paul_ina
12.11.14, 13:41
Witam serdecznie Pani Doktor,
moja córka wiek 4 lata i 11 miesięcy uporczywie kaszle od 10 września. Dotąd była prowadzona i diagnozowana przez alergologów, ponieważ w testach skórnych wyszły jej - wieku 3 lat uczulenie na pleśń, bylicę, żyto, pomarańcze, orzeszki - w wieku 4 lat: pleśń (pokarmowych nie robiliśmy).
Dwa tygodnie temu zrobiliśmy panel oddechowy z krwi, wszystko wyszło w klasie zero. Czy na wynik badania mogło mieć wpływ przyjmowanie Delortanu 5 ml dziennie od kwietnia? Wg alergologa zlecającego - przyjmowanie środków antyhistaminowych nie ma wpływu na wyniki z krwi.
Ten trwający już trzeci miesiąc kaszel jest efektywny, jego skutkiem jest odkrztuszanie wydzieliny, która sączy się 'tyłem' z nosa. Ponieważ schodził na oskrzela (świsty), pediatrzy dwa razy zlecali inhalacje pulmicortem, pomagało, ale tylko doraźnie.
Najlepiej pomogła kuracja zapisana przez alergologa - Nasonex do nosa, Contrahist doustnie i Montelukast do żucia. Po otrzymaniu wyników panelu z krwi Contrahist odstawiłam i nadal jest ok.
Teraz czeka nas jeszcze badania IgE całkowitego (wskutek błędu laboratorium nie pobrano krwi na ten wynik) i zastanawiam się, co jeszcze można sprawdzić przy okazji.
Córka chorowała na krztusiec mimo szczepień w wieku dwóch lat, czy jest sens sprawdzać teraz przeciwciała - czy można zachorować po raz drugi?
Jakie jeszcze choroby można sprawdzić? Ta wydzielina w nosie i kaszel z czegoś jest, jeśli nie alergia - to co to może być? Jakie badanie pomoże to wykryć?
Dziękuję za poświęcony czas i radę.