowy zwiazany jest z wymiotami to moze migrena? Sama mam migrene i niestety silny bol glowy czesto idzie "w parze" z nudnosciami i wymiotami.
      • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 13.04.14, 22:55
        Generalnie młodego głowa nie boli jakoś często. Ale faktycznie za każdym razem silnemu bólowi towarzyszą wymioty przynosząc zresztą ulgę. Dziś po tym wszystkim poszedł spać na 2 godziny i wstał w świetnej formie i apetytem. Troszkę tylko wspominał że glowa jeszcze "ciężka". Do neurologa z nim? Poza tym on w ogóle łatwo zwraca, ma chorobę lokomocyjną a to ponoć dodatkowo przemawia za bólami migrenowymi.
        • aleksandrajurek Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 13.04.14, 23:05
          ja po tym jak ataki ustana jestem w swietnej formie, mam doskonaly apetyt i moglabym wysprzatac cale mieszkanie. To czeste przy migrenie. Mozesz zapytac syna czy np. bolowi towarzyszy nadwrazliwosc na swiatlo i zapachy, to tez charakterystyczne przy migrenie. Ja leczylam migrene w poradni leczenia bolu glowy (ale nie w kazdym miescie sa takie poradnie), tam leki dobieral neurolog specjalizujacy sie w leczeniu migreny. Badzo sobie chwalilam profesjonalne podejscie lekarza (dlugi wywiad, kilka ankiet, tabela obserwacji itp). Jak bylam u zwyklego neurologa (jako dziecko) dostalam leki i tyle (dodam ze nie pomogly).
        • ewa.misko-wasowska Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 14.04.14, 07:14
          Witam,
          bóle głowy u dziecka należy skonsultować z neurologiem, ale faktycznie objawy mogą sugerować migrenę,
          pozdrawiam
          • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 02.06.14, 20:19
            Pani Doktor,

            Jesteśmy po wizycie u neurologa i badaniach.
            Zarówno badania neurologiczne jak i dna oka oraz rezonans głowy wyszly bez żadnych odchyleń.

            Ale wczoran znowu głowa bolała. tym razem po bardzo intensywnym dniu ból przyszedł w nocy. Do tego mdłości, które doprowadziły do wymiotów po wypiciu paracetamolu. po tym normalnie zasnął. Rano głowa lekko obolała ale już bez problemów z brzuchem.

            Czy mając takie wyniki mogę się trzymać diagnozy "migrena" czy szukać dalej przyczyny? Wszędzie czytam że nocne i poranne obajwy są alarmujące. Z drugiej strony w rezonansie żadnych odchyleń a to przecież bardzo czułe badanie.

            Co Pani radzi?
            • blueluna Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 02.06.14, 21:29
              A rezonans był z kontrastem?
              • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 02.06.14, 23:38
                Bez. Z tego co wiem nikt rutynowo kontrastu nie podaje i stosuje się go jako badanie uzupełniające gdy jakieś patologie wyjdą aby je lepiej uwidocznić.

                Zastanawiam się jeszcze nad związkiem ze szczepieniem w tym konkretnym przypadku - młody 2 tygodnie wcześniej dostał zaległą dawkę przypominająca Priorixu.
                • mamaalana1 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 03.06.14, 14:22
                  U nas było to samo. Syn ma 10 lat.
                  Bóle głowy bardzo często. Miał rezonans i tomograf głowy. Nic. Neurolog stwierdził migrenę.
                  Do tego bóle brzucha- masakra. Pani doktor na tym forum napisała, ze nasze objawy sugerują migrenę, która ma postać zarówno brzuszną, jak i dotycząca głowy). Mój ma jeszcze mega chorobę lokomocyjną oraz jest zwolniony z basenu, bo po nim zawsze bardzo boli brzuch.
                  Pozdrawiam:)
                  • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 03.06.14, 14:28
                    Młodego brzuch nie boli. Tylko te nudności i wymioty przy bólu głowy. A chorobę lokomocyjną ma od zawsze. Teraz jest chyba odrobinę lepiej ale wciąż jest. Do tego zawsze bardzo wrażliwy na zapachy.
                    • zawszekubala Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 06.06.14, 10:57
                      syn 9 lat również cierpi na silne bóle głowy ,którym czesto towarzyszą wymioty był diagnozowany na oddziale neurologi dla dzieci leżał 4 dni wszystkie badania wyszły ok neurolog stwierdził że to migrena i gdyby bóle zaczeły zdarzać sie naprawde czesto to włączy nam leczenie na stałe,czy syn miał robione badanie eeg głowy
                      • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 06.06.14, 11:00
                        Nam neurolog powiedziała to samo. Jeśli bóle zaczną pojawiać się zbyt często to włączy leczenie zapobiegawcze.
                        EEG nie miał i z tego co czytam to w diagnostyce migreny wnosi nie wiele.
                    • e-kasia27 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 06.06.14, 11:23
                      Dorek, masz alergika.
                      Wyrzuć z diety wszystko, co ma jakikolwiek związek z krową na pół roku, zobaczysz, że mu się poprawi, a potem wyrzucisz resztę alergenów i będziesz miała zdrowe dziecko.

                      Zrób mu chociaż testy dla mleka: skórny, płatkowy, z krwi, a najlepiej test transformacji blastycznej, jak nie możesz uwierzyć, że to wina alergii.
                      • e-kasia27 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 06.06.14, 11:28
                        Albo kup sobie chociaż książkę dr Myłek - Alergie - koszt niewielki, a rozjaśni Ci wiele spraw.
                        Żal mi tych dzieci, którym wynajduje się i leczy różne choroby, i skazuje na ciągłe cierpienie, a nie widzi się tego, co jest oczywiste.
                        • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 06.06.14, 11:33
                          E-kasiu, mam dwóch synów. Ten on bóli głowy to akurat ten niealergiczny. Tzn kiedyś owszem wyszedł mu minimalny odczyn na "kupkówkę pospolitą" bo był diagnozowany razem z bratem, alergikiem ale to wszystko.
                          • e-kasia27 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 06.06.14, 11:37
                            Alergiczny, tylko inaczej.
                        • e-kasia27 Kup sobie kasiążkę 06.06.14, 11:35
                          proszę, zrób to dla mnie, kosztuje niecałe 40zł, żebym mogła spać spokojnie i miała czyste sumienie, albo chociaż pożycz w jakiejś bibliotece...

                          A jak nie dla mnie, bo mnie masz gdzieś, to dla dziecka to zrób.
                          • dorek3 Re: Kup sobie kasiążkę 06.06.14, 11:40
                            Nawet Cię lubię :-)

                            A książkę mogę kupić, bo jak nie ten to inny alergik (którym, btw, sama jestem (skórnym))

                            Zrobię doświadczenie z krową. Swego czasu, jak borykaliśmy się z zapaleniami uszy u tego syna, odstawiłam czyste mleko krowie na rzecz soi. Długo jechaliśmy tylko na takim, ale już jogurty jadł normalne i nie wariowałam z pieczywem. W końcu zapalenia ustały tyle, że to stopniowo trwało kilka lat więc raczej wyrósł niż mleko pomogło. Ale faktycznie problem bóli głowy nasilił się teraz kiedy "jedzie" tylko na krowim.
                            • karme-lowa Re: Kasiu... 06.06.14, 18:36
                              Dlaczego każdemu dziecku wmawiasz alergię?
                              Ciężko ci zrozumieć że nie wszystkie dzieci są alergiczne i że nie każda choroba to efekt alergii?
                              Przecież ty nawet lekarzem nie jesteś. Twoja maniera zaczyna być bardzo denerwująca.
                              • e-kasia27 Re: Kasiu... 06.06.14, 19:11
                                Nie każdemu, nie każdemu... - myślę, że średnio to będzie jakieś 30% dzieci.
                                Ty masz chyba kłopoty z liczeniem, skoro twierdzisz, że wszystkim.
                                A jeśli Cię denerwuje, to co ja piszę, to albo weź sobie Persen, albo tego nie czytaj, po co masz niepotrzebnie nerwy tracić.
                                • karme-lowa Re: Kasiu... 06.06.14, 20:27
                                  Bardzo często na różnych forach wmawiasz dzieciom alergię.
                                  Robisz z siebie eksperta a tak naprawdę nie masz do tego żadnych medycznych uprawnień.
                                  Wiesz, że możesz tylko zaszkodzić.
                                  Persen pomoże tobie gdy będziesz znowu nachalnie wciskać jakąś książkę.
                                  Ciekawe co masz z takiej akwizycji?
                                  • e-kasia27 Re: Kasiu... 07.06.14, 10:42
                                    Nie wiedziałam, że do wmawiania komuś czegoś potrzebne są medyczne uprawnienia!
                                    Naprawdę, tym właśnie zajmują się lekarze??
                                    Zawsze myślałam, że ci co maja medyczne uprawnienia zajmują się leczeniem, ale skoro uważasz, że jest inaczej...

                                    Nie, nie mogę zaszkodzić - uświadomienie komuś, że jego problemy mogą wynikać z alergii, może tylko pomóc je rozwiązać.

                                    A książkę czasem polecam z bardzo prostego powodu - jest to jedyna dostępna na polskim rynku książka o alergii, którą można zrozumieć nawet wtedy, gdy nie ma się żadnego medycznego wykształcenia i w której jest wszystko to, co potrzebne jest do zrozumienia zjawiska alergii.
                                    Tobie też by się przydało ją przeczytać - może spróbuj?
                                    • karme-lowa Re: Kasiu... 07.06.14, 10:46
                                      Ale że co? Chcesz ze mnie zdrowej osoby zrobić na siłę alergika? Odpowiedz szczerze - uważasz że całe społeczeństwo jest dotknięte alergią?
                                      • e-kasia27 Re: Kasiu... 07.06.14, 10:55
                                        Nie chcę z Ciebie robić alergiczki, niby skąd miałabym wiedzieć, czy nią jesteś, czy nie.
                                        Nie pamiętam, czy kiedyś pisałaś o jakichś swoich problemach, które mogłyby wynikać z alergii.

                                        Pisząc, że mogłabyś tę książkę przeczytać, miałam na myśli to, że jak byś się zapoznała trochę ze zjawiskiem alergii, to nie występowałabyś tak przeciwko mnie i nie krytykowałabyś tak bezmyślnie tego wszystkiego, co piszę o alergii.
                                        • karme-lowa Re: Kasiu... 07.06.14, 10:59
                                          Nie bezmyślnie Kasiu, nie bezmyślnie. Kiedyś zaufałam takiej osobie jak ty i skończyłoby się to tragedią. Uczę się na błędach.
                                          Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
                                          • e-kasia27 Re: Kasiu... 07.06.14, 11:37
                                            Świetnie, że się uczysz na błędach.
                                            Ale krytykujesz bezmyślnie to, o czym nie masz pojęcia, a tylko Ci się wydaje, że to jest niemożliwe.
                                            Gdybyś wiedziała, że jednak jest to możliwe, to byś nie krytykowała.
    • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 07.06.14, 12:45
      Dziewczyny, proszę przestańcie się kłócić w moim wątku.

      Do wszystkiego trzeba umiaru. W naszej rodzinie alergia jest obecna pytanie tylko czy u wszystkich i pod jaka postacią. Moje dzieci mają o 50% większe ryzyko niż średnio w populacji bo ja jestem alergikiem. Nie odżegnuję się od takiego tropu i zamierzam pewne kwestie sprawdzić. Co nie oznacza, że zaniechałabym diagnostykę w innym kierunku. Tu konkretnie dziecko jest już po rezonansie, wiec wykluczone zostały zmiany rozrostowe i trzeba szukać gdzie indziej.
      Jestem zawodowo związana z farmacja, ale pomimo to mam już na koncie podawanie leków homeopatycznych. Wtedy doszłam do ściany i nie miałam innego pomysłu. Ale nie zaniechałam innego leczenie, po prostu szukałam jakiejś opcji. Ktoś mi podpowiedział taka drogę, lekarza, ja to sprawdziłam i już. Jeśli nie umiemy sami wyciągać wniosku to wtedy trzeba zdać się na lekarzy, a nie szukać rady na forum.
      • e-kasia27 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 07.06.14, 13:27
        Ale przecież my się nie kłócimy, tylko sobie rozmawiamy i wymieniamy poglądy, ale skoro Ci to przeszkadza, to ja już nie będę.
        • karme-lowa Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 07.06.14, 14:05
          Dokładnie. My tylko wymieniamy swoje poglądy ale ok, już nie będę.
      • anitat Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 16.07.14, 09:39
        Nie wiem czy to coś wniesie, ale mój obecnie 13-latek takie bóle głowy inudności z wymiotami miał gdy był zakażony lambliami, właśnie takie bez związku z niczym i raz na jakiś czas. Nie jest alergikiem i był przebany neurologicznie - nic nie wyszło. U niego dodatkowo byl brak przyrostu wagi, rósł normalnie i zdarzało mu się lekkie podwyższenie temperatury przez kilka godzin też bez przyczyny. Ale przy lambliach mogą być różne objawy.
    • dorek3 Re: ból głowy i wymioty u 11-latka 16.07.14, 09:31
      nie zbagatelizowała tylko stwierdziła, że stałe leki włącza się przy częstych dolegliwościach. Ciągłe szprycowanie dzicka lekami nieobojętnymi dla zdrowia tylko dla tego, że raz na 2-3 miesiące ma ból głowy również i w moim odczuciu mija się z celem. U nas na razie spokój od ostatniego epizodu sprzed 1.5 miesiąca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka