Dodaj do ulubionych

2-miesięczne niemowlę po zapaleniu płuc

07.09.14, 17:24
Mały zaraził się wirusem od siostry, miał katar i kaszel bez gorączki, po 2 dobach zeszło na płuca, następne 10 dni spędziliśmy w szpitalu.
Jak odbudować na nowo jego odporność po zapaleniu płuc?
Córka niestety, musi uczęszczać do zerówki, więc nie mam już możliwości zrezygnowania z przedszkola.
A na pewno będzie "sprzedawać" bratu infekcje.
Karmię małego piersią, podaję dicoflor w kroplach, staram się długo z nim spacerować. I nie dopuszczać, by zakatarzona siostra całowała braciszka :-/
Co jeszcze mogę zrobić, by uchronić go przed kolejną infekcją?
Nie zdążyłam jeszcze zaszczepić go w 6 tygodniu. Planowałam rota i szczepionkę 6w1, pneumo dopiero w 6 miesiącu. Czy szczepić od razu pełnym pakietem?
Obserwuj wątek
    • fizmedka Re: 2-miesięczne niemowlę po zapaleniu płuc 07.09.14, 21:07
      U nas sytuacja wygladala podobnie. W 5 tyg zycia cora miala rsv zapalenie pluc. Dwa tyg w szpitalu. Nakazano izolowac mala przez 2 mce. Ale w moim przypadku bylo to praktycznie niemozliwe. Maz do pracy a my musialysmy zrobic wspolnie zakupy i wyksc na spacer. Mieszkajac w bloku nie da sie wyizolowac dziecka. Wiec normalnie zylysmy. Jak najrzadziej odwiedzalysmy przychodnie, zeby nie miec kontaktu z chorymi dziecmi.
      Cora zaszczepiona byla w 12 tyg hexa, rotarixem i prevenarem. Idzie indywidualnym programem szczepien. Szczepimy szeroko z racji problemow z odpornoscia. Prevenar mialysmy refundowany ale nawet gdybym miala szczepic odplatnie to bym szczepila. Dodatkowo zaszczepilam ja na grype i grypy nie zlapala choc w lutym oboje z mezem przeszlismy ja bardzo ciezko...

      Co do wzmacniania odpornosci nam zalecono podawanie cebionu multi, zelaza(bo anemia) i inhalacji z pulmicortu (cora brala go przez pol roku)
      • inakaro Re: 2-miesięczne niemowlę po zapaleniu płuc 07.09.14, 21:53
        pulmicort raczej nie na odporność, to jest lek sterydowy. moj synek teraz ma 15 miesięcy i miał juz 3 razy zapalenie płuc. melismy szerg róznych badan i poki co ma stwierdzony refluks
        • fizmedka Re: 2-miesięczne niemowlę po zapaleniu płuc 07.09.14, 22:00
          Wiem ze to steryd ale wycisza stany zapalne w plucach wiec mala miala go zapisanego na dluzej wlasnie z tego wzgledu zeby wyciszac stany zapalne w drogach oddechowych.
          Stosowany miejscowo steryd w niewielkiej dawce nie zaburza ukladu odpornosciowego...
    • ewa.misko-wasowska Re: 2-miesięczne niemowlę po zapaleniu płuc 09.09.14, 09:33
      Witam,
      tak naprawdę to dobrze Pani dba o odporność maluszka (karmienie piersią, probiotyki, spacery), warto pomyśleć o zaszczepieniu przeciwko pneumokokom już teraz i nie odkładać do 6 m.ż., bakterie te często powodują zapalenia płuc.
      Pozdrawiam serdecznie
    • bonek33 do fizmedka 14.09.14, 15:00
      Naprawdę miałaś zalecenie inhalacji pulmicortem? I to od razu na 6 miesięcy? Ten steryd był o jakim stężeniu (0,125 czy 0,25) i ile razy dziennie?
      Popytam pediatry o wskazania w tym kierunku.
      Pozdrawiam.
      • fizmedka Re: do fizmedka 14.09.14, 15:33
        Tak mala do pol roku byla inhalowana. Dostawala 0,125 najpierw 3 razy potem 2 a na koncu 1 raz dziennie. Byla caly czas pod kontrola pulmonologa. Zreszta do dzis jest. Tyle ze juz ponad rok bez pulmicortu;) dwa razy miala go wlaczony w tym czasie na dwa tygodnie, bo zlapala wirusowe zapalenie oskrzeli.

        Moze warto poprosic o skierowanie do pulmonologa?
        Pozdrawiam i zycze zdrowia!
        • bonek33 Re: do fizmedka 14.09.14, 18:47
          Dziękuję za informację i sugestię.
          Chyba tak zrobię, bo od nowa walczymy z katarem. Córa znowu przyniosła z przedszkola.
          Pozdrawiam ciepło.
          • fizmedka Re: do fizmedka 14.09.14, 19:14
            No to zycze duzo Zdrowka!!!
            U nas dawkowanie bylo uzaleznione stopniem ciezkosci zapalenia pluc. Mala przez trzy dni musiala dostawac sterydy dozylne a nebulizacje z pulmicortu przezokees pobytu w szpitalu miala az piec razy dziennie. Pozniej zredukowali do 4 a od wypisu mialysmy 3 razy dziennie.
            Na wypisie mialam wpusane ze pulmicort minimum przez dwa miesiace ma dostawac. Po tygodniu wizyta u pulmonolog. I tak przez pierwsze pol roku chodzilysmy co dwa tyg na kontrole. Ale dzieki temu ze nasza pulmonolog to prawdziwy pediatra z powolania to rozwiewala rozne czarne chmury ktorymi straszyli nas inni "specjalisci". Katar tez byl niestety czestym gosciem u corki. Ale na to nic niestety nie da sie poradzic. Odciaganie plus ewentualnie inhalacje z soli, masc majerankowa i olejek eukaliptusowy na pizamke. Stawialam jeszcze przekrojona cebule obok lozeczka tez uwalniala olejki eteryczne;) w poczatkach infekcji potrafila zczarniec przez noc...

            Duzo duzo zdrowka dla calej rodzinki!
            • bonek33 Re: do fizmedka 15.09.14, 09:52
              To faktycznie rozległe zapalenie miała Twoja córka.
              U nas było wirusowe, które od razu poszło na prawe płuco. Bakterii w drzewie oskrzelowym nie wykryto. W szpitalu robiliśmy nebulizacje z pulmicortu i berodualu 2 razy dziennie.
              Zaleczyłabym to może w domu (bo starsza to astmatyk), bo inhalacje są u nas na porządku dziennym, ale pediatra nawet nie chciała słyszeć o zastrzykach dla takiego małego dziecka, od razu wysłała nas do szpitala.
              Z perspektywy widzę, że miała rację, bo po 5-6 dawkach antybiotyku nie byłoby miejsc do wkłucia. A mały dostawał go dożylnie 3 razy dziennie.
              Co do sposobów na katar- od dawno śmierdzi mi w domu cebulą w każdym pokoju :)
              Gdy widzę, że u starszej "coś" się wykluwa, wsadzam jej pokrojone ząbki czosnku do skarpetek- w miejscu receptorów dróg oddechowych (na śródstopiu).
              Ale tak katar leczony i nieleczony trwa siedem dni.
              Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.
              • fizmedka Re: do fizmedka 15.09.14, 10:56
                Ja tez myslalam ze dam rade z cora w domu ( jestem astmatykiem od urodzenia) Jednak pulmonolog stwierdzila ze 5 tygodniowe dzieciatko jest za male na takie eksperymenty! I miala racje bo malej sie mocno pogorszylo w szpitalu i dopiero po tym pigorszeniu nastapil przelom...

                Zastanawia mnie jednak dlaczego synek dostawal antybiotyk skoro nie bylo bakterii. U nas walczyli bezantybiotykowo. Mloda dostala pierwszy antybiotyk teraz w wakacje bo miala sepse, ale tu wskazanie bylo bezapelacyjne! Miala ostry ZUM i stad bakterie sue przedostaly do krwi.
                Wczesniej zawsze wyprowadzalismy ja z innych infekcji bez antybiotyku. Kazdy z lekarzy obserwowal i kontrolowal przebieg choroby ale nigdy nie bylo potrzeby antybiotyku. Dlatego tez pulmicort jest naszym awaryjnym lekiem. Sama go biore wiec w sytuacji awaryjnej odmierzam odpowiednia dawke i inhaluje core.
                • bonek33 Re: do fizmedka 15.09.14, 13:28
                  W szpitalu dziecięcym, gdzie byliśmy, to niestety standard.
                  Po rtg klatki piersiowej wdrożono antybiotyk, a dwa dni później pobrano aspirat z drzewa oskrzelowego.
                  A urosepsy szczerze współczuję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka